Skok w bok :)

  • Lotos - Tobie chyba owies padł na mózg, ale nie przejmuj się, to się zdarza nawet posłankom :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Puszczam się" jak to określiłeś wtedy kiedy chcę i z kim chcę, dokładnie tak jak Ty, Masi :-).

  • To może napisz jakąś cudną historyjkę, przynajmniej poruszysz forum ;-) Ps A co do facjaty, jak świąteczne jajo (pisanka) ;-)
    Aż się świeci ;-).2009-05-23, 16:26Dodam jeszcze nieśmiało, że uroda jak z byłego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie znasz się na szkołach makijażu więc Ci wybaczam ;-)))))Niemniej imponujesz mi. Analizujesz praktycznie mój każdy krok (nick, post, zdjęcie).Czy już mam się zacząć bać? ;-) Masi napisał:"Dodam jeszcze nieśmiało, że uroda jak z byłego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich ;-)."Nawet nie zdajesz sobie, że w Starej Europie to wielki komplement. Uroda Rosjanek (niezależnie czy z ZSRR czy Rasiji) jest tu legendarna :-).Niestety właśnie szykuję się na pewną imprezę związaną z otwarciem nowego pasażu ale szczegółów nie podam bo na 100% Masi mnie namierzysz :-)Zatem do jutra :-*

  • Masi - postrach Czarnego Lotosa :-).

  • Lotosie, możesz w 100% czuć się bezpieczną ;-)
    Nie jesteś w moim typie ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oj Monia, Ty jak coś chlapniesz to nie wiadomo czy się śmiać czy płakać ;) Wiesz, Masi i Rosa to stara wirtualna "miłość" hehehe a kto się czubi ten się lubi ;-).

  • Czarny Lotosie mam do Ciebie pytanie, teraz tak na poważnie i bez złośliwości. Jeśli będziesz w poważnym związku, czy będziesz w stanie zaufać mężczyźnie? Bo czasami zdarza mi się poczytać, co piszesz i wychodzi na to, że każdy mężczyzna zdradza swoją partnerkę. Jeśli np. twój mąż będzie spóźniać się z pracy, to o czym pomyślisz? Obracasz się w takich, a nie innych kręgach i wyrabiasz sobie zdanie na temat związków, a bez zaufania daleko nie dojdziesz. Na razie jesteś młoda i piękna, a jak wiadomo młodość i piękno są ulotne i kiedyś zatęsknisz za prawdziwą rodziną, czy będziesz w stanie zbudować prawdziwy ciepły dom? Teraz pomyślisz, na co mi to wszystko, ale kiedyś przychodzi taki czas, że wracając do pustego domu, zatęsknisz za tym, żeby ktoś tam na Ciebie czekał.

  • Tygrysku jak chcesz możesz płakać :-) możesz też się śmiać :-) dobrze gdybyś wiedziała co to jest żart :-) zresztą co bym nie napisała zawsze skrytykujesz :-) smucić się z tego powodu nie będę ;-) oceniajmy siebie a nie inne osoby :-).2009-05-24, 02:10Co do powiedzonka masz racje :-) w każdej osobie jest coś wartościowego :-) Rosa też coś ma w sobie skoro może mieć każdego :P choć w to nie wierze :-).

