XXsie. Jak zwykle poplątałes. Bednarski też tak mota by sie nie połapac, albo mu kazali. Jeśli chodzi o przykazania. To były, są i będą święte i niezmienne. To jak przekazujesz nastepnemu to twoje sumienie. Nie mamżadnego problemu by uczyc dosłownie bo nawet dzieci żydowskie uczą sie na pamiec całego piecioksiagu i nic im nie jest. Znaczenie rzeźb na arce przymierza było inne od tego które teraz jest po opacznosciowych budowlach. I po rozdarciu zasłony w momencie śmierci Jezusa na krzyżu przestały miec jakie kolwiek znaczenie (o czym nauczał Chrystus) Zgadzam sie co do wystroju wnetrz bo przecież w dzisiejszych czasach w jaskiniach nie musimy siedziec, ale stawiac rzeźby wymyslane przez człowieka artystę, płacic mu za to pieniedzmi parafian, a potek uczyc klękania przed tym stworem (jaki by śliczny nie był )to grzech okropny. Jezus przedstawiany w rzeźbach jest rasy białej, niebieskie oczy i taki że tylko przed nim rece składac z zachwytu, a przeciez był żydem i raczej kolor skóry tamtejszej ludnosci jest inny jak cały wygląd. Tak jak pisałem, gdyby karzdy szanujacy sie chrześcijanin przeczytał chociarz raz w życiu Nowy testament(o całej biblii nie marzę) to nigdy w zyciu nie całowali by pomników, klekali przed nimi, ani sie nie żegnali. Dlaczego to robią> otóz odruch -jeśli ksieza tak robia to tak trzeba. I zdajac sobie sprawe jakie to nie właściwe i zakazane przez samego Boga nauczaliby całego przykazania by pogaństwo sie nie wkradło pod nasze dachy. Dlatego przytoczę ponownie to przykazanie: "Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał innych bogów obok mnie. Nie uczyń sobie podobizny rzeźbionej CZEGOKOLWIEK, co jest na niebie w górze i co jest na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemia. Nie bedziesz im sie kłaniał i nie bedziesz im służył, gdyż ja Pan, twój BÓG, jestem bogiem zazdrosnym, który karze wine ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia którzy mie nie nawidzą. A okazuje łaskę aż do tysiecznego pokolenia tym, którzy mię miłują i przestrzegaja moich przykazań". Czy to tak ciezko dziecku wyjaśnic? Nie. Ale opłaca sie nie wyjaśniac nikomu. Co do chrztu dzieci to bujda nakółkach zabezpieczona bajkami że w razie śmierci bedzie sie błakała w ciemnosciach. Strachem napedza się (wbrew Pismu Świętemu) "KTO UWIERZY I DA SIĘ OCHRZCIC zbawiony bedzie"Dzieci tej regule nie podlegają. Są błogosławieństwem dla rodziców, a z nie zaczna szukac swojej drogi. Jeszcze raz ci pisze. Duch świety jest tym który bada wszystko i świadczy o nim czy szczerze podejmuje decyzje czy przebiegle. Ale zazwyczaj to sie widzi w życiu człeka kim jest i co wyznaje. Słowo nie może sobie zaprzeczac wiec dziecko nie moze sie nawrucic bo nie pojmuje tego jeszcze, a nimowle napewno. Xxsie piszesz ze nikt nie zmusza do sposobu wyznawania, a czym jest chrzest dzieci bez ich zgody? Podstepem. Jak dorosną to twierdzą ze zawsze byli tu i tu i tak juz musi byc. "Kto się nie narodzi z wody i Ducha. "Woda oznacza chrzest wodny(czy w całosci czy polewajac), a Duch świety oznacza jedna z trzech postaci Trójcy swietej, która bada wszystko i świadczy o wszystkim. Co zas sie tyczy 'połajanki " to przyjmuje i głeboko sobie przemyslę, coc jedno mi sie nasuwa tylko z ksiegi Kocheleta" nie upominaj głupca bo cie sponiewiera". jednak doszlismy do końca rozmowy(nie dyskusji) Nie było za miło, ale satysfakcjonująco. Pozdr.
Ile dać księdzu za pogrzeb
-
-
Xx ale podkuliles ogon i uciekles.2009-03-04, 09:19Bo nie ma nic ukrytego, co by nie wyszlo na jaw, ani tajnego, co by nie stalo sie wiadome. Luk. 12, 2.
