Dzisiaj o godz. 7. 45 Kacpere zasnął na zawsze... Nie cierpiał. Proszę o modlitwę za naszego Wielkiego Wojownika... ['] ['] ['] ['].
Kacperek potrzebuje nowego serduszka
-
-
Tak mi przykro. Znowu to pytanie dlaczego? Dlaczego? Kacperku dla Ciebie Aniołku(*)(*)(*).
-
Moje pieniążki nie zdążyły do niego dotrzeć :( mam nadzieję, że zostaną przekazane innemu dziecku :( [*].
-
Co moglismy to zrobiliśmy. Czas walczyc dla nastepnego. To nie koniec -To poczatek nowego. Do boju!
-
Łzy mi kapią na klawiaturę... O BOŻE! Dlaczego... ? (*)(*)(*)(*)(*) :( (.
-
Wasze słowa możecie też wpisywać na http://www.podaruj-zycie.com.pl/forum/viewtopic.php?t=27&postdays=0&postorder=asc&start=0.
-
Nie, nie, nie, nie! Nie wierzę! Wchodziłam na ten wątek na bieżąco, kibicowałam z całej siły Kacperkowi, miałam nadzieję, że wszystko będzie dobrze... Nie wierzę, że się nie udało! Nie mogę się z tym pogodzić! Śpij spokojnie, dzielny Aniołeczku... [*] [*] [*].
-
Ostatnie pożegnanie Naszego Rycerzyka odbędzie się w środę, 04. 03. 2009r. Ok godz. 14 na cmentarzu w STANINIE... Proszę o modlitwę...
-
Zależy nam, żeby w środę, w dniu pogrzebu Kacperka, film obejrzało jak najwięcej osób. Zróbmy to dla niego :).
-
Obejrzałam już dziś... Mój Boże, ile ten biedny, dzielny chłopiec wycierpiał się w swoim krótkim życiu... Tak nie powinno być, los jest podły i okrutny! Łączę się w bólu z Rodziną Kacperka i jestem z Wami, wspieram Was myślami... Kacperku, spoczywaj w pokoju...
-
Mnie smuci to, że dzieki niemu zobaczyłem cos co kiedyś po mnie sciekało. Nie zdąrzyłem sie dobrze zaangażowac, a juz odszedł. Peligundo.
-
Olo ty debilu i lampuceze.
-
A co ja Ci takiego zrobiłem. Przeciez nic takiego nie napisałem, Sam sie angarzowałem w to dziecko i też jest mi smutno, ale kcper motywuje mnie do zabiegania o nastepne dziecko. Jeśli czems uraziłem sory.
-
Olo, trzeba zacisnąć zęby i iść dalej. :) Na pewnych ludzi nie ma się wpływu :( Po prostu tacy są. Madeje - ciszej nad ta trumną...
-
Olo niefortunnie dobrałeś słowa :) niektórzy mogą je źle interpretować.