Kacperek potrzebuje nowego serduszka

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pozwoliłam sobie skopiować z Forum GW: "Jego rodzice szukają pomocy gdzie się da, ale ich możliwości są ograniczone. Nie wszystkie media, czy fundacje są chętne do pomocy. Nie mają dostępu do. Internetu, nie mają komputera, żyją bardzo skromnie. Chodzi o 4 letniego. Kacperka Zagrodnego, który w wieku 8 miesięcy trafił do szpitala z zapaleniem. Płuc. Wtedy to stwierdzono u niego poważną wadę serca kwalifikując go do. Pilnego przeszczepu. Rodzice raz już się z nim żegnali, bo lekarze dawali mu. Kilka godzin życia, ale dzieciak pokonał infekcje i dzielnie walczy już ponad. 3 lata. Niestety te 3 lata to sytuacja w której ciężko byłoby nam się. Znaleźć. Kacperek jest już tak zmęczony leczeniem, szpitalami i samą chorobą, Że nie ma siły podnieść rączki. Wadliwe serce rzutuje na resztę narządów, Powodując zaburzenia krążenia i niedobór masy mięśniowej. W efekcie to dziecko. Żyje w bólu. Podobno oplątany kablami aparatury uśmiecha się przez łzy, bo. Sadzają go na miękkich poduszkach, żeby go jak najmniej bolało i mama czyta mu. Książeczki, bo to lubi. Od roku nie chodzi, jest bardzo wychudzony, wygląda. Jak 2 latek. Okazuje się, że po przeszczepie serca wróciłby do zdrowia i mógłby prawie. Normalnie żyć. Niestety kwota do uzbierania to 300tys euro. Gdyby każdy. Mieszkaniec dolnośląskiego dał po 50gr dzieciak byłby uratowany. Nie wątpię w. Ich hojność, ale jest problem z przekazaniem tej informacji większej ilości. Ludzi. Uważam że społeczność internetowa może odegrać tutaj decydującą rolę. Wierzę, że reakcją łańcuchową dotrzemy szybko do znacznie większej ilości. Pomocnych ludzi. Na głupiej "naszej klasie" użytkownicy liczą się w milionach. Informację powieliłem na wszystkich regionalnych forach GW. Jeśli wszyscy. Forumowicze połączą się w tej jednej sprawie, możemy zrobić coś nie minie bez. Echa. Nie namawiam do dużych wpłat, ale mówicie o tym komu się da, nasza siła. Tkwi w tym ilu nas razem jest. Informacje o stanie zbiórki i Kacperku staram. Się możliwe na bieżąco umieszczać na stronie: Pomozkacperkowi. Pl/. Na stronie są też artykuły z prasy na jego temat, króciutkie, polecam, chociaż. Ściska w gardle. Uzbierano już ponad 130tys złotych. Może troszke więcej, nie. Dzwoniłem od tygodnia do Fundacji Polsat, która udostępniła konto do zbiórki. To ciągle mało, żeby ten instytut (Niemieckiego Centrum Serca w Berlinie). Podjął się w ogóle zabiegu, potrzeba przedpłaty 100tys euro. No niestety kurs. Euro nie działa w tej sprawie na naszą korzyść. Spróbujmy ich z tego wyciągnąć, zarówno Kacperek jak i rodzice są wykończeni, Bez pomocy nie dadzą rady, a to bardzo sympatyczni ludzie, klika razy. Rozmawiałem z nimi przez telefon, poznałem tez ich znajomych. Są warci tej. Pomocy. Wiem, że ciągle docierają do nas apele o pomoc, mam świadomość tego że. Społeczeństwo jest już tym zmęczone. Ale jeśli uzbieramy tą sumę, to każda. Inna zbiórka to będzie pikuś, a będzie co świętować. My na pewno nie. Zbiedniejemy. Więcej o formach pomocy będę pisał na stronie. Z góry Wam dziękuję w imieniu rodziców Kacperka. ". Jest też aukcja charytatywna. http://www.allegro.pl/show_item.php?item=538790705
    Wiem, że na mieszkańców Bolesławca można liczyć :)
    Chyba dzisiaj pojawi się kolejna. :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Podbijam, pomóżmy Kacperkowi!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Za http://pomozkacperkowi.pl/?page_id=11 "Gdzie wpłacać. Zbiórką pieniędzy potrzebnych na zabieg przeszczepu serca zajmuje się FUNDACJA POLSAT. Pieniądze można wpłacać na poniższe konto (należące do fundacji): Invest Bank SA. Nr konta: 21 1680 1248 0000 3333 4444 5555. Z dopiskiem „dla Kacpra Zagrodnego”. W związku z tym, że rodzice Kacperka znajdują się w niełatwej sytuacji finansowej, a samo szukanie ludzi chętnych pomóc też niestety związane jest z kosztami. Wyjazdy, telefony, wszystko razem składa się na sumy, które są znacznym obciążeniem dla domowego budżetu Roberta i Moniki. W związku z tym jeśli ktoś ma ochotę i może sobie pozwolić na niewielkie wpłaty na ich prywatne konto, będą na pewno niezmiernie wdzięczni. Sami o to nie prosili, są raczej skromnymi ludźmi, ja im to zaproponowałem, ale myśle że w tej sytuacji taki rodzaj pomocy też jest na miejscu. Pamiętajcie, że nie są w takim komforcie psychicznym jak my, więc każdy mały kłopot w ich sytuacji będzie trudniejszy do zwalczenia niż w naszym codziennym życiu. [...]Gorąco dziękuję w imieniu rodziców".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Powyższa aukcja jest już zakończona. Ale zapewne niedługo pojawi się następna.2009-01-26, 11:39I już jest :)
    http://www.allegro.pl/item539885338_pomoc_dla_kacperka_priorytet.html.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nic nie szkodzi ze skopiowalas link z forum GW. Bardzo ciesze sie ze go wykorzystalas. Namawiam tez kazdego do kopiowania tej tresci i przekazywania jej kazdej dobrej duszy. Pozdrawiam. Iza.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Izabellr dzięki :)
    Prośba do wszystkich - mówcie wszystkim o chorym Kacperku. Duży może więcej :)
    Nowe aukcje: http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3914381.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do góry.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kacperek jutro będzie mieć operację. Sprawdzą, co się dzieje z serduszkiem, odprowadzą płyn, który się zbiera w worku osierdziowym. Trzymajmy kciuki.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    O juz jutro?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wiem, co znaczy ciagła walka o zdrowie, a nawet zycie tak bardzo chorego dziecka. Moje dziecko tez jak Kacperek miało chore serduszko, niestety nie udało sie go juz"naprawic", Pelka jesteś Wielką Osobą. A za Ciebie Kacperku trzymam kciuki! Wiem co przechodzicie. Powodzenia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Doda wyrazy współczucia :(
    Kacperek był dzisiaj operowany. Niestety serduszko jest konieczne! Proszę, rozpropagujcie, gdzie tylko możecie, Ratujmy Kacperka!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Peligunda wiesz jak się ma kacperek? Pomóżmy temu dziecku i jego rodzicom!