Cale zlo w spolce zaczelo sie po wypowiedzeniu, ukladu zbiorowego pracy przez prezesow nominantow PIS – Uklad przestal obowiazywac zaczely sie problemy w zaladzie, bo nikt sie nie zgodzi, gdy odbiera mu sie pieniadze. To jest ich ich wina i nigdy nie powinni pelnic zadnej funkci z rekomendacj PIS – U, ZROZUMIANO PANIE PREZESIE
Prezes Grzesikowski odpowiada na artykuł o płacach w Zakładach Ceramicznych „Bolesławiec”
Dyskusja dla wiadomości: Prezes Grzesikowski odpowiada na artykuł o płacach w Zakładach Ceramicznych „Bolesławiec”.
-
-
Akord jest dalej tylko trzeba wyrobić więcej żeby zastąpić szkodliwe i wysługę a dniówkowcy czy robią czy nie to i tak mają a jak przyjdą na nadgodziny to na wstępie mają więcej bo mają więcej na godzinę niż akordowych i pracują spokojnie
-
anonim (qnPNf) napisał(a):
Pokaż cytatW takim zakładzie żona nie może pracować, albo mąż, to nie jest prywatny zakład, gdzie pracuje cała rodzina. Zakład wymaga kontroli z NIK i Inspekcji Pracy. W tym zakładzie dzieją się dziwne rzeczy.
Wy już z tych związków nasyłaliście inspekcję pracy i jakoś nie znaleźli w tym aspekcie uchybień. Idźcie bić pianę gdzie indziej a nie się przywalacie do kobiety, która tam już kupę lat pracuje. Tak szanujecie wieloletnich pracowników? Czy ten szacunek jest wybiórczy hipokryci.
-
Anonim (qnPRv) napisał(a):
Pokaż cytatWy już z tych związków nasyłaliście inspekcję pracy i jakoś nie znaleźli w tym aspekcie uchybień. Idźcie bić pianę gdzie indziej a nie się przywalacie do kobiety, która tam już kupę lat pracuje. Tak szanujecie wieloletnich pracowników? Czy ten szacunek jest wybiórczy hipokryci.
Hipokryci!!! to cały Zarząd ZC. to banda hipokrytów. Pracownik najważniejszy!!!, tak mówili prezesi, a po cichu zwalniają ludzi z długoletnim stażem pracy, starego dobrego pracownika nie zastąpisz nowym bo on nie ma doświadczenia. Ile kosztuje szkolenie nowych malarek?, Ile trzeba szkolić malarkę żeby dobrze malowała?. Nie mów mi o hipokryzji bo nie masz o tym pojęcia.
-
anonim (vZIij) napisał(a):
Pokaż cytatHipokryci!!! to cały Zarząd ZC. to banda hipokrytów. Pracownik najważniejszy!!!, tak mówili prezesi, a po cichu zwalniają ludzi z długoletnim stażem pracy, starego dobrego pracownika nie zastąpisz nowym bo on nie ma doświadczenia. Ile kosztuje szkolenie nowych malarek?, Ile trzeba szkolić malarkę żeby dobrze malowała?. Nie mów mi o hipokryzji bo nie masz o tym pojęcia.
Dobrych pracowników się nie zwalnia. Widocznie były przesłanki jak np wyrok za podrabianie podpisów. Ja też bym wolała wyszkolić nowego pracownika niż trzymać takiego, do którego nie mam zaufania tylko dlatego, że wiele lat jest w firmie. Jak widać wieloletni pracownicy potrafią niezłe bagno zrobić. Może to wynik bezkarności jaka do tej pory była w firmie. Nagle się okazało, że nie można paradować jak u siebie na dworze i niektórzy nie potrafią się odnaleźć.
-
Anonim (qnPRv) napisał(a):
Pokaż cytatDobrych pracowników się nie zwalnia. Widocznie były przesłanki jak np wyrok za podrabianie podpisów. Ja też bym wolała wyszkolić nowego pracownika niż trzymać takiego, do którego nie mam zaufania tylko dlatego, że wiele lat jest w firmie. Jak widać wieloletni pracownicy potrafią niezłe bagno zrobić. Może to wynik bezkarności jaka do tej pory była w firmie. Nagle się okazało, że nie można paradować jak u siebie na dworze i niektórzy nie potrafią się odnaleźć.
To powiedz to Panu którego Prezes zwolnił i jeszcze kazał zapłacić zadośćuczynienie za prawdę o sobie. Powiedz to malarkom które zostały zwolnione za chorobowe i nie mówię tu o związkowcach, Pomyśl logicznie, było dobrze!, przyszli nowi nominaci i się zrypało, była kasa i nagle nie ma kasy, o czym to świadczy,?.
-
Na fiszcze nie ma ale każdy dostaje wycenę swojej pracy wg stawek zadaniowych
-
anonim (eBCoSx) napisał(a):
Pokaż cytatTo powiedz to Panu którego Prezes zwolnił i jeszcze kazał zapłacić zadośćuczynienie za prawdę o sobie. Powiedz to malarkom które zostały zwolnione za chorobowe i nie mówię tu o związkowcach, Pomyśl logicznie, było dobrze!, przyszli nowi nominaci i się zrypało, była kasa i nagle nie ma kasy, o czym to świadczy,?.
