Do Igi. To fakt, zawsze znajdą się zawistnicy i tych, którzy odstają od reszty walą po łbie.
Rozmowa z Józefem Burniakiem
Dyskusja dla wiadomości: Proces za procesem.
-
-
I Ty, człowieku, byłeś nauczycielem? Jeśli ten materiał nie jest zmontowany, a nie mam podstaw aby tak twierdzić, to gratuluję inteligentnego poczucia humoru. Tak się składa, że dziś uczę młodych ludzi w szkole, która pamięta Ciebie jako historyka. Nie wiem jak się zachować, gdy któryś z uczniów poruszy temat pana Prezydenta. Mówiono, że wszelką błazenadę z Twojej strony mamy już za sobą. Jednak to pomyłka - nie wszelką. Pewnie, że nauczyciele (również byli nauczyciele) to też ludzie. Aczkolwiek poniżej poziomu jekiejkolwiek krytyki jest takie zachowanie polityka, nauczyciela, prezydenta miasta i katolika.
-
Czy to nie właśnie do nauczyciela histori należy wpojenie uczniowi takiej wartości jaką jest: „HONOR". Co przewiduje w takiej sytuacji Kodeks Honorowy?
-
Nasz wielce panujący bierze wzorce z samej góry :) Leszek K. Chyba jest jego mentorem. W końcu „Palant" nie wiele odbiega od „spieprzaj dziadu" i „małpa w czerwonym" :P
A tak na serio to WSTYD panie Romanie! :/. -
Jesteśmy też żałośni gdy oczekujemy HONORU od naszych notabli. W ich ustach HONOR, BÓG I Ojczyzna gosci nadzwyczaj często, bo trzeba ciemny lud omamić. A że bez uraz jest ciemny to widac kogo wybiera, lub jak się daje nabierać. Mamy takich jakich wybralismy. A za dwa lata cały cyrk sie powtórzy. Haslo naszych ojców miasta to PRYWATA, PRYWATA, PRYWATA, PRYWATA ładnie opakowana frazesami dla naiwnych. To czemu teraz jęczymy?
-
Ten gostek zapomniał, że czasy załatwiania partyjnego się skończyły. Został wykorzystany do walki politycznej. Jednym słowem się Towarzysz Burniak skompromitował. A pan prezydent no cóż tylko żartował.
-
"burniak to palant"... hm chyba sam prezydent zrobił z siebie „palanta"... pokazał jak wysoka jest jego kultura osobista... żenada panie prezydencie!
-
Dlaczego się wszyscy dziwicie postępowaniu Prezydenta Miasta. Proszę się spytać pracowników Starostwa jak się do nich odnosił i i ich traktował, albo lepiej pracowników byłego Sejmiku Samorządowego Województwa Jeleniogórskiego gdzie z namaszczenia ówczesnego kolego, a teraz wroga Pana Króla został przewodniczącym tego sejmiku. Dla władzy Pan Roman jest gotów na wszystko i postępowanie nie akceptowane przez ludzi kulturalnych. Motto Pana Prezydenta: władza, władza to jet to, a resztę mam w d...
-
Czytam te wszystkie wypowiedzi, zastanawiam się nad nimi i się zdumiewam. Jest tyle osób, które przy okazji tego programu przypomniały o swoich negatywnych doświadczeniach w spotkaniach z prezydentem. Nie chodzi mi tylko o relacje na tym forum. Wśród moich bliższych i dalszych znajomych - ludzi, którzy na co dzień nie mówią o sprawach Ratusza - po tym materiale zawrzało i co trzeci z nich zaczął wspominać. Okazuje się, że prezydent zachowywał się już wcześniej także wobec innych osób podobnie, jak wobec pani Agnieszki. Dlaczego my, mieszkańcy tego miasta, na to pozwalamy? Moi znajomi wiedzieli to wszystko już przed ostatnimi wyborami, ale jakoś nikt głośno nie powiedział, że król jest nagi. Mieliśmy też przykłady wielu niewłaściwych decyzji prezydenta. Dlaczego nic z tym nie zrobimy? Uważam, że za mało się angażujemy w życie społeczne. Urzędnicy są po to, żeby pracować dla nas, nie dla siebie, żeby podejmować decyzje korzystne dla miasta, a nie wynikające z osobistej ansy. Przychodzi kampania wyborcza, a ludzie wzruszają ramionami i mówią: mnie to nie dotyczy, i tak nie mam nic do powiedzenia, i tak wybiorą, kogo będą chcieli, ja jestem poza tym. A przecież zawsze będzie tak, jak teraz, jeśli MY czegoś nie zrobimy. Myślę, że powinna się zebrać grupa rozsądnych osób, które już teraz pomyślą, kto powinien zostać prezydentem w następnej kadencji i będą na rzecz wyboru tej osoby pracować. I nie chodzi mi wcale o partyjny wybór, zresztą Krzysiek pokazał niedawno, że opozycyjna PO nie ma póki co rzeczowego kandydata. Proponuję nowy poważny temat: Kogo widzielibyście na stanowisku Prezydenta Miasta Bolesławca w następnej kadencji i dlaczego; co kandydat osiągnął, co potrafi, czym zarządza i czy ma w tym sukcesy?
