Taki teraz mamy poziom w szkołach i uczelniach.
Trzy usterki językowe na oficjalnym zaproszeniu miejskiej biblioteki
Dyskusja dla wiadomości: Trzy usterki językowe na oficjalnym zaproszeniu miejskiej biblioteki.
-
-
Wy już naprawdę nie macie się czego czepić, nudzi wam się w tej redakcji.
Sami używacie języka polskiego jak wam wygodnie, feminatywy od lewa do prawa, a może społeczeństwo woli niekiedy tradycyjne zwroty. Przypominam, że wszystkie feminatywy określają płeć wykonawcy danego zawodu, a męska forma tak naprawdę nie definiuje płci, wykonawcą może być tak samo kobieta i mężczyzna, bez . Wątpię czy w wywiadach zwracacie się do Anny Idkowiak "pani dyrektorko", a do kobiet za kierownic a " pani kierowczynio". Zadbajcie może lepiej, żeby język polski brzmiał harmonijnie,a nie wpychacie feminatywy tam, gdzie nie są konieczne i wymagane. -
Reguły języka nie są wyryte w kamieniu i mogą ulegać zmianie.
-
Jak to brzmi „ wypadek spowodowała kierowczyni” albo „operację wykonała chirurżka”. Czasami feminizacja nazw nie wychodzi na dobre.
Sami robicie błędy w tekstach, a jak się wam zwróci uwagę, to jest lament że was atakują! -
Czym podpadła wam pani dyrektor???
-
Cudze widzicie, swego nie znacie.
Poczytajcie swoje wypociny jaką tam grafomanię codziennie uprawiacie! -
Wy tak na serio? Porażka ten artykuł.
-
A może lepsza będzie firma "dyrektorzyca":)
-
Norm językowych nie ustalają póki co kolorowi analfabeci.
-
Co za denny artykuł... A swoją drogą, nie chciałabym żeby ktoś tytułował mnie "dyrektorką". Jestem "panią dyrektor", a podczas jazdy samochodem "kierowcą". Koniec, kropka.
-
anonim (vkPT7) napisał(a):
Pokaż cytatNorm językowych nie ustalają póki co kolorowi analfabeci.
Posłuchaj sobie wypowiedź Pana profesora Jana Miodka, język polski jest piękny.
-
Ja (qnP5N) napisał(a):
Pokaż cytatJak to brzmi „ wypadek spowodowała kierowczyni” albo „operację wykonała chirurżka”. Czasami feminizacja nazw nie wychodzi na dobre.
Sami robicie błędy w tekstach, a jak się wam zwróci uwagę, to jest lament że was atakują!co ty: nie "chirurżka", ale "chirurgini" :-P
-
gra_żenada
-
A jeśli w rozmowie z kolegą, chcąc podkreślić lotność jego umysłu, użyję zwrotu: "ty baranie", to adekwatnie, w rozmowie z koleżanką powinienem powiedzieć: "ty owco", czy może: "ty baranico" :-D.
-
Ja mam już swoje lata i jestem tradycjonalistą: formy: "dyrektorka", "profesorka", czy "doktorka" są dla mnie formami familiarnymi i pobłażliwymi, świadczącymi o braku szacunku do danej osobie. Za oficjalne i eleganckie uważam: Pani Profesor, Pani Doktor i oczywiście, Pani Dyrektor.