Tak zniknęło zielone serce Bolesławca. 25 lat walki o plac ks. Popiełuszki

Dyskusja dla wiadomości: Tak zniknęło zielone serce Bolesławca. 25 lat walki o plac ks. Popiełuszki.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niech jeszcze roz… bią park przy parkowej, wtedy będzie wisienka na torcie.
    Dramat goni dramat.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wtedy mieliśmy prawdziwą opozycję w mieście a batalia o place w Bolesławcu pokazała, że niestety mamy dzisiaj ruinę przy Zgorzeleckiej i kompleks hotelowy na placu Popiełuszki. Przypadek czy celowe działanie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak dziś pamiętam kiedy Piotrek przed pierwszą swoją kadencję obiecywał kupcom ze marketów nie wpuści do miasta. To było kiedy za Burniaka powstał pierwszy market Hypernova… i kupcy mu uwierzyli

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Car kontroluje rzeczywistosc W TYM graidole

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Brzydkie to miasto i ma takich cymbałów w zarządach różnych spółek. To co robią z tą zielenią na osiedlach to też jakaś katastrofa, jak nie wygolą do ostatniej gałązki to spać chyba nie mogą.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jakie płuca zielone?! Parę drzew nierówno rosnące! I kto nazywa to zielonymi płucami?!
    Projekt sportowy bardziej przemawia mi, szkoda że nie powstał!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (whBAp) napisał(a):

    Bolesławiec to miasto, a nie wioska, żeby w centrum była łąka i sralnia dla psów.

    Pokaż cytat

    sralnie to ma Twoja stara w pokoju śmieciu

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak zniknęło zielone serce Bolesławca. 25 lat walki o plac ks. Popiełuszki ”
    Nic nie zniknęło, ratuszowa korupcja przejęła.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Hgf (qnQ2W) napisał(a):

    Jak dziś pamiętam kiedy Piotrek przed pierwszą swoją kadencję obiecywał kupcom ze marketów nie wpuści do miasta. To było kiedy za Burniaka powstał pierwszy market Hypernova… i kupcy mu uwierzyli

    Pokaż cytat

    Też to pamiętam. Niedawno słyszałem że mamy Prezydenta niezagospodawowanych placów. Teraz raczej słyszy się o Prezydencie nietrafionych inwestycji: plac na Zgorzeleckiej ruina, Orka – dramat, plac Bonina z pustym amfiteatrem, bajorko plus za 100 milonów a teraz plac Popiełuszki z mega – hotelem. Niech pan juz nic nie buduje Panie Piotrze.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (1n222) napisał(a):

    Też to pamiętam. Niedawno słyszałem że mamy Prezydenta niezagospodawowanych placów. Teraz raczej słyszy się o Prezydencie nietrafionych inwestycji: plac na Zgorzeleckiej ruina, Orka – dramat, plac Bonina z pustym amfiteatrem, bajorko plus za 100 milonów a teraz plac Popiełuszki z mega – hotelem. Niech pan juz nic nie buduje Panie Piotrze.

    Pokaż cytat

    Zapomniałem dodać o największym hicie obecnej władzy – BASENY LEŚNY POTOK – tego nikt nie przebije.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ludzie narzekają, są aktywni w sieci, ale w realu idą i oddają głos na tych, co od dwóch dekad przy władzy w mieście. I nie są to ludzie z bloków socjalnych, ale bolesławieccy kupcy, przedsiębiorcy i młodzi, którzy wkraczają w życie. Amnezja, czy syndrom sztokholmski? A może myślenie życzeniowe?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Plac na ul Zgorzeleckiej sprzedany pod galerię handlową – za 15,5 mln zł gotówką, stoi pusty do dzisiaj.
    Gość wydymany przez ratuszowego po całości…….… Plac na ul Asnyka / ks Popiełuszki sprzedany przez ratuszowego, za 700 tyś zł w użytkowaniu wieczystym – na raty, na 99 lat. (Dla kolegów deweloperów)
    Mieszkańcy miasta wydymani przez ratuszowego po całości na ok 12 – 16 mln zł.
    Legenda: 1. Ratuszowy – pan Piotr Roman.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To se newrati. polityka niszczy wszystko a ludzi zmienia w pazerne sępy. Tak było jest i będzie

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (ALxckx) napisał(a):

    Ten „zielony plac” przy Asnyka powstał w wyniku zaniedbań powojennych polskich władz miasta poprzez zaniechania odbudowy zniszczonych podczas wojny budynków i rozbiórkę ocalałych budynków stojących wzdłuż południowej strony ulicy Asnyka.
    Przeznaczając ten kwartał pod zabudowę przywraca się śródmiejski charakter tego fragmentu ulicy Asnyka. Parków, skwerów i terenów zielonych jest w mieście sporo, wystarczy o nie odpowiednio i konsekwentnie dbać.

    Pokaż cytat

    „przywraca się śródmiejski charakter tego fragmentu ulicy Asnyka” bzdura! Gdyby tak było, nie stałby by tam basen i hotel budzący wątpliwości architektoniczne!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Podziękujcie zawsze nieomylnemu Romanowi i Radzie Miasta. Każdy prezydent miasta, burmistrz czy wójt jak piastuje taki urząd zbyt długo to myśli, że już wszystkie rozumy pozjadał i zna się na wszystkim.