-
Tak sie zastanawiam nad opiniami o J. Burniaku, P. Romanie, teraz Darku. Myślę że najłatwiej wydawać opinię patrząc z boku (czego sam się dopuściłem jakoś odruchowo) Błędy i nieudolności wychodzą w trakcie lub po podsumowaniu. Myślę że jak się nic nie robi to nie ma problemu, ale jak jest sie gdzieś za coś odpowiedzialnym to się odpowiada. To ile do naszej służbowej pracy wpuścimy własnego Ja, naszych skłonności, emocji, nie zawsze musi nas dyskwalifikować. Z mojego punktu widzenia wolę mieć Prezydenta chama i prostaka który potrafi rządzić niż kulturalnego intelektualistę, który nic nie robi tylko ładnie się prezentuje. Najgorsze oczywiście że to na końcu okazuje sie kto kim jest. Co do polityki to chyba o to chodzi kto kogo wyroluje, czy ugodowo czy sprytem. Mowa często jest o ubabraniu sie w gów, Nie. Odruchem jest postępowanie nie tylko polityka, ale każdego człowieka aby w trakcie kadencji pomyśleć o późniejszym czasie no i w zależności od punktu widzenia jest to gówno albo miód. Zabawa jest fajna kiedy ślizgamy się po tym miodzie w politycznej zabawie, ale ubaw jest wtedy kiedy się straci równowagę, albo ktoś nas wyłoży specjalnie i rypniemy na ślizgawke plecami. Wtedy najczęściej słodziutki miód okazuje się śmierdzącym gównem. Fajnej zabawy życzę tym którzy się jeszcze ślizgają, ale uważajcie na siebie. A tym co się trochę lub więcej ubabrali radze się przebrać i wyprać nawet przy wszystkich niech widzą że potraficie wrócić do normy po zajrzeniu w lustro. Pozdrawiam.
-
Proponuję nowy motyw: Jak Waszym zdaniem powinien zachować się p. Piotr Roman? Przeprosić? Udawać, że nic się nie stao? A może wypowiedzieć się publicznie, choćby tutaj, na „orgu"? Co o tym myślicie? Znajdzie w sobie odwagę?
-
To Może azart-sat przeprowadziłby badanie publiczne z takimi pytaniami: -czy wypowiedź prezydenta ma wpływ na twoją ocenę jego osoby? -czy uważasz że takie stwierdzenie jest bardzo rzadko stosowane w społeczeństwie? -czy wynika z tego 10 sek filmiku że prezydent to gosc który potrafi być na luzaku? -czy miał rację wypowiadając się o panu J Burniaku „to palant"?
-
Istnieje wysokie prawdopodobieńswo, ze wyniki postulowanej przez Rafała ankiety byłyby równie rzetelne jak wybory na Białorusi :-).
-
Do Zatem: masz rację, ale jakby tobie albo mi dano mikrofonik? Tak niezależnie? Kiedyś były wybory na radnych i jeden pan prosił mnie bym głosował na niego i moi znajomi. Powiedziałem jemu tak: „Zgodzę się na to i cała moja rodzina jeśli mi Pan wymieni 3 miejsca, w których ludzie klęczą na ulicy i żebrzą o parę złotych z dziećmi na kolanach". Jak myślicie czy wiedział? Figa z makiem! I taki gość chciał radzić naszemu miastu! Odszedł z wypiekami na twarzy. Myślę że bolesławcem powinien rządzić bolesławianin. I udałoby się go znaleźć nową twarz gdyby nie to że stale szuka się go w tej samej grupie. Wiele wypowiedzi jest tu na orgu że niektóre osoby już się zmęczyły i powinny sie wyciszyć, co niektóre nie przyjmują tego do wiadomości stąd ten kogel-mogel. Piotr niech dociągnie sprawę do końca i nie należy już czekać z pałą na koniec jego kadencji tylko pały przyszykować w naszych domach przed wyborami, a nie lecieć do księdza i patrzeć jakie plakaty powywieszał kogo glosować. Jest jeszcze rada miasta których powinniśmy wybierać z głową bardziej by pilnowała porządku. Wydaje mi się ze mają na tyle prawa by jakiekolwiek zagrożenie dla miasta powstrzymać mogą tylko niech się zajmą interesem miasta jak się tak wpychali, anie tylko od diety do diety. Jeśli porównać roczne koszty funkcjonowania administracji miejskiej to wydatki są o kilka -kilkadziesiąt MILIONÓW! WIĘKSZE niż przychody! No co się tu dzieje! To tak rada rządzi? A my się dusimy ze prezydentowi nerwy puszczały i chciał sobie głupio pogadać do kamerki. Jak by wiedział, że go puszczą to gadał by? Nie! Wszyscy wiedza że nie. Mamy rozliczać go z pracy na swoim stołku i efektów jakie osiągnął. A co sobie chrzan. I dla rozrywki, no co mnie to obchodzi. no to na tyle. Pozdrawiam.
-
NO i nareszcie jakaś madra wypowiedź, masz Rafale racje, podoba mi się to co powiedziałeś!