Marsz niegodziwości

Dyskusja dla wiadomości: Marsz niegodziwości.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Krzysztof Gwizdała napisał(a):

    Tylko się Panu/Pani zdaje. Ponawiam prośbę. Proszę o odpowiedź, jak związek/rodzina dwóch chłopaków lub dziewczyn zagraża innym związkom/rodzinom?

    Pokaż cytat

    Zagraża promowanie takiego modelu rodziny, jako równoważnego wobec modelu tradycyjnego. Dziecko powinno wzrastać w rodzinie z kobietą i mężczyną, jako wzorcami. Oczywiście zdarzają sie wypadki, np. śmierć rodzica, ale to zdarzenia losowe.

    Wczesniej wrzuciłem link do zdjęcia z parady równości. Uważa pan, panie Gwizdała, że dwóch facetów w szpilkach to dobry wzór dla dziecka, nawet jesli go kochają? Na miłości świat się nie kończy, jakby chcieli tacy idealiści jak pani Grażyna. Stawianie na głowie odwieczengo porządku dla kilkuprocentowej mniejszości jest dla mnie absurdem.

    s.

  • Naprawdę uważasz, że dwóch mężczyzn wychowujących dziecko paraduje przed nim co ranek w szpilkach?!

    Wrzuciłeś zdjęcie z parady, która rządzi się swoimi prawami. Wątpię, czy ci faceci chodzą tak do sklepu, o domu czy pracy już nie wspominając. Parada to zabawa, każdy może dać sobie na luz wtedy. Poza tym media pokazują te bardziej atrakcyjne obrazki, specjalnie żeby Cię zszokować. Załączam zdjęcie z parady w Berlinie. Coś Cię na tym zdjęciu bulwersuje?

    I ważniejsze pytania. Dlaczego bronisz komuś wychowywać dziecko z osobą, którą ten ktoś kocha? Dlaczego chcesz komuś układać życie? Dlaczego nie zajmujesz się sobą i swoją rodziną?

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Autorka powinna pochwalac takie rodziny, bo dzieki promocji tradycyjnej rodziny rodza sie dzieci. Natura tak to stworzyla ze najlepszy rozwoj dziecka daje obecnosc taty i mamy w kochajacej sie rodzinie.

  • Grażyna z szacunkiem wyraziła się o tradycyjnych rodzinach:

    Szanowni Państwo, którzy szliście w tym marszu, macie wielki dar: waszą rodzinę. Dajecie przykład, jak można w czasach wolnych wyborów, wybrać trwały związek. I doskonale wiecie, że nie jest to łatwe, trzeba się natrudzić, trzeba dokonać wielu niełatwych wyborów. Nie każdy umie temu podołać. Nie każdy potrafi rodzinę stworzyć i ją utrzymać. Wziąć za nią odpowiedzialność. Dlatego, to godne szacunku i podziwu, kiedy para jest razem ze sobą dziesięć, dwadzieścia, trzydzieści lat.

    Niektórzy jednak i tak chamsko piszą o Grażynie i wmawiają jej rzeczy, których nie napisała.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wartością jest zawsze człowiek. Drugi człowiek. Tak podobny do nas, i tak odmienny od nas. Dlatego tak piękny. Nieważne, czy homo, czy hetero. Żyd, Niemiec, Polak, czy Rom. Wszyscy pochodzimy od jednego Stwórcy, i wszyscy zasługujemy na jego miłość. A przede wszystkim na szacunek wobec siebie nawzajem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    (AN0XkW) napisał(a):

    Wartością jest zawsze człowiek. Drugi człowiek. Tak podobny do nas, i tak odmienny od nas. Dlatego tak piękny. Nieważne, czy homo, czy hetero. Żyd, Niemiec, Polak, czy Rom. Wszyscy pochodzimy od jednego Stwórcy, i wszyscy zasługujemy na jego miłość. A przede wszystkim na szacunek wobec siebie nawzajem.

    Pokaż cytat

    AMEN

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Krzysztofie, niech odpowie Pan sobie na pytanie (skoro nie rozumie Pan, czy kobieta z kobietą albo mężczyzna z mężczyzną mogą stworzyć rodzinę): czy natura pozwala na spłodzenie potomstwa osobnikom tej samej płci? Odpowiedź brzmi: NIE. To jest chyba najlepszy dowód na to, co jest normalnością a co od niej odbiega. I niech to utnie wszelkie dyskusje.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Krzysztof Gwizdała napisał(a):

    Grażyna z szacunkiem wyraziła się o tradycyjnych rodzinach:

    Szanowni Państwo, którzy szliście w tym marszu, macie wielki dar: waszą rodzinę. Dajecie przykład, jak można w czasach wolnych wyborów, wybrać trwały związek. I doskonale wiecie, że nie jest to łatwe, trzeba się natrudzić, trzeba dokonać wielu niełatwych wyborów. Nie każdy umie temu podołać. Nie każdy potrafi rodzinę stworzyć i ją utrzymać. Wziąć za nią odpowiedzialność. Dlatego, to godne szacunku i podziwu, kiedy para jest razem ze sobą dziesięć, dwadzieścia, trzydzieści lat.

