Sugerujesz Prawdo że jak pieniądze dokłada Unia Europejska to można je wydawać niedbale lub rozrzutnie. PS. Jeśli już część kosztów, to LWIA CZĘŚĆ :-) Jeśli coś wilczego to tylko bitet lub spojrzenie. :-) Pozdrawiam.
Rozmowa z Józefem Burniakiem
Dyskusja dla wiadomości: Proces za procesem.
-
-
Satyrze - to Twoje słowa :) Nic takiego nie sugeruję ani nie napisałem. Stara metoda co? :) A co do części - nie czepiaj się zwrotów frazeologicznych - ważne, że zrozumiałeś sens :) A jak się chcesz czepiać dupereli to już Twoja sprawa.
-
Prawda jest taka, że Stary Satyr nie czepia się dupereli - to twoje słowa, Prawdo, pokazuje natomiast to, czego ty nie chcesz widzieć, choć zowiesz się „prawdą''...
-
Ale ja nie preferuje chamstwa jako srodka walki, jedynie opisuje moje spostrzezenie w tej kwesti, nie kreując opini innych, nie mam takiego zamiaru tak jak każde spostrzeżenie poddaje ocenie polemiki A co do oceny calego reportażu to raczej nie nazwałbym tego papką, przed wyborami moze tak ale teraz nie. Do wyborów jeszcze daleko, a szkoda bo zmiany sa potrzebne. A co do serwisanta to nie mam zastrzeżeń w koncu najpierw zaprosił romanka a ten sie nie stawił może teraz sie stawi? - raczej nie, brak kregosłupa Zreszta w porownaniu z papka w TLB to i tak wyczuc tu mozna wiecej profesjonalizmu a juz nie mówie o papce serwowanej w roznych mediach przez prezydencika bo to jest dopiero papka przez duze P z ta roznica ze G robi to za swoja kase, a romanek za naszą.
-
Lolka - zastanów się co napisałaś. Ontus - papką nazywam tendencyjne materiały, materiały „podrasowane", materiały przejaskrawione. Pan G jest profesjonalistą ale w brukowej sensacji, w za kulisowych rozgrywkach, w naciąganiu rzeczywistości - to muszę przyznać. Co do uczciwego redaktorowania - mam inne zdanie.
-
Spoleczenstwa kwitna, kiedy ich klasy rzadzace wymagaja od narodu cnot, ktorych one same nie chca zachowywc.
-
Prawdo, o czym ty prawisz. Czy ty sam (-a) wiesz? Kasia, czy naprawdę nie stać cię na więcej? Satyr, mów do mnie jeszcze. ;-).
-
Lolka, lg lub kasiu (... ) - wiem.
-
Prawdo, obrażasz mnie - jestem tylko i aż sobą, twoje opinie uważam za wysoce subiektywne, do czego masz, oczywiście, pełne prawo w dobie WOLNYCH mediów. Bana nie masz, więc korzystaj, bo przed wyborami może być różnie...
-
W tej chwili JUŻ nie mam bana :) Pewno po przemyśleniach. Słowo przeciw słowu - logiczne myślenie nie boli ale trzeba pomyśleć :) Lolka a na marginesie - w jaki sposób Cię obraziłem? Chyba zapętlasz się.
-
Czy to tak trudno zrozumieć, czy to Ty się zapętlasz... Pozdrawiam Igę i Kasię!
-
Rozwiń swą myśl a udowodnię, że jesteś w błędzie :).
