Pewka, niech dziel je z mężami, gachami, kochankami i kartami:DJuż się oklepała i znudziła, zionie nudą i rutyną:P
Fala rozwodów
-
-
Adam ty dupku.
-
Adam i Masi jestescie dupkami i kretynami, aż zal czytać.
-
Cała przyjemność po naszej stronie;]
-
Adamie, przynajmniej widać poziom nauczania ;-)
Całkiem przyjemnie czyta się posty Alisona i innych wychowanków "naszej" Rózi ;-). -
Witam, a to nie jest czasem tak, ze złośliwością niketórzy leczą kompleksy i zahamowania? Ciekawa jestem, czy w realu byliby ( niektórzy ) równie błyskotliwi?
-
Alison zapewne uczestniczył w "wykladzie", nauczył się dwóch słów, bo o większe zdolności pedagogiczne Rosalidy nie podejrzewam.Swoją drogą cieszę sie,że ideologia Rosalind zeszła na dalszy plan, przynajmniej tutaj jej mądrości już odeszły tam gdzie trzeba, czyli do lamusa;]
-
Hm, szkoda, bo było naprawdę interesująco... myslę, ze student socjologii( albo czegos takiego ) miałby miły temat na pracę... o kimś kto robi staż na psychiatrii nie wspominając ;) ). Chętnie przyłączyłabym się, ale obawiam się, ze byłabym kolejną "ofiarą " panów, lub nawet towarzysto męsko- damskie zjednoczyłoby się i zaatakowało mnie wspólnym frontem? Ale niech będzie jak w tej piosence "Posłucham, popatrzę, a potem przyłączę sie do akcji... ; "hihihi...
-
Nikt cię nie będzie atakował:D wiekopomne dokonania Rosaliny w dziedzinie kształcenia dziewcząt na modliszki poskutkowały tym, iż jest obecnie na świeczniku:DPolecam zadać jej kilk teoretycznych pytań i doczekanie się wspaniałych odpowiedzi z dziedziny wychowania młodzieży:PPozdrawiam i zachęcam do połączenia się z nami:D
-
Pasem cnoty ;-).
-
Tak apropos pasa cnoty, to na nic sie zda, jak ktos lubi inaczej ;) ) to tak apropos forum Kobieta: miłość i seks, a wogóle to poczytałam posty Rozy i mam wrazenie ze ona sie cały czas zgrywa... i tnie łacha, ze to ktos inny niz sie podaje, ale skoro twierdzicie ze ja znacie? A zdrugiej strony to chyba nie problem wyjechac w Alpy dla kogos kogo stac na Bałtyk... ceny sa podobne i odległość na stąd na hel i stąd w Alpy na upartego tez... Wiec mnie to nie powala, ja mam obiecaną od hm Sarkoziego ( cicho sza ) wycieczkę na księżyc... w długi weekend majowy, bo tak na prawde rozwiódł sie dla mnie, a ta jego panienka to tylko zmyła, i co wy na to? ;) )) hihihi.
-
Znowu ja. ;-) Sarkozy musiał Cię "dogłębnie" poznać, że chce Cię wystrzelić przy najbliższej okazji na księżyc ;-)
Ciekawi mnie dlaczego tak blisko ;-). -
Znowu ja - poczytaj posty róży też w temacie sex czas zacząć, niestety się nie zgrywa, bo to poważna dama (khe khe).p.s- Carla, no ba, niezła jest, ale ona lubi takich karłowatych:D co mają głowę akurat na wysokości jej piersi:D
-
Adamie ale po co ma czytać? ;-) Wyczytała jedynie to, co jej pasuje ;-).
-
Masi - weź przestań, zaraz przestraszysz rozmówczynię! Już nikt nie chce z nami pisać, nawet Rosalinda! i co teraz? Mam usychać z nudy??