No i kto tu jest palantem. Postpisowska żenada w Ratuszu!
Rozmowa z Józefem Burniakiem
Dyskusja dla wiadomości: Proces za procesem.
-
-
Bernard, a orientujesz się z archiwum której TV jest fragment? Bo jeżeli z Azart to normalnie. Romuś im chyba kaskie utnie, że takie rzeczy na niego trzymają :D.
-
Jak można to proszę umieścić gdzieś ten urywek z obecnym prezydentem w osobnym nagraniu bo to sie za długo ładuje a wysłałbym znajomym :D.
-
Świetny program, po raz kolejny zresztą. Krzysztof Gwizdała przyzwyczaił nas już do wysokiej poprzeczki, jaką sobie i swoim programom stawia. Robi na mnie duże wrażenie to, że tak umiejętnie zmienia styl rozmowy w zależności od poziomu swojego gościa. A poziom gościa tego programu był bezsprzecznie wyższy niż gości Nr 1 i Nr 2. Co do poziomu gościa Nr 3 - to po obejrzeniu tego materiału przerażenie mnie ogarnia na myśl, kto rządzi naszym miastem. Obłuda, brak klasy, prymitywizm - jak to się stało, że ktoś taki jest prezydentem?
-
Teraz pan prezydent pozna moc MARKETINGU SZEPTANEGO! Takiej promocji to by nawet rzeczniczka miasta nie wymyśliła :D Oto jak trafić na języki wszystkich. POzdrawiam.
-
Panie Roman! Wreszcie ktoś obnażył właściwe panu buractwo! Wstyd niech będzie teraz towarzystwu co głosowało na żałosnego Piotra Romana. Proponowałbym ten materiał rozesłać do jakiejś ogólnopolskiej TV. Przez takich jak pan cierpi wizerunek miasta, urzędników którzy dla tego miasta pracują, W końcu też pana zastępców. Gość z pod budki z piwem to przy panu okaz przyzwoitości. Wstyd i Hańba! Gratuluje redaktorowi.
-
Youtube rządzi :).
-
Tak ale co dalej. Mamy spokojnie patrzeć jak miastem zarządza ktoś taki?
-
... czy nasza bolesławiecka opozycja jeszcze długo będzie czekać aby upublicznić to co tutaj mistrzowsko pokazują! Upublicznić to umożliwić oglądanie tych programów wszystkim zainteresowanym, nie tylko posiadaczom neta. Zastartujcie wreszcie. ... jak w nicku- CZAS NA ZMIANY - oby na lepsze! P. S. Niech mądry, nieskorumpowany i odważny chętny do dobrej pracy publicznej na rzecz naszego miasta podniesie rękę.
-
Słyszałam wyraźnie, że Roman mówił wersalikami. Spróbowałam to rozszyfrować. P ostkomunista. A wanturnik. L ucyfer. A gresor. N ieudacznik. T owarzysz.
-
A oto oblicze pańskie panującego nam miłościwie prezydenta Romana „katolika z pierwszej ławki w kościele. Widać, że nauki musiał pobierać u samego ojca Rydzyka w Toruniu. Pilny uczeń". Wstyd mi, że mieszkam w mieście w którym prezydentem jest człowiek tego pokroju. Panie Krzysztofie chyba dostanie Pan pracę w TVN!
-
Biedny p. Burniak. On taki dobry, uczciwy, a reszta to chamy i ciemiężyciele. Jak bym Go nie znał to bym Go kupił. Ale znam i za grosz nie wierzę.
-
Ty Misio, ale wbrew pozorom to nie Pan Burniak był „bohaterem" tego programu, ale Piotr [...].
-
Uprawianie polityki według Piotra [...] to gra w palanta. Ktoś ma jeszcze wątpliwości, czy potrzebny jeszcze jeden filmik?
-
Najgorsze jest to, że oni wszyscy są tacy. Jeden drugiemu wsadziłby nóż w plecy gdyby mógł. W polityce zawsze byli tylko złodzieje i oszuści.