Kłopoty z reklamacją butów w bolesławieckim sklepie. Klientka nie dała za wygraną

Dyskusja dla wiadomości: Kłopoty z reklamacją butów w bolesławieckim sklepie. Klientka nie dała za wygraną.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Konkrtety?? Jaki sklep? Bez takich informacji artykuł ma charakter bicia piany
    .

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wydaje mi się że to sklep na Asnyka, nie kupuję w nim już od dwóch lat. Moja reklamacja została przyjęta ale zamiast zwrotu pieniędzy chcieli mi wręczyć talon na zakup obuwia w tym sklepie. Postraszyła rzecznikiem praw konsumenta i kasę oddali prawie 600 złotych. Jak pomyślę o tej sytuacji to jeszcze mam nerwa, ta pani właścicielka to myśli że klienci to jakieś niemoty.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wydaje mi się że to sklep na Asnyka, nie kupuję w nim już od dwóch lat. Moja reklamacja została przyjęta ale zamiast zwrotu pieniędzy chcieli mi wręczyć talon na zakup obuwia w tym sklepie. Postraszyła rzecznikiem praw konsumenta i kasę oddali prawie 600 złotych. Jak pomyślę o tej sytuacji to jeszcze mam nerwa, pani właścicielka tego sklepu myśli że klienci to jakieś niemoty.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Krzysztof Gwizdała napisał(a):

    Nie chodzi o ukamienowanie konkretnego sklepu, a o ukazanie problemu i sposobu, jak sobie z nim poradzić. Rozumiem, że fajnie byłoby zhejtować sklep, ale hejtu w internecie już chyba wystarczy.

    Pokaż cytat

    Panie Krzysztofie, mam sugestię. A może przedstawiać tych handlowców i sprzedawców, którzy reklamacje uznają, rozpatrują jak należy i są po stronie zdrowego rozsądku i handlowej uczciwości. Przecież takich w Bolesławcu nie brakuje. Promujmy dobro i dobre postawy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W sklepie Martens też reklamacji nie uznają , mają w dupie klienta.
    Tylko kup buty a potem trzeba swoich racji dochodzić w sądzie .
    Tak było w moim przypadku byty rozpadły się po dwóch miesiącach .

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A może to CCC??Ja osobiście widziałam jak kierownik tego sklepu na magazynie sklejał buty klejem klientom którzy reklamowali obuwie żeby obniżyć koszty...ale kosztem klientów

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeśli onuce za 7 stów to tylko sklepu na Asnyka na pasażu, to jest bodajże Ryłko

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Gogo (euuDs8) napisał(a):

    Jeśli onuce za 7 stów to tylko sklepu na Asnyka na pasażu, to jest bodajże Ryłko

    Pokaż cytat

    Onuce...masakra mistrz tego słowa nie słyszałam z dobre 20 lat

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (AreyQK) napisał(a):

    Panie Krzysztofie, mam sugestię. A może przedstawiać tych handlowców i sprzedawców, którzy reklamacje uznają, rozpatrują jak należy i są po stronie zdrowego rozsądku i handlowej uczciwości. Przecież takich w Bolesławcu nie brakuje. Promujmy dobro i dobre postawy.

    Pokaż cytat

    A ja mam sugestię, by nie reklamować tych, którzy reklamy nie potrzebują, bo są wspaniali i uczciwi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I dobrze że problem został nagłosniony... zapewne to CCC...mi odpadła podeszwa .po 1 uzyciu. sklep CCC zasugerowal że źle uzytkowalam ..
    Szkoda że odpusciłam ...CCC jest najgorszym sklepem jeśli chodzi o reklamację.
    .

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (ej7pQ7) napisał(a):

    Nie masz racji w tym artykule jest wszystko napisane prawidłowo, nie podaje się adresu sklepu, ale Ty o tym nie wiesz. Podaje się tylko sklep jakie artykuły sprzedaje np obuwie, odzież itd. Są sklepy, które reklamację załatwiają od razu, a są sklepy, gdzie nie są uczciwi wobec klientów i są z tego powodu kłopoty. Reklamacja każdego uszkodzonego towaru powinna być załatwiana rzetelnie.

    Pokaż cytat

    ... Więc dobrze byłoby wiedzieć, które sklepy omijać. A tak to wygląda na historyjkę realną lub wymyśloną np.w celu marketingowym portalu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    pelen szacunek dla wlascicielki trefnych butow

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie mam doświadczenie z drogimi butami ale nigdy w życiu nic nie kupię od Las......ego to jest dziadostwo dopiero .

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Renia () napisał(a):

    Nie mam doświadczenie z drogimi butami ale nigdy w życiu nic nie kupię od Las......ego to jest dziadostwo dopiero .

    Pokaż cytat

    Tak, to prawda. Raz pękła mi podeszwa po pierwszym użyciu, drugim razem odkleiła się. Co prawda reklamacja została uwzględniona ale też już nie kupuję.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Hgds (qnBlx) napisał(a):

    Konkrtety?? Jaki sklep? Bez takich informacji artykuł ma charakter bicia piany
    .

    Pokaż cytat

    Jeśli pani miała odwage poruszyć temat na łamach redakcji ,to niech by miała odwagę ujawnić ,w którym ze sklepów ją tak zrobiono?Sklepów obuwniczych w naszym mieście jest sporo,widać po komentarzach, że każdy próbuje domyśleć się o który sklep chodzi ,wymieniając przy okazji z nazwy te,ktore nic ze sprawą nie mają wspólnego.Czy to jest w porządku?
    Jak już ktoś zaczął temat to niech go doprecyzuje i nie chodzi tu o żaden hejt na sklep.