Zagraża promowanie takiego modelu rodziny, jako równoważnego wobec modelu tradycyjnego. Dziecko powinno wzrastać w rodzinie z kobietą i mężczyną, jako wzorcami. Oczywiście zdarzają sie wypadki, np. śmierć rodzica, ale to zdarzenia losowe.
Wczesniej wrzuciłem link do zdjęcia z parady równości. Uważa pan, panie Gwizdała, że dwóch facetów w szpilkach to dobry wzór dla dziecka, nawet jesli go kochają? Na miłości świat się nie kończy, jakby chcieli tacy idealiści jak pani Grażyna. Stawianie na głowie odwieczengo porządku dla kilkuprocentowej mniejszości jest dla mnie absurdem.
s.