Jasne! Bank Spółdzielczy w Krzywdzie oddział w Serokomli. Nr konta: 15 9203 0002 0022 1795 3000 0010. Robert Zagrodny. Ja też nie lubię (tej) fundacji :/.
Kacperek potrzebuje nowego serduszka
-
-
Właściwie konto rodziców powinno być wcześniej ujawnione, bo fundacja to swoje cele statusowe właśnie z takich datków opłaca. Niestety...
-
E każdy wpływ na konto prywatne jest dochodem dla właściciela konta. I będzie musiał z tego wpływu zapłacić podatek. :/ Niby można w tytule wpisać: "Darowizna", ale nie wiadomo jak zinterpretuje to US. Dzwoniłam do naszego Urzędu w tej sprawie, bo też nie uśmiechało mi się wpłacać na konto fundacji. Jednak, żeby nie sprawiać dodatkowych kłopotów, wpłaciłam na konto Fundacji :/ Ale następna wpłata była już na prywatne. :).
-
Na czym polegają te aukcje dla Kacperka? Bo nie mogę na żadna trafić.
-
Olo w skrócie. Kacperek na już! Potrzebuje serduszka. Obecnie w Polsce nie ma serduszka (albo poziom świadomości na temat oddawania organów jest tak niski :/ Klinika berlińska za "jedyne" 300 000 euro nie wiem co zrobi, ale może znaleźć serduszko. Uzbieranych jest 265 000 ZŁ. My ze swojej strony możemy prosić o wpłaty na konto, poprzez PayPal, SMSy. Trzeba tez nagłośnić sprawę oddawania organów do przeszczepu. Szczegóły na filmie
;feature=channel_page
A to film, dowód na to, że to nie spamPrzyłączasz się? ;).
-
Wpłaciłam na prywatne, chociaz tak naprawde nkie mam pewności czyje to konto ale co tam, trzeba wierzyc ludziom, że te pieniążki naprawde trafią do chłopca.
-
Peli prowadzę mam trochę rzeczy które w miarę schodzą. Podaj mi swój kontakt to porozmawiamy. Chętnie się przyłącze.2009-02-18, 09:30Peli daj namiar przez Pana Krzysztofa Gwizdałe.
-
Iza obecnie nie jest podawany nr konta z powyższych względów, ale na początku "pospolitego ruszenia" nr konta był podawany. Np ta aukcja http://www.allegro.pl/item538895866_pomoc_dla_kacperka_priorytet.html takie dane zawiera. Późniejsze już nie mają tych informacji. Olo dzięki za zainteresowanie :) W sprawie banera na stronie pisałam do Istotnych, ale nie dostałam odpowiedzi. Do Pana Krzysztofa Gwizdały już zaraz piszę. Mnie możesz znaleźć na peligunda[maupa]gmail. Com. Pozdrawiam.
-
Aa i jeszcze: Pieniążki dla Kacperka można też wpłacać na konto: Caritas Diecezji Siedleckiej. Ul. Biskupa Świrskiego 57. 08-110 Siedlce. Nr konta bankowego 10 1240 2685 1111 0000 3656 2387. Z dopiskiem "leczenie Kacpra Zagrodnego".
-
Peligundo wpłacać można tylko co z tymi kasiorkami potem? Uważam ze lepiej na osobiste. (bo przynajmniej prowizji nie potrącą na prąd. ).
-
Olo ja tez uważam, że konto osobiste jest lepsze :)
Co z tymi pieniędzmi? Rodzice brali pod uwagę operację w Berlinie, koszt 300 000 euro. Fundacja Polsat przekaże zebrane pieniądze na operację. Jeśli operacja odbędzie się w Polsce, to jak wiadomo, refunduje NFZ. Wtedy pieniądze przekazywane są na rehabilitację. A ta będzie długa. Jeśli coś pójdzie nie tak, Rodzice mają prawo scedować pieniądze na wybrane dziecko. -
Wole opcje na osobiste konto Zagrodnych.
-
Beluna na stronie Kacperka pisze: "Podczas mojej wizyty, która trwała 45 minut (później przyszli rodzice innego dzidziusia, który leży z Kacperkiem na sali), nasz Niunio spał około 10-15 minut. Resztę czasu był świadomy co do niego mówię i przytakiwał. Najpierw przekazałam buziaki od mamy, taty i Kamilka (w rączką buziaczki). Później od wszystkich cioć i wujków, którzy pomagają, aby szybciutko wyzdrowiał. Przyniosłam nową książeczkę od jednej z cioć i przeczytałam ją Kacperkowi, bo chciał posłuchać (informuję, że Kacperek tylko mruga oczkami na tak i zamyka na dłuższą chwilę na nie). Stan niunia jest na razie bez zmian, i w poniedziałek lekarz ma spróbować ponownie go wybudzić. Kacperkowi było niewygodnie(ponieważ leży na boku i ścierpła mu rączka), więc poprosiłam pielęgniarki o to aby mogły go obrócić na drugi boczek. Oczywiście zrobiły to od razu (robią to co 2-3 godz. ) i po moim pytaniu, czy teraz jest lepiej Niunio próbował się uśmiechnąć i podniósł jeden kącik usteczek, jak w uśmiechu. [... ] tak mi się cieplutko na serce zrobiło, że ostatkiem sił powstrzymałam się od płaczu. Czekam z niecierpliwością na poniedziałek. ".
-
I jak tam na froncie? Już po poniedziałku.
-
Kacperek 24. 2 o godz. 11. 50 został zabrany na salę operacyjną, ponieważ rozpadają się czerwone krwinki i lekarz musi przeczyścić dreny. Jest to skutek uboczny, ale jest to normalne po takiej operacji. Nasz kochany Kacperek ciągle jeszcze śpi. Dobre wieści są takie, że płuca się poprawiły i jest dobrze. Złe, że wątroba nie pracuje tak jak powinna. Stan Naszego Niunia jest stabilny, ale nie będą go dalej próbować odłączać od respiratora, ponieważ ciągle ma za płytki oddech.