    Niektórzy jednak i tak chamsko piszą o Grażynie i wmawiają jej rzeczy, których nie napisała.

    Pokaż cytat

    Czy aby wspomniana przez Pana Pani Grażyna nie popełniła nietaktu (...) nazywając marsz ludzi w obronie życia i rodziny "marszem niegodziwości" tym samym ponad 400 jego uczestników - ludźmi niegodziwymi?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mocne słowa padły w tym felietonie, ale jakże potrzebne, jakże jasne i nazywające rzeczy po imieniu. Takich odważnych słów nam trzeba. Oczywiście nie w smak to niektórym paradującym, ale wiem, że niektórzy co w marszu szli, zaczęli myśleć i nie czują się obrażeni. Zrozumieli, że wzięli udział w czymś niepotrzebnym nikomu, oprócz paru politykom i KK. Pozdrawiamy autorkę i cieszymy się, że nie odpowiada na te wszystkie wypisane tu bzdury (Pani Grażyno, mail grupowy na mail redakcji).

  • (AE7g3Q) napisał(a):

    Panie Krzysztofie, niech odpowie Pan sobie na pytanie (skoro nie rozumie Pan, czy kobieta z kobietą albo mężczyzna z mężczyzną mogą stworzyć rodzinę): czy natura pozwala na spłodzenie potomstwa osobnikom tej samej płci? Odpowiedź brzmi: NIE. To jest chyba najlepszy dowód na to, co jest normalnością a co od niej odbiega. I niech to utnie wszelkie dyskusje.

    Pokaż cytat

    Wiesz, jest XXI wiek, dziewczyny mogą np. skorzystać z banku spermy i zajść w ciążę. Lesbijki mogą więc mieć własne biologiczne dzieci. Geje też mogą spłodzić potomstwo. Wszystko zgodne z naturą.

    Czemu bronisz komuś posiadania i wychowywania potomstwa?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Człowiek chodzi całą edukacje na religie i na końcu dowiaduje się że Jezus był adoptowany.

  • Ble ble ble. To niesamowite, jak niektórzy wykorzystują Boga, naturę, normalność itp. do szerzenia pogardy wobec innych ludzi.

    W mojej opinii problem z gejami i lesbijkami mają albo ci, co własne życie seksualne mają średnio udane, albo ci, co boją się, że lubią tę samą płeć :)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Krzysztof Gwizdała napisał(a):

    Wiesz, jest XXI wiek, dziewczyny mogą np. skorzystać z banku spermy i zajść w ciążę. Lesbijki mogą więc mieć własne biologiczne dzieci. Geje też mogą spłodzić potomstwo. Wszystko zgodne z naturą.

    Czemu bronisz komuś posiadania i wychowywania potomstwa?

    Pokaż cytat

    Trochę dziwny argument w odpowiedzi na pytanie czy natura pozwala na spłodzenie potomstwa osobnikom tej samej płci?
    Jak sam Pan zauważył jest bank spermy, więc na mój malutki moherowy rozumek znaczy to, że nie dwie lesbijki będą miały to dziecko tylko jedna z nich i na dodatek nie wiadomo z kim. "Geje też mogą spłodzić potomstwo"... a i owszem, tyle tylko, że nie ze swoim partnerem a niestety z jakąś kobitą ( a tfu ! ). No jakby nie kombinować natury nie da się oszukać.
    A czemu bronię komuś posiadania i wychowywania potomstwa?( rozumiem tu "komuś" jako parę, jak to się teraz pięknie nazywa jednopłciową).
    Odpowiedzią niech będzie moje pytanie: czy ktoś z Państwa słyszał o Marku. J. Newtonie i Peterze Truongu? Jeśli nie odsyłam do linka
    (...) .fronda.pl/a/homoseksualni-ojcowie-adopcyjni-(....)

    i żeby nie było, że tylko Fronda
    http://www.wprost.pl/(...)]

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Skoro natura tak to wymyśliła, że dziecko rodzi się z ciała kobiety i męzczyzny to w sumie jest to najlepsze dla człowieka rozwiązania. Dziecko posiadając maę kobietę i tatę mężczyznę czuje się w takiej rodzinie najlepiej, bo obserwuje obie płacie. Chęc posiadania dziecka przez gejów lub lesbijski jest zywkłym samolubstwem, bez zwrócenia uwagi na dobro dziecka. Zaraz pewnie usłyszę o patologiach w rodzinach hetero... tak patologiach czyli coś co jest nienormlane i rzadkie odstępujące od normy. To jednak nie jest żaden argument, aby dawać do wychowania parom homoseksualnym dzieci. Poprzez zaspokajanie własnych potrzeb niszczy się w ten sposób dobro dziecka.

  • Oczywiście, że rodzina składająca się z ojca i matki jest najlepsza dla dziecka. Ale moim zdaniem nie ma dramatu, gdy dziecko ma dwóch ojców lub dwie matki, bo i tak będzie miało kontakt w świecie rzeczywistym z obiema płciami.

    Poza tym, jak tak bardzo komuś zależy na dobru dziecka, to może w ramach obrony dzieci wysłać list do Konferencji Episkopatu Polski w sprawie tuszowania przypadków pedofilii w kościele. W mojej opinii to jest sprawa, którą należy się zająć.