-
Olo, rewelacyjna z ciebie katarynka - odtwarzasz jedną i tę samą melodię bez wytchnienia i zupełnie nie przeszkadzają ci liczne sprzecznosci w twoich wywodach. np. napisałeś że nie trzeba uczyć "twojego osła, twojego wołu, twojej niewolnicy" bo to jasne i oczywiste, ale już "nie będziesz miał bogów cudzych obok mnie" trzeba szczegółowo - "w wodzie i pod ziemią"; Że od śmierci Jezusa Stare prawo jest nieważne, ale pozostałeś ze swoją wiarą na etapieTory 30 tys. lat przed Chrystusem... Nie czytasz tego co piszą tylko nadajesz to samo na okrągło. Jeśli słowo nie może sobie zaprzeczać, to twoje wywody można sobie o kant... rozbić. Bo gdyby przyjąć sekciarskie interpretacje, to wiele cytatów zaprzecza innym - tak jak je zestawił choćby Bednarski. I nawet jeśli powtórzysz swoje wywody jeszce 1000 razy to NIC tego nie zmieni. Wikary. Medice, cura te ipsum! Mieszko ochrzcił się w 996 roku i dopiero potem sprowadził mnichów do Polski - zatem mnisi pojawili się w Polsce w XI wieku (a przynajmniej na przełomie! ). Wtedy w Polsce były wyłącznie knieje. Dziś żubry NIE chodzą po Polsce a po 2 malutkich spłachetkach resztek po puszczy. Prawo Mojżeszowe datuje się na ok 30 tys. lat przed nami (czyli kilkadziesiąt tysięcy lat temu). Jeśli Twoim zdaniem wtedy na ziemi były wyłącznie małpoludy, to proponuję podręcznik historii z podstawówki.2009-03-04, 15:42Miało być oczywiście w 966 roku.
-
Co za tłuk! 30 tysięcy lat temu to jeszcze o Sumerach nikomu się nie śniło, a cóż dopiero mówić o "prawie mojżeszowym". Nie no, naprawdę ten to potrafi jak typowy troll wszystko sprowadzić do absurdu. Zatem słowo czekisty: od dziś przestaję już karmić trolla, bo zaraz przeczytam, że w twoim podręczniku biblistyki, to wredny korektor-komuch dopisał jedno zero i 3 tysięcy lat zrobiło się 30 tysięcy. (za PWN: Mojżesz, żył w 1. Poł. XIII w. P. N. E. Główny twórca i prawodawca judaizmu, prorok uznawany w 3 tradycjach religijnych: judaizmie, chrześcijaństwie i islamie).
-
Wikary nie ma sie co z Xxem sprzeczac o fakty, bo ma zakodowane co ma gadac. W jego przypadku nie chodzi by go przekonywac o czem kolwiek tylko upewnic się samemu ( i przy pokazji innych ) że manipulacja wiernymi to czysty zysk. Co do Mojżesza to według Encyklopedji Biblii(prof. Michała Wojciechowskiego) żył miedzy 1400-1300 rokiem przed Chrystusem. Co do żubra to w tamtym czasie browarów jeszcze nie chyba było :-).
