Kiedy odbędą się tegoroczne Dni Bolesławca?
Dni bolesławca 2009
-
-
Dobre pytanie... tylko jakoś "cisza" na mieście :/.
-
28-30 maj 2009. Ale kto wystąpi?
-
Ponoć Janusz Radek i Tercet Egzotyczny, rewelacja.
-
Niestety na nic więcej nie ma funduszy -- zostały wydane na święta wojska, powiatu i mattias -.
-
A to hamy.
-
I znowu "udany festyn będzie widzę", jak zwykle w tym mieście nic nie będzie się dziać. Ten Tercet Egzotyczny na festynach już działa tak samo jak "Kevin sam w domu" na święta... porażka.
-
Bzdura! Cała kasę prezydencik pcha w Galerie Ceramiki dlatego tak marnie w tym i w tamtym roku z imprezami. A Matias finansuje by kler poparł tu i ówdzie.
-
To nie tylko problem szmalu. To przede wszystkim problem w profesjonaliźmie i dobrej woli do pracy zatrudnionych na różnych stanowiskach jeszcze w BOK. W ten długi weekend pracownicy też odpoczywali po ciężkiej pracy. Oni nawet nie mają czasu informować nas o swoich imprezach na swoich słupach ogłoszeniowych. Ach! Chciałoby się krzyknąć, wróć! To były lata, w których byliśmy "dopieszczani na niwie kultury w mieście. Pani Jano i pani Krysiu, dlaczego odeszłyście?
-
Ponoc kwaśniewski ma być.
-
Klubowiczu zupełnie, absolutnie sie z toba zgadzem. od pewnego czasu nic sie nie dzieje a nawet dostrzegam pewien regres w tzw. "ukulturalnianiu" społeczeństwa. z roku na rok coraz gorzej. bok utrzymuje na etatach mało kreatywne osoby wywijajace obertasy (kogo to dzis interesuje) a ludzi z pomysłem i inwencja sie utraca, coz jak wszedzie: reka reke.......
-
Do Klubowicza. 2 maja - ludzie z bok dbali o nagłośnienie przy wciąganiu flagi w rynku, pracowali ładnych kilka godzin dla kilkunastu minut imprezy ( z udziałem P. r. ). 3 maja - bok zabezpieczał mszę w kościele ( z udziałem P. r. ). Czy tu jest problem w profesjonalizmie pracowników bok, czy może raczej w UM I dyrekcji, że takie zadania im wyznaczają?
-
Chyba dużo musiało się zmienić w BOK, przez te kilkanaście lat, jeżeli to prawda, że zadania wyznacza pracownikom UM i dyrekcja. Dawniej instruktorzy sami planowali sobie pracę i realizowali plan miesięczny. Pisali też scenariusze imprez. Plan wystaw robiło się na cały rok. Dyrektor oceniał i nie tylko dyrektor, bo ludzie, którzy przychodzili do Ośrodka Kultury też.
-
Bo to kiedyś był prawdziwy, niezależny Ośrodek Kultury. Teraz można mieć cudowne plany (i są)... , Które i tak zniszczą bo na wszystko Potrzebne parafki, podpisy, akceptacje. Tam, prosto z góry. I wszystko zmieniają. Jak za czasów Pierwszego Sekretarza.
-
Ten ma być piasek.