Współczuję wszystkim kobietą co rodziły w Bolesławcu :( Pierwsze dziecko też tam rodziłam i bardzo żałuję tego wyboru synuś urodził się przez cesarke w ostatniej chwili spadało mu tętno jak robili tą nieszczęsną cesarke skaleczyli małemu główke dostał tylko 3 punkty masakra Teraz jestem w ciąży i wiem że napewno tam nie pójdę rodzić chodzę do lekarki do legnicy i tam będę rodzic i mam pytako Czy któraś z was rodziła w Legnicy i jakie macie odczucia Słyszałam ze jest tam bardzo dobra opieka i że nie przyszpieszają porodów i nie nie robią tyle cesarek na raz co w Bolesławcu. Pozdrawiam :).
Ginekologia w Bolesławcu
-
-
Tak jak pisałam wcześniej, ze nie wiem gdzie chciałabym rodzic, bo moj lekarz przyjmuje w Lubaniu... Jest to moja pierwsza ciaza i chce zeby wszystko poszło tak jak trzeba, wiec zdecydowałam, ze najlepiej bedzie jesli do końca pozostane pod opieka swojego lekaza prowadzacego. Jutro jade do Lubania i zapewne wywołaja poród bo jestem juz tydzien po terminie... Boje sie troszke, ale za razem ciesze sie niezmiernie ze malenstwo bedzie juz ze mna! Trzymajcie kciuki :P pozdrawiam!
-
A ja jestem bardzo zadowolona z porodu właśnie w bolesławcu, to było moje pierwsze dziecko więc sama dokładnie nie wiedziałam jak to wszystko wygląda. Bardzo miłe panie położne mówiły mi wszystko co mam robic i to własnie dzieki nim mam zdrowe sliczne dziecko. Wiec nie wypowiadajcie sie az tak zle o ginekologii w bolesławcu.
-
Poprostu trzeba trafic na dobra zmiane, a tego niestety nie da sie zrobic.
-
Zgadzam się - trzeba trafić na zmianę. Mi się udało. W duszy dziękowałam, że sama ordynator odbierała mi poród - chociaż nie wiedziałam, że to ona. Bałam się tylko, by nie trafić na dyżur lekarki... nie znam jej inicjałów, wiem, że pracuje także w poradni ginekologicznej... udało się. Takiego porodu jak mój życzę każdej pacjentce - 30 minut, 9 parć i po ;-).
-
To prawda nie wszystkie kobiety mają tyle szczęścia, ja też miałam super zmianę z resztą te same były przy porodzie pierwszego i drugiego dziecka i to było właśnie moje szczęście!
-
A czy któraś z pań wie może, kiedy dr Jeka jest na urlopie i nie przyjmuje w Bolesławcu? Lipiec czy sierpień bo nie wiem kiedy się wybrać?
-
Ja rodziłam w bolesławcu w marcu i bardzo sobie chwale personel położnictwa, panie od maluszków mniej ;) ogolnie duzo lepiej niz za rzadów pana B.
-
... do Zainteresowanej - Pani Jeki nie ma 21. 08 tj w piątek w Bolesławcu :-) do tego czasu w każdy piatek od 11-18tej możesz iść :-) byłam w ubiegły piątek stąd to wiem :-) pozdrawiam.2009-07-21, 09:54Zapomniałam dodać bo być może nie wiesz iż przyjmuje teraz na ulicy Gdańskiej 3, taka szaro-niebieska nowa kamienica, wejście od ulicy Łokietka :-).
-
Stokrotko32 dziekuję :).
-
Rodzilam w boleslawcu ok 4 misiace temu, jestem bardzo zadowolona, polozne i pani ordynator zrobily wszystko aby uratowac moja coreczke i jestem im za to bardzo wdzieczna :) trafilam na bardzo fajna zmiane i kazdy byl dla mnie bardzo mily i polozne pomagaly mi jak mogly. Wiec ja nie mam co nazekac na boleslawiecki szpital.
-
Witam. Jestem w siódmym miesiącu ciąży. Niedawno przeprowadziłam się w okolice Bolesławca i musiałam zmienić lekarza. Polecono mi pana Ziółkowskiego. Byłam u niego trzy razy, sprawia nie najgorsze wrażenie, może za mało mówi, trzeba go "ciągnąć za język", ale taki widocznie jest. Proszę o opinie o nim. A szczególnie proszę o opinię na temat szpitala w Bukowcu-Kowarach - tam pracuje Ziółkowski i tam chciałabym rodzić. Ale zupełnie nie mam wiadomości o tym szpitalu. A jeśli nie tamtejszy szpital, to jaki polecacie w pobliżu?
-
Kasiu - ja z dwójką moich dzieci do dr Ziółkowskiego chodziłam. I jestem zadowolona. Miałam do szpitala do Kowar jechać, ale nie zdążyłam, bo dzidziuś postanowił w przeddzień ( w sumie noc) skierowania do szpitala wyjść. A że była mega zamieć śnieżna, to nie zdążyłabym nawet dojechać do Kowar. Ja polecam dra pod każdym względem - i jedno wiem, on jest gadatliwy. I nie trzeba go za język ciągnąć. Pamięta swoje pacjentki z imienia i potrafi w Bolesławcu na ulica zgadnąć już długo po porodzie, co słychać. I szpital - opinie o nim - same pozytywy słyszałam. Powodzenia!
-
Dziękuję Małgorzato. Uspokoiłaś mnie. A gadatliwość - lub jej brak u doktora, pewnie zależy od dnia i nastroju. Pozdrawiam.
-
Każdy ma swoje zdanie i to jego prawo. Poczytaj wcześniejsze wypowiedzi, sporo było o tym lekarzu. Ja na pewno wybrałabym innego.