-
Kamilak, zgadzam sie, ze za malo sie angazujemy... ale jak... skoro nawet inne opcje nie wchodza w gre. (mam na mysli kontrkandydata)... Jak dla mnie ciagle i jedynie. Jozef KROL... czlowiek o wyjątkowo wysokiej inteligencji i wnikliwosci. Jego decyzje cechuja sie trafnoscia. Osoba przykladajaca duze wage do komunikowania sie, a przede wszystkim osoba potrafiaca SLUCHAC (! ) opinii innych, umiejaca, w kulturalny sposob, naklonic do zmainy stanowiska i przyznania racji. Potrafiaca motywowac zespol. Zawsze na 1 miejscu wybija sie dbalosc o szacunek i prestiz. Czlowiek o ogromnej klasie i kulturze osobistej. EKONOMISTA i godny GOSPODARZ! To moj TYP... i sadze, ze wiekszosc mieszkancow. Chcialaby jego powrotu :)... Inny przyklad. Prosze zobaczyc. Gdy tylko K. Gwizdala... zapytal w sonadzu o B. Nowaka... wszyscy zaczeli trzasc tylkami... dlaczego? Bo co? Za duza indywidualnosc? Bo biznesmen? Bo pokazal potrafi? Tragedia tego miasta jest to, ze w wiekszosci wypadkow... rzady sprawuja nauczyciele! O zgrozo! Dlaczego nie przedsiebiorcy? Dlaczego nie ekonomisci? Dlaczego? Proponuje przeanalizowaac kandydature Jozefa Krola... Rafal napisal: "Zabawa jest fajna kiedy ślizgamy się po tym miodzie w politycznej zabawie, ale ubaw jest wtedy kiedy się straci równowagę, albo ktoś nas wyłoży specjalnie i rypniemy na ślizgawke plecami. Wtedy najczęściej słodziutki miód okazuje się śmierdzącym gównem. Fajnej zabawy życzę tym którzy się jeszcze ślizgają, ale uważajcie na siebie. A tym co się trochę lub więcej ubabrali radze się przebrać i wyprać... ". Drogi Rafale, czyzbys nas starszyl? Czy masz w powazaniu Demokracje i jej przejawy? Badz laskaw i przemysl, co napisales :). Prawdo, po wysluchaniu rozmowy z Panem Burniakiem, zareagowalam emocjonalnie, jak Ty. Ze K. Gwizdala wykorzystal Burniaka. Tylko dla tych kilku sekund... Jak emocje minely... uwazam... ze lepiej nie mogl zrobic. (nie mam pojecia czy sam wpadl na ten pomysl. Czy pytal PRowca... ale zrobil to REWELACYJNIE... Przed wyborami moze sie zdarzyc, ze juz nikt o p. Burniaku pamietac nie bedzie... a teraz, p. Burniak, ktory zawsze jest MERYTORYCZNIE przygotowany (i tego jednego mu odmowic nie mozna! )... pokazal matactwa... manipulacje... i kombinatorstwo Romana. A skoro inni uwazaja, ze napisalam nieprawde. To moje pytani brzmi: Dlaczegoz wobec powyzszego materialu obency prezydent nie zastosowal technik asertywnego przeciwstawiania sie presji i manipulacjom: ukonkretnienia zarzutow, zmiany opinii, zamglenia, demaskowania rzekomych aluzji. I jeszcze jedno, czy tak wyglada dzien obecnego prezydenta? -czytanie prasy. -wyjscie do soalrium. -przegladnie internetu. -nuda, nuda, nuda... -uf... wyjscie do domciu...
-
Dziękuję za pozdrowienia :-). Miło, że znów dyskutujecie. Ja muszę się pakować. Buziaczki.
-
Jaga - przyznam Ci (ogólu też) że pierwsza moja myśl (wbrew ogólnikom tj najlepsza) co do prezyntentury w naszym mieście skierowała się ku Nowakowi ale nauczony doświadczeniem przyjrzałem się ;) jego działalności i włos mi się zjeżył tj nie jest to osoba bezpartyjna i bezinteresowna. Weryfikując dalej nie znalazłem ludzi nie popapranych w układziki bolesławieckiego „[...]". Król siedzi na salonach i nie wróci w to nasze bagienko :) Przedsiębiorca dobry nie zacznie udzielać się społecznie dla kilkunastu tysięcy złotych polskich. Pozostaje tylko społecznik - taki np. Abramowicz nie nadaje się inni pewno też. Wybór niepopapranego to totolotek czyli sołeczeństwo jak zwykle wybierze „najgłośniejszego". To są uroki demokracji. A tak poza Bogiem a prawdą - róbta co chceta ważne by z rozwagą.