Trzy usterki językowe na oficjalnym zaproszeniu miejskiej biblioteki

Dyskusja dla wiadomości: Trzy usterki językowe na oficjalnym zaproszeniu miejskiej biblioteki.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (A5EdWQ) napisał(a):

    Czym podpadła wam pani dyrektor???

    Pokaż cytat

    To pani dyrektor redagowała?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (vkaaZ) napisał(a):

    To pani dyrektor redagowała?

    Pokaż cytat

    O treść zaproszenia mi chodziło.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Z tą spacja na końcu to już perfidne szukanie dziury w całym...ale żenada.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    haha droga redakcjo a jak napisać o sekretarzu gminy na zaproszeniu? Jak jest nią kobieta?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (ArCRpt) napisał(a):

    haha droga redakcjo a jak napisać o sekretarzu gminy na zaproszeniu? Jak jest nią kobieta?

    Pokaż cytat

    no proste: "sekretarka gminy" :-D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (ArCRpt) napisał(a):

    haha droga redakcjo a jak napisać o sekretarzu gminy na zaproszeniu? Jak jest nią kobieta?

    Pokaż cytat

    Sekretarzyni, tak samo jak np. burmistrzyni,

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (euIriA) napisał(a):

    Cudze widzicie, swego nie znacie.
    Poczytajcie swoje wypociny jaką tam grafomanię codziennie uprawiacie!

    Pokaż cytat

    Drogie dziecko. Grafomania a błędy językowe to dwie różne rzeczy. Wróć do szkoły i naucz się.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    yeti (e5BIag) napisał(a):

    Ja mam już swoje lata i jestem tradycjonalistą: formy: "dyrektorka", "profesorka", czy "doktorka" są dla mnie formami familiarnymi i pobłażliwymi, świadczącymi o braku szacunku do danej osobie. Za oficjalne i eleganckie uważam: Pani Profesor, Pani Doktor i oczywiście, Pani Dyrektor.

    Pokaż cytat

    Podpisuję się pod tym:)

  • yeti (e5BIag) napisał(a):

    Ja mam już swoje lata i jestem tradycjonalistą: formy: "dyrektorka", "profesorka", czy "doktorka" są dla mnie formami familiarnymi i pobłażliwymi, świadczącymi o braku szacunku do danej osobie. Za oficjalne i eleganckie uważam: Pani Profesor, Pani Doktor i oczywiście, Pani Dyrektor.

    Pokaż cytat

    Przez wieki w patriarchalnym świecie żeńskie formy były postrzegane jako niepoważne, infantylne czy wręcz lekceważące. To nie język jest z natury "pobłażliwy", tylko sposób, w jaki go używaliśmy i jak ocenialiśmy kobiety w poważnych rolach. Ciekawe, że forma „lekarka” nie budzi już takiego sprzeciwu. Nikt nie mówi „pani lekarz”, mimo że zgodnie z Pana logiką powinniśmy, gdy chcemy, by było elegancko.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wiódł ślepy kulawego...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Krzysztof Gwizdała napisał(a):

    Przez wieki w patriarchalnym świecie żeńskie formy były postrzegane jako niepoważne, infantylne czy wręcz lekceważące. To nie język jest z natury "pobłażliwy", tylko sposób, w jaki go używaliśmy i jak ocenialiśmy kobiety w poważnych rolach. Ciekawe, że forma „lekarka” nie budzi już takiego sprzeciwu. Nikt nie mówi „pani lekarz”, mimo że zgodnie z Pana logiką powinniśmy, gdy chcemy, by było elegancko.

    Pokaż cytat

    A to ciekawe. Lekarka??? O ile mi wiadomo w potocznym języku, w rozmowach mówi się że "ona jest lekarzem", a nie "lekarką".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    dzień bez problemu ,to nie dzień

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    jak już nie ma się do czego przyp.... istotne zawsze coś znajdą, a tak swoją drogą, feminatywy nie są obowiązkowe.....

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Uczył Marcin Marcina ...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No to będzie:
    Bokser - bokserka/suką psa boksera,
    Saper - saperka/łopatka,
    Pilot - pilotka/nakrycie głowy.
    Już nie piszę o specjalnościach lekarskich, bo zajady pękają. 😆