Tak zniknęło zielone serce Bolesławca. 25 lat walki o plac ks. Popiełuszki

Dyskusja dla wiadomości: Tak zniknęło zielone serce Bolesławca. 25 lat walki o plac ks. Popiełuszki.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dobrze że już wyprowadziłem się z tej betonozy. Szkoda tylko tej zieleni.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    odpowiedzialny car z ratusza niszczy miasto, mógł być ładny park jest betonoza

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    a do tego wałki na miliony bo miasto jak zwykle jest w plecy na kolejnych dzialkach na tym placu… tak się rozwala kase

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (euIrL5) napisał(a):

    Odezwał się wieśniak na miasta i tak srają

    Pokaż cytat

    człowieku park to nie sralnia dla psów teraz betonowa jest cudo natury

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (1n222) napisał(a):

    Też to pamiętam. Niedawno słyszałem że mamy Prezydenta niezagospodawowanych placów. Teraz raczej słyszy się o Prezydencie nietrafionych inwestycji: plac na Zgorzeleckiej ruina, Orka – dramat, plac Bonina z pustym amfiteatrem, bajorko plus za 100 milonów a teraz plac Popiełuszki z mega – hotelem. Niech pan juz nic nie buduje Panie Piotrze.

    Pokaż cytat

    lista zmarnowanych terenów i inwestycji mega długa baseniki dopisac miliony poszły w…

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ludziom to już się całkiem przestawia w głowie. W mieście chcą żeby łąki były itp. I to w centrum, a na wsi w polu bloki budują i zabraniają uprawiać ziemi, chodować zwierząt itp…

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kiedy wreszcie zrozumiecie, że budżet tego miasta się nie spina i trzeba wyprzedawać to co miasto posiada czyli ziemię. Pośledźcie sobie przetargi to zobaczycie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    czy w tym kraju działają jeszcze służby antykorupcyjne?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Płacz nad zabudowywanym placem nie jest w pełni uzasadniony. W przeszłości teren pomiędzy ulicami Łukasiewicza i Asnyka do ulicy Bielskiej był w całości zabudowany. Ciąg kamienic wzdłuż Asnyka powstał na początku lat dwudziestych minionego wieku. Po pięćdziesięciu latach zakończył swój byt na początku lat siedemdziesiątych. Cegła z rozbiórki znalazła się na budowach willi przy ulicy Konradowskiej. Łuksiewicza też w latach siedemdziesiątych straciła część zabudowy. W miejscu wyburzonych willi powstał ośmiopiętrowy blok. Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych wyburzono pozostałą część starej zabudowy Łukasiewicza min. zakład Mody Dolnośląskiej z czerwonej cegły. Na „uwolnionym” placu od strony Asnyka planowano budowę trzech osiemnasto piętrowych budynków. Jednakże do realizacji tego pomysłu nie doszło i stworzenie fontanny, która prawie zawsze była zepsuta.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ludzie odpowiedzialni za zniszczenie tak wspaniałego zielonego terenu powinni odpowiedzieć karnie za to. Basen – mógł być gdziekolwiek a obecnie budowany barak to tragedia

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (ALxcVm) napisał(a):

    Z Tobą na pewno nie ma o czym, więcej lekcji Ci nie dam, dalej zyj na garnuszku rodziców.

    Pokaż cytat

    Łopatologicznie matole, jak była ten wasz skwer nie było żadnych wpływów, dochodów, powstał basen, powstał hotel miasto zyskało finansowo. Nie pozdrawiam, cieciu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (ALxcVm) napisał(a):

    Z Tobą na pewno nie ma o czym, więcej lekcji Ci nie dam, dalej zyj na garnuszku rodziców.

    Pokaż cytat

    Jak chcesz mieć zielone widoki to się wyprowadź do lasu i już nie wracaj. Droga wolna, won.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (whBAp) napisał(a):

    Bolesławiec to miasto, a nie wioska, żeby w centrum była łąka i sralnia dla psów.

    Pokaż cytat

    Na łąkach też są tak gęsto posadzone drzewa? Po psach właściciel (opiekun) powinien posprzątać, ignorancki nieuku.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Malkon (ALxJnK) 2026 – 01 – 04 20:19
    Cytuj Zgłoś nadużycie
    Płacz nad zabudowywanym placem nie jest w pełni uzasadniony. ”.. Dla ratuszowego., Jak doszło do sytuacji że działka komercyjna w centrum miasta Bolesławca, o wartości rynkowej kilkunastu milionów złotych, została……„ sprzedana ” deweloperowi, przez Miasto za kwotę 700 tyś zł,?… 100 zł za 1m2..??..,.. o co tu chodzi?
    Legenda: ratuszowy – pan Piotr Roman.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Który biegły od wyceny nieruchomości, oszacował działkę należącą do Skarbu Państwa położoną na ul Asnyka, Ks Popiełuszki na kwotę: 108 zł za 1 metr kwadratowy?
    Czy to jest wartość rynkowa tego placu?