Alimenty a potrzeby dzieci

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To po co w ogole napisalaś te dwa zdania, dla żartu? Czy niby po co. Jak się pytasz internautów o zdanie pisząc dwie linijki tekstu to czego się spodziewasz? Ty nadajesz na fali jednej - w ogóle nie uznajesz jakiejkolwiek swojej winy w tym calym zamieszniu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    BO przeżyłam 2 rozwody i zaznaczam ci że na wyroku jest napisane, że z winy małżonka(jak chcesz to pokażę), mam zasądzone śmieszne alimenty, cały czas się staram się o to aby były w miarę przyzwoite i żeby ci od których je zasądzono płacili a nie ludzie, którzy płacą podatki (alimenty z funduszu), nachodziłam się po komornikach i nic nie mogą im zrobić, takie mamy prawo i przepisy, niestety. Może gdybyś to przeżyła choć w połowie, natraciła nerwów może byś zrozumiała dlaczego tak napisałam. Moze mi powiesz jaka winę MOJA tutaj widzisz bo jakoś nie poczuwam się do tego i nie pozwalam się oceniać na podstawie tego, że napisałam, że mam 2 dzieci, które mają innych ojców. To, że chciałam normalnie żyć układając sobie życie po raz drugi nie jest winą na to, ze jest dziecko, chciałam je, mam i naprawdę nikomu nic do tego. Pewnie dalej tego nie zrozumiesz o co mi chodzi, ale mało mnie to już obchodzi, nie znasz mnie i nigdy nie zrozumiesz na pewno. To jest pewne.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tylko po co to wszystko opisujesz na internecie?2009-05-05, 13:43P. S - po pierwszym rozwodzie moglas sie zastanowic nad swoimi wyborami...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dobrze jest komuś obcemu tak mówić. Zastanawiałam się, tylko że życie płata niektórym z nas figle. Tak bywa niestety z różnych przyczyn. Chciałam tylko powiedzieć, że ludzie, którzy nie poczuwają się do odpowiedzialności powinni ponosić za to karę tak jak jest to na zachodzie a nie śmiać się z władzy i innych ludzi w oczy, że nic i nikt im nie może zrobić, bo przez okres obowiazku alimentacyjnego nie podejmują legalnej pracy bo im komornik zaraz siadzie na tyłek, kombinują jak by tu nie dawać alimentów na swoje dzieci, nie mówiąc już o tym, żeby ich odwiedzić i zainteresować się czymkolwiek innym. I dlatego mam takie zdanie, że do kamieniołomów z nimi, niech pracują i wywiazują się z obowiazków a nie, zeby inni musieli płacić na ich dzieci(podatki nasze na to idą). Przykro mi, ze taka głupia dyskusja się tu wywiązała oceniająca kogoś o liczbie dzieci i z iloma je mają. Ale jak wolicie za takich płacić to wasza sprawa, niech z was się śmieją. Mnie chodziło tylko o sprawiedliwośc, o nic innego, ale od słowa do słowa i głupota przekracza swoje granice. Naprawdę nie oceniajcie kogoś jak go nie znacie i dlaczego postąpił tak a nie inaczej, widocznie uważał, że robi słusznie, Powodzenia życzę w wyborach.2009-05-05, 14:07Kończę swoje wypowiedzi w tym temacie. Dalsza dyskusja nie ma sensu, kogo uraziłam to przepraszam. Ale zdania swojego nie zmienię co z takimi typami nieodpowiedzialnymi powinno się robić. Może zmienią się czasy i wezmą się w końcu im za tyłki i wyciągną konsekwencje. A na tym skorzystają dzieci.

  • Na czym skorzystają dzieci? Dzieci już się dosyć nacierpiały z powodu waszej bezmyślnej głupoty. A skorzystasz Ty, aby Ci było łatwiej i żyła godnie jako matka wychowująca samotnie dzieci.2009-05-05, 14:18Ps Następnym razem kalendarzyk w dłoń ;-)
    I albo się powstrzymać przez kilka dni, albo używać "gumek" bo chemia to nic dobrego ;-)
    Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak zwykle uszczypliwy i syczący jadem, mam nadzieję, że wróci do ciebie ten jad ze zdwojoną siłą i życie ci odpłaci za to. Kastracja to też dobry sposób, kalendarzyk to przeżytek drogi panie!2009-05-05, 14:34Pa pa!

  • Napisałem Ci jedynie po to, aby zaoszczędzić Ci kolejnych problemów ;-)
    A za życzenia ślicznie dziękuję :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ;-) ) dzięki za troskę.

  • Łap i nie pisz, że masi taki zły ;-)

    Br ;-).