-
@Wikary, zdaje się że z tymi 30-toma tys. dałem ciała. Tylko jakie to ma znaczenie dla poruszanych tu spraw? Jaka była kultura, mentalność, poziom etyczny ówczesnych ludzi? Nie byli to barbarzyńcy, którzy potrafili nawet własne dzieci palić w ofierze Molochowi? Czy to nie chrześcijaństwo uczyniło z Polski państwo a potem mocarstwo? Jaka była Polska w nawet w X wieku a jaka potem? @Olo lepiej z zakodowaniem tu nie wyjeżdżaj. Czy to ja powtarzam od początku te same sprzeczne ze sobą cytaty i argumenty? Nasz spór jest takim samym sporem jaki prowadzili Uczeni w Piśmie z Chrystusem. Oni też zarzucali Chrystusowi że on i jego uczniowie łamią Stare Prawo. Z kolei Chrystus uprzedzał że Mojżesz nadał im pewne prawa i obowiązki ze względu na zatwardziłość ich serc, że nie wlewa się młodego wina do starych (mojżeszowych) bukłaków ani nie naszywa się nowej łaty (chrześcijaństwa) na stary ubiór. To nie jest przypadek, że uczeni w Piśmie i faryzeusze odrzucili Chrystusa a ten nieustannie potępiał ich ślepe przestrzeganie licznych przepisów jakie po twojemu wyinterpretowali sobie z Biblii ("strzeżcie się starego kwasu uczonych w piśmie i faryzeuszów"). Po prostu pozostałeś na etapie judaistycznym - etapie Tory. Czy nie zastanawia cię, że w twoich tekstach nie ma nic z nauki Chrystusa. To po co przyszedł na ziemię jeśli ludzie mieli Torę? Dla chrzścijanina Stary Testament to tylko historia, świadectwo, że Bóg też był wtedy z ludźmi. Stary Testament to surowe prawo i przepisy które miały przygotować ludzkość na przyjście Mesjasza i jego prawdziwych, uniwersalnych i na wieczność obowiązujących nauk Miłości. Kłamstwo i manipulacja ma krótkie nogi, a Kościół Katolicki istnieje odkąd Chrystus go założył 2000 lat temu. Oczywiście tym, którym jego surowe wymogi nauki Chrystusa nie pozwalają pozostawać w Kościele jest to solą w oku. Więc dla oczyszczenia własnego sumienia wmawiają sobie i innym, że to manipulacja i walka o zyski. Kłopot w tym, że Kościół est bodaj JEDYNĄ ludzką organizacją, która w ciągłości organizacyjnej i doktrynalnej przetrwała 2 tys. lat. I to Kościół po 2 tys lat dał światu takie autorytety jak Ojciec Pio, JPII czy Matka Teresa z Kalkuty. Tymczasem kłmstwo ma krótkie nogi - liczne "końce świata" ŚJ pokazują że król (i "znawcy Biblii") jest nagi!
-
Wy, ktorzy nie wiecie, co jutro bedzie. Bo czymze jest zycie wasze? Para jestescie, ktora ukazuje sie na krotko, a potem znika. Luk. 4, 14.
-
XXie napisałes: "Kłopot w tym, że Kościół est bodaj JEDYNĄ ludzką organizacją, która w ciągłości organizacyjnej i doktrynalnej przetrwała 2 tys. lat. I to Kościół po 2 tys lat dał światu takie autorytety jak Ojciec Pio, JPII czy Matka Teresa z Kalkuty. ". juz ci odpowiadam. Kosciół przetrwał 2 tys, lat CHRZEŚCIJAŃSKI! Nie katolicki. ( tylko Watykan sobie uzurpował prawo sam ) Kiedys pewien profesor zapytał mnie " czy łatwo przyszło panu tak porzucic kościół? A to co jest od 2 tys lat nauczane przyjac za herezje? ". Odpowiedziałem jemu tak: ' Nie niebyło łatwo bo rodzina patrzyła, ale to co sam Pan Bóg zrobił w moim życiu dało mi odwage bo wiedziałem ze stoi za moimi plecami. A co do herezji to nie dokońca tak jest. Nauka kościoła pierwszych chrzescijan została tak zaśmiecona i powykręcana, że czytajac Śłowo Boże (które jest takie jasne, przejżyste i pyszne jak kromka swieżego chleba) bez przeszkód zobaczyłem że byłem oszukiwany. Czy pan czytał kiedys dziesięc przykazań prubując nałożyc je na dzisiejszy wizerunek koscioła powszechnego? " -tu zapadła głeboka cisza i podniesione brwi. A czy Wy zapytam was otwarcie: czy ktos z Was przeczytał list św Pawła do Rzymian w całosci i nałożył go na obraz dzisiejszego wizerunku sposobu wyznawania wiary? Nie musicie mi odpisywac ja odpowiedź znam. Polecam i pozdrawiam.