„Prawdę o sobie” 😂 a to dobre. Powiedz mi jaki dorosły, poważny człowiek lata po Facebooku i nadaje na swojego szefa, i jeszcze myśli, że to jest ok i nie będzie konsekwencji. Zacznijcie brać odpowiedzialność za swoje czyny.
-
Anonim (qnPRv) napisał(a):
Pokaż cytat„Prawdę o sobie” 😂 a to dobre. Powiedz mi jaki dorosły, poważny człowiek lata po Facebooku i nadaje na swojego szefa, i jeszcze myśli, że to jest ok i nie będzie konsekwencji. Zacznijcie brać odpowiedzialność za swoje czyny.
Oświecę cię, Prezes jest osobą publiczną, jeśli nie potrafi przyjąć na klatę słowa krytyki, (zobacz na polityków) to jest słaby i się nie nadaje. Przestań się mazać Chłopaki nie płaczą.
-
A szef, to może gadać bzdury i partia z pracy go nie zwolni, bo politycy nie muszą odpowiadać za swoje słowa.
Taki Ziobro, okazuje się, że nie uciekł na Węgry, tylko z wycieczki nie wrócił.
Tak samo z pracownikiem, kiedy kończy mu się umowa, to nikt go nie zwalnia, tylko nie zawiera z nim nowej umowy.
Prezes mówi o szacunku do pracownika, a jak zachoruje, nawet na raka, to się go pozbywa. -
anonim (eBCoSx) napisał(a):
Pokaż cytatOświecę cię, Prezes jest osobą publiczną, jeśli nie potrafi przyjąć na klatę słowa krytyki, (zobacz na polityków) to jest słaby i się nie nadaje. Przestań się mazać Chłopaki nie płaczą.
Pojęcia ci się mylą. To, że jest osoba publiczna nie znaczy, że musi tolerować takie zachowanie, i nie znaczy, że każdy może sobie pierdzielić w necie co mu się podoba na jego temat. Przeczytaj jeszcze definicję krytyki. Żeby krytykować trzeba mieć dane i informacje. Nie sądzę żeby ten pan posiadał wgląd w pełną dokumentację firmy i jeszcze ją analizował. Dorośnij. Umknęło ci też, że piszę w formie żeńskiej dziubku.
-
X (AN0ZY0) napisał(a):
Pokaż cytatAkord jest dalej tylko trzeba wyrobić więcej żeby zastąpić szkodliwe i wysługę a dniówkowcy czy robią czy nie to i tak mają a jak przyjdą na nadgodziny to na wstępie mają więcej bo mają więcej na godzinę niż akordowych i pracują spokojnie
Pracownicy akordowi nie upominają się o jakieś szczególne traktowanie i nie mają pretensji do osób zatrudnionych na godziny. Każdy ma obowiązki i przełożonego, który rozlicza go z ich wykonywania. Tylko inaczej pracuje się, kiedy masz pewność ile dostaniesz wypłaty, a inaczej kiedy codziennie przychodzisz ze obawą, co przydzieli ci przełożony, czy będzie to opłacalne, czy nawet nie wyrobisz w danym dniu minimum i to co nadrobiłaś wczoraj, dzisiaj będzie wyrówywało brakujące minimum.
Chcemy spokojnie pracować i godnie zarabiać.
Czy to jest tak dużo? -
Anonim (qnPRv) napisał(a):
Pokaż cytatPojęcia ci się mylą. To, że jest osoba publiczna nie znaczy, że musi tolerować takie zachowanie, i nie znaczy, że każdy może sobie pierdzielić w necie co mu się podoba na jego temat. Przeczytaj jeszcze definicję krytyki. Żeby krytykować trzeba mieć dane i informacje. Nie sądzę żeby ten pan posiadał wgląd w pełną dokumentację firmy i jeszcze ją analizował. Dorośnij. Umknęło ci też, że piszę w formie żeńskiej dziubku.
Czy znasz treść komentarza z Facebooka, że wiesz na ile krytyka była uzasadniona?
To, że prezes poczuł się urażony, nie znaczy, że wypowiedź była nieuzasadniona i oczerniająca. Wszystko zależy od indywidualnych odczuć. Nie słyszałem, żeby prezes pozywał jakieś inne osoby, chociaż padały pod jego adresem znacznie bardziej krytyczne komentarze.
Jeśli prezes chce robić karierę polityczną, to albo będzie zakładał dużo spraw o zniesławienie, albo musi uodpornić się na niepochlebne uwagi. -
Kiedy zarzad oglosi zyski spolki za2025 rok. To bedzie podsumowanie dzialalnosci zarzadu ich ciezkiej pracy.
-
anonim (vBU0r) napisał(a):
Pokaż cytatKiedy zarzad oglosi zyski spolki za2025 rok. To bedzie podsumowanie dzialalnosci zarzadu ich ciezkiej pracy.
To będzie brutalna prawda. Wtedy okaże się czy pan zwolniony i pozwany o 25000 zł pisał prawdę i miał do tego prawo, bo jeśli tak to Pan Prezes nie miał racji i pozew był bezpodstawny, a to wiąże się z konsekwencjami które trzeba będzie ponieść za swoje czyny.