Czasem pozory mylą. Nie wypowiadam się na temat tej sytuacji bo nie znam tej rodziny więc nic nie mogę powiedzieć. Ale pisząc ogólnie co do sytuacji to naprawdę pozory mylą . Często spotykamy ludzi czy to sąsiadów czy znajomych czy nawet w rodzinie o których złego słowa nie dało by się powiedzieć. Zawsze mili kulturalni i uczynni, nigdy nie unoszący się gniewem , nie pokazujący negatywnych emocji. I jakże często nie raz i nie dwa nagle wszyscy dostają szoku bo dochodzi to tragedii morderstwa albo gwałtu. A potem ludzie się wypowiadają "to był taki miły człowiek kulturalny wspaniały sąsiad" a się okazało ze jest mordercą albo pedofilem. Bo się raczej spodziewają że szlachtować to mogą tylko pijaki i jakaś patologia, a coraz częściej tak nie jest. Pewnie wiele czynników sie na to składa i to tylko pokazuje że każdy człowiek może stać się przestępcą bez względu na status społeczny. A głównym czynnikiem prowadzącym do morderstw jest nienawiść do drugiego człowieka. Nawet przykazanie mówi o tym żeby miłować bliźniego jak siebie samego, i nie jest to proste ale pozwala człowiekowi być wolnym od zawiści zazdrości i nienawiści.
Przedsylwestrowa tragedia. Córka zabiła matkę, grozi jej nawet dożywocie
Dyskusja dla wiadomości: Przedsylwestrowa tragedia. Córka zabiła matkę, grozi jej nawet dożywocie.
-
-
Lubiałam zawsze Anie-ta dziewczyna była zawsze miła,kulturalna,wesoła,o dobrym charakterze.Coś musiało w jej życiu stać sie strasznego co odbiło sie na jej psychice.Ja do tej pory nie moge w to uwierzyć,że ona była zdolna do czegoś takiego.Widocznie nie wytrzymała nerwowo tych kłótni z Matką,zabrakło między nimi porozumienia i miłości.Nie ma co kogoś pouczać skoro ktoś sie denerwuje.a tym bardziej wiedząc że taka osoba ma psychiczne problemy,lepiej jej nie drażnić.Wielka szkoda że choroba tak ją zniszczyła i doprowadziła do takiej tragedi.
-
Atam choroba,nienawiść i tylko nienawiść,trzeba wybaczac i z dystansem podchodzić nawet kiedy ktoś się wtrąca ,poucza nas,nie daje spokoju,można te sprawy załatwiać inaczej ,unikać ,zerwać kontakty ,spławiać jakimś żartem albo humorystycznym wbiciem szpilki,albo zbyć smiechem,,albo zgoła milczeniem , tylko jak się ma wygórowane mniemanie o sobie to każda uwaga wprawia w szał,we wściekłość ,jak to ? ta ,której nienawidzę śmie mnie pouczać,zabiję ją za to ,takie myślenie doprowadza do zbrodni,jeżeli to prawda co napisano w informacji ,że powodem morderstwa było ,że matka wtrącała się do tego jak córka morderczyni wychowuje dzieci ,więc jeżeli to prawda ,to ta córka jest potworemi nienawidziła swojej matki i na pewno teraz nie żałuje tego co zrobiła bo takie potwory co zabijają za głupstwa to czynią to z nienawiści a jak z nienawiści to nie żałują swojego czynu.To morderstwo nie powinno jej byc nigdy wybaczone przez nikogo.
-
(AE7F98) napisał(a):
Pokaż cytatLubiałam zawsze Anie-ta dziewczyna była zawsze miła,kulturalna,wesoła,o dobrym charakterze.Coś musiało w jej życiu stać sie strasznego co odbiło sie na jej psychice.Ja do tej pory nie moge w to uwierzyć,że ona była zdolna do czegoś takiego.Widocznie nie wytrzymała nerwowo tych kłótni z Matką,zabrakło między nimi porozumienia i miłości.Nie ma co kogoś pouczać skoro ktoś sie denerwuje.a tym bardziej wiedząc że taka osoba ma psychiczne problemy,lepiej jej nie drażnić.Wielka szkoda że choroba tak ją zniszczyła i doprowadziła do takiej tragedi.
ZA CO NIBY LUBIALAS ? ZA TO ZE MATKĘ ZASZLACHTOWAŁA BEZWZGLĘDNIE Z TAKIM OKRUCIEŃSTWEM I ZE ZROBIŁA TO MILO KULTURALNIE I WESOŁO I Z CHARAKTEREM ! OGARNIJ SIĘ I ZASTANÓW SIE CO PISZESZ ! KARA ŚMIERCI MORDERCZYNI ! SZKODA ZE NIEMA :( MOGŁA DZIECI POZABIJAĆ MĘŻA WSZYSTKICH KTÓRZY STALI JEJ NA DRODZE, BO BYŁA TAKA MILA ! NIE DENERWUJ LUDZI !
-
Chyba jednak w tej rodzinie coś było nie tak . Czy już nikt nie pamięta brata Eli doprowadzonego wygórowanymi ambicjami matki do samobójstwa ?
-
do jakiego samobójstwa? Eli brat zmarł trzy lata temu na zawał.
-
(VB92X) napisał(a):
Pokaż cytatdo jakiego samobójstwa? Eli brat zmarł trzy lata temu na zawał.
Niektórzy nawet kłamliwymi informacjami bronią potwora.Dlaczego to robicie,opamiętajcie się.?/?!!!???
-
http://www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/ofiara-katem,504450.html
Nie zawsze białe to białe, a czarne to czarne...
-
(AN0ZFd) napisał(a):
Pokaż cytathttp://www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/ofiara-katem,504450.html
Nie zawsze białe to białe, a czarne to czarne...
Być może,ileż matek ,teściowych ,wtrąca się do pożycia młodych ludzi i co? Mają za taką bzdure bestialsko mordować własne matki? Kto broni zwyrodnialców ,musi też mieć cos na sumieniu,abo w ogóle jego brak.NIE WOLNO NIKOGO ZABIJAĆ,NIE MA POWODÓW DLA KTÓRYCH MOŻNA ZABIĆ,NIC NIE TŁUMACZY ZABIJANIA.
-
Ciekawe, co przeżywa teraz mąż,który został z małymi dziećmi i właśnie dowiedział się,że jego żona to morderczyni
-
Znałam panią Elżbietę nie należała do łatwych ludzi obcemu potrafiła zajść za skórę to co jej córka musiała przeżywać
-
Informacja o samobójczej śmierci brata nie jest kłamliwa ,to jest prawda .chłopak nie wytrzymał presji matki w sprawie wyników w nauce .
-
Ale durnoty wypisujesz. Elżbieta Grabczak miała tylko jedno dziecko. 1378
-
z tego co słyszałam to córka już w zeszłym roku leczyła się psychiatrycznie... Teraz matka też chciała żeby znowu poszła się leczyć o ona nie chciała... Więc po tym co zrobiła leczenie będzie miała przymusowa. Straszna choroba i jak musiała już być zaawansowana skoro takie coś zrobiła.... Szok...
-
(AE7fsu) napisał(a):
Pokaż cytatInformacja o samobójczej śmierci brata nie jest kłamliwa ,to jest prawda .chłopak nie wytrzymał presji matki w sprawie wyników w nauce .
nie to nie o'tej nauczycielce piszesz to ta druga K blisko siebie mieszkały jej syn poszedł na blaszak i skoczył a ta mia;la tylko córkę !