-
@Olo, jak zwykle kulą w płot. Kościół Katolicki (powszechny) to kościół chrystusowy od jego założenia i Piotra do Benedykta 16-go ciągły i ten sam. Już w nowym testamencie są świadectwa pierwszych sekciarskich herezji - kolejnych wyłomów z Kościoła takich rozmaitych co sobie kolejno wymyślali własne "jasne i przejrzyste" interpretacje. Po większości z nich nie ma nawet śladu, a Kościół trwa (bo "bramy piekiene go nie przemogą") i rodzi takie owoce jak MM Kolbe, o. Pio, Matka Teresa czy JPII. Sekty to właśnie zaśmiecanie i wykręcanie nauki Zbawiciela. Kościół naucza cały czas tego samego Chrystusa. Pismo jest rzekomo "jasne i przejrzyste" a jednak każdy kto traktuje je jako jedyne źródło wiary (po sekciarsku - Chrystus nawet słowa nie zapisał! ), twierdzi skrajnie co innego niż inni dla których jest to tak samo "jasne i przejrzyste"! Odpowiem ci otwarcie :) ("zapytam was otwarcie") - oczywiście, każdy katolik czytał. Zachodzi jednak obawa, ze ty nie wyszedłeś poza Torę i pozostałeś wyznawcą judaizmu - kwasu Uczonych w Piśmie. Przecież Chrystus w twoich wypowiedziach nie istnieje - tylko Mojżesz.
-
Xx '("zapytam was otwarcie") - oczywiście, każdy katolik czytał. Zachodzi jednak obawa, ze ty nie wyszedłeś poza torę i pozostałeś wyznawcą judaizmu - kwasu uczonych w piśmie. Przecież chrystus w twoich wypowiedziach nie istnieje - tylko mojżesz. ". nie wypowiadaj się za wszystkich bo ja wiem ze u mnie w rodzinie nikt nie przeczytał i to juz nie wsszyscy choc katolikami są! Ale mysle ze 1/3 nie napewno, a młodzież gimnazjalnea i dalej oprucz katechizmu pełnego herezji tez nie czytali jesli chodzi o mnie to nowy testament otrorzył mi oczy na to co dzieje sie do okoła mnie i dlatego dzisiaj śpię spokojnie i nie musze sie niczego bac! Zamiast zajmowac sie bajaniem i mantrami wymyslanymi, staje przed bogiem bezpośrednio, on patrzy w moje serce i nic nie jestem w stanie ukryc przed jego wzrokiem, a kiedy ide przez zycie to mam pewnosc zbawienie nie w obrzędach tylko w chrystusie panu moim osobistym i bezpośrednim największym przyjacielu! Pozdrawiam cię serdecznie.
-
Olo, na to wszystko co napisales moge tylko powiedziec-Amen.
-
Wielu było takich, co to mieli bezpośredni kontakt z Chrystusem. Niektórzy nawet nosili na pasach napis "Gott mit uns" (bynajmniej, NIE kojarzę ich z tobą! ). Ciekawe masz to wyznanie skoro nawet chrztu("obrzędy") ci nie potrzeba. Ja w każdym razie mam ręce czyste - zrobiłem co w mojej mocy. Również pozdrawiam.
-
Witam. Przyłączam się do dyskusji. Xx napisał: "Kościół Katolicki (powszechny) to kościół chrystusowy od jego założenia i Piotra do Benedykta 16-go ciągły i ten sam. ". Możesz wyjaśnić to zdanie? Dzięki.
-
Talkenberg, proszę bardzo :)
Chrystus założył kościół, a jego pierwszym przywódcą (pierwszym papieżem) ustanowił Piotra("Ty jesteś Piotr-Opoka"). Po nim przewodził Klet (o ile mnie pamięc nie myli), po nim kolejni aż do JPII i B 16. W ciągu 2 tys. lat nastąpiło wiele grupowych wystąpień z Kościoła (pierwsze świadectwa już za Apostołów opisano w Nowym Testamencie) spowodowanych herezjami - odstępstwami od nauki Chrystusa. Jedni zwą je innymi kościołami inni sektami. Da odróżnienia określają się oni: adwentystami, prezbiterianami, anglikanami, arianami... Tak czy inaczej sukcesję apostolską ma Kościół Katolicki (powszechny). -
Przepraszam bardzo, ale to co napisałeś to bzdura. Z szacunkiem. PS. To sekciarskie myślenie - monopol na Zbawienie i Prawdę. Talkenberg.2009-03-06, 15:06Na jakiej podstawie twierdzisz że Piotr był pierwszym papieżem? W oparciu o ten werset? A kto miałby być drugim, trzecim itd. Czy odpowiedź jest w tym fragmencie? Gdy przeczytasz uważnie Dzieje Apostolskie zauważysz że znaczącą osobą w pierwszym Kościele jerozolimskim był Jakub nie Piotr. Pozdrawiam.