cyt: "...62-matkę"
fajnie pośmiać się z błędów innych? sześćdziesiąta druga matka ?
Przedsylwestrowa tragedia. Córka zabiła matkę, grozi jej nawet dożywocie
Dyskusja dla wiadomości: Przedsylwestrowa tragedia. Córka zabiła matkę, grozi jej nawet dożywocie.
-
-
hahaha to juz nie bedzie w ogole wychowywac corki. Patola osrana, cale szczescie, moze dziecko normalne wyrosnie jak ktos normalny sie zajmie
-
Gdańska-jakoś mnie to nie dziwi.
-
Nic tak nie dzieli jak wspólne mieszkanie.
-
Nie znasz nie pisz głupot żadna patologia a Gdańska nowe budynki mama była nauczycielka więc prędzej "miała lepiej wiedzieć" jak wychowywać dzieci ,raczej czasy nerwowe doprowadzają do tragedii ,. całej dla rodziny .należy współczuć smutnego końca i początku roku.
-
Bezstresowe wychowanie ...................i cudowne dziecko = sie tragedia.
-
(AtPyfU) napisał(a):
Pokaż cytatGdańska-jakoś mnie to nie dziwi.
ANIA TO OSOBA MIŁA,WYUCZONA,DZIEWCZYNA PO STUDIACH Z DOBRĄ PRACĄ.MATKA NAUCZYCIELKA.TO NIE BYŁA PATOLOGIA.!!!TO TRAGEDIA RODZINNA!!!
-
patologia
to cierpienie a bieda i niedokształcenie nie maja tu nic wspólnego i może występować wszędzie -
(e3aGSo) napisał(a):
Pokaż cytatANIA TO OSOBA MIŁA,WYUCZONA,DZIEWCZYNA PO STUDIACH Z DOBRĄ PRACĄ.MATKA NAUCZYCIELKA.TO NIE BYŁA PATOLOGIA.!!!TO TRAGEDIA RODZINNA!!!
zabicie matki nie jest patologią ?
-
taka mila i wyczulona ze matkę zadźgała (15 ciosów ) i jeszcze młotkiem dobijała na oczach dziecka ------ weź sie ogarnij ! co ta kobieta musiała czuc ?wyhodowała bestie na własnej skórze !makabryczna zbrodnia wiec nie wypisuj bzdur !
-
(AtPx5N) napisał(a):
Pokaż cytatNie znasz nie pisz głupot żadna patologia a Gdańska nowe budynki mama była nauczycielka więc prędzej "miała lepiej wiedzieć" jak wychowywać dzieci ,raczej czasy nerwowe doprowadzają do tragedii ,. całej dla rodziny .należy współczuć smutnego końca i początku roku.
Jak możesz takie głupoty wypisywać,ogarnij się dziwna osobo,jak "nowe budynki" to juz co? tylkoktoś mieszkajacy w starych budynkach jest podejrzany o patologiczne życie?
Zwyrodnialcy są w kazdej warstwie społecznej,wsród bogatych i biednych,wsród wykształconych i tych po podstawówce,a mama maprawo sie wtracać ,od tego jest mamą żeby pouczać ,bo mama zawsze chce jak najlepiej i wie najlepiej juz to z racji wieku,już to z racji zawodu[w tym przypadku]i tylko zwyrodnialce tłumaczą "nerwami" morderstwo ,nie ma usprawiedliwienia i tłumaczenia zbrodni ,zabiła bo nienawidziła ,podłość i zwyrodnienie i tyle.Kara powinna być taka żeby ją jej dziecko też zaszlachtowało ,w końcu pokazała mu jak to zrobic. -
Nie pierwsze morderswo na Gdanskiej wiec,,, popytajcie starszych ludzi ,,,,
-
(eTFTsb) napisał(a):
Pokaż cytatNie pierwsze morderswo na Gdanskiej wiec,,, popytajcie starszych ludzi ,,,,
No to i co ,że na Gdańskiej? To może ulica winna? Co ma ulica albo jej nazwa do zwyrodnialstwa?Ot, zwykły przypadek.mordy i na innych ulicach pewnie sie zdarzały .To przez brak miłości i podłą osobowość a raczej zwyrodniały typ,a nie ul Gdańska,daj spokój ulicy.
-
Dziwna osoba to ja jestem w wieku zabitej matki i znam zarówni ją jak i jej mamę babcie tej nieszczęsnej kobiety,a córki nie usprawiedliwiam ,wiem ze zabójczyni ma dwoje dzieci 3letnie i 8 miesięczne dlatego mogła być zmęczona i rozgoryczona,nerwowo żyjąca, ze zamiast pomocy słyszy uwagi ja miałem podobne zdażenie opiekując się osobą starszą po 6mies. nie spania przez te noce bywałem wykończony nerwowo i też nie było komu pomóc prócz opieki praca ,ale doradców multum z rodziny w tym upatrują przyczyną tragedii .
-
(AtPx5N) napisał(a):
Pokaż cytatDziwna osoba to ja jestem w wieku zabitej matki i znam zarówni ją jak i jej mamę babcie tej nieszczęsnej kobiety,a córki nie usprawiedliwiam ,wiem ze zabójczyni ma dwoje dzieci 3letnie i 8 miesięczne dlatego mogła być zmęczona i rozgoryczona,nerwowo żyjąca, ze zamiast pomocy słyszy uwagi ja miałem podobne zdażenie opiekując się osobą starszą po 6mies. nie spania przez te noce bywałem wykończony nerwowo i też nie było komu pomóc prócz opieki praca ,ale doradców multum z rodziny w tym upatrują przyczyną tragedii .
Bzdura,wiele osób tak ma ,dzieci ,zmęczenie i podobne sprawy,czasem i gorzej mają,samotne na przykład,a jak kiedys po 8ioro dzieci mieli i nie zabijały matek bo "zmeczone" Klitus-bajduś.Zwyrodniała patologia i tyle .Odizolować od społeczeństwa na wieki i do roboty w kamieniołomach o suchym chlebie i wodzie z rowu to wtedy zobaczy co to jest zmęczenie i odechce się zabijać .