  • Monisa - Tygrysica chyba wie, co to żart, pytanie tylko - czy ty potrafisz go zakumać:P co się tak miotasz od razu:P2009-05-24, 02:27Marishka - czy nie uważasz,że ludzie czasem uciekają od tego co odpowiedzialne, ponieważ się tego po prostu boją? dlatego właśnie mogą łatwo mieć to, w czym czują się bezpieczni.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Monika, Adam napisał już to co ja chciałam ;-) dodam tylko, że nie krytykuje, nie atakuje Cię, tak sobie tylko żartuje ;) A Ty od razu zapinasz focha, gdybyś mnie znała, znałabyś również moje żarciki, podobne zresztą do żartów Masiego. Dlatego ja się na niego nie wściekam i nie ciskam, bo śmieje się razem z nim ;-)
    Ja Monika nic do Ciebie nie mam ;-) takie mam dziwne poczucie humoru, ot cała filozofia ;-)
    Pozdrawiam! ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Marischki:Ponieważ pytasz mnie na poważnie to chętnie poważnie odpowiem. Zastanówmy się czy w pewnych sprawach w ogóle można zaufać mężczyźnie lub inaczej, czy w pewnych sprawach my kobiety możemy oczekiwać aby nas nie zawiódł. Ewolucja przez milion lat ukształtowała mężczyznę na człowieka inteligentnego, silnego, władczego, skorego do przygody, podróży, walki i poświęceń dla swej kobiety i dzieci.Kobieta ewoluowała w kierunku ładnej, mądrej, stałej w uczuciach, oddanej domatorki pilnującej rodzinnego ciepła, zajmującej się dziećmi i lekkimi a bardzo uciążliwymi :-) pracami domowymi. Gdyby odwrócić pytanie i zapytać kobietę w ten sposób: Czy w chwili zagrożenia rodziny oczekiwałabyś od męża, że:- będzie uciekać najszybciej jak potrafi,- siądzie, załamie się i będzie płakać nad swym losem,- mężnie stanie do walki z każdym niebezpieczeństwem poświęcając nawet swe życie dla ratowania rodziny?Jakiego mężczyznę chciałabyś mieć przy sobie? Właśnie! Każdy wielki mężczyzna w historii ludzkości na pewno nie był ciepłą metroseksualną kluską przytuloną do swej jedynej partnerki. Podczas licznych wypraw, przygód, wojen czy odkryć zdarzały mu się skoki w bok, imprezy suto zakrapiane najcięższymi trunkami, niekiedy rabunki czy nawet gwałty. Taki typ mężczyzny był przez kobiety preferowany i taki dotrwał na szczęście do naszych czasów. Kobieta musi pewne rzeczy umieć wybaczyć i zapomnieć, sama zresztą nie zawsze będąc świętą ;-). Najlepiej jest gdy prawdziwy mężczyzna podświadomie traktuje swoją żonę i dzieci jak swoją najcenniejszą własność. Wówczas kobieta może być spokojna. Ja nie będę wracała do pustego domu, Marischko. Zawsze będę miała prawdziwego mężczyznę przy boku. Nie biednego, słabego, nieudacznika ale prawdziwego faceta jak...(nawiązując do twego fajnego nicku) dr Abraham Van Helsing ;-))))))

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W sumie To Ci odbilo całkowicie. Zastanawiam sie czy kobiety takie powinny byc cyniczne. Och chyba nie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dobra, to ja zostawiam na razie cynizm i gierki słowne Lotoska, a również poważnie chce Ci Rosa zadać dwa pytania. Po pierwsze, co dla Ciebie znaczy "prawdziwy facet"? Bo z Twoich wcześniejszych wypowiedzi wynika, że prawdziwy facet dla Ciebie to tylko taki, który jest w stanie zapewnić Ci życie na pewnym poziomie i zabezpieczenie finansowe. A drugie pytanie dotyczy Twojego związku. Z odpowiedzi, którą udzieliłaś Marischce wnioskuję, że będąc w związku, od początku nie ufasz partnerowi, zakładasz, że może Cię zdradzić, oszukać, okłamać itd. wybaczasz, bo sama nie jesteś święta a poza tym mogłabyś stracić to co masz a nie chcesz, bo tylko takie życie Cię rajcuje. W takim razie na czym opierasz swój związek? Na czym go budujesz? Co dla Ciebie jest tym silnym fundamentem? Z niecierpliwością czekam na odpowiedz ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kazdy z nas oczekuje od zycia czegoś innego... jedni mniej, drudzy zaś wiecej. Ale chyba wszyscy chcemy milosci, szacunku, ciepła. Inni dodają do tych pieknych słów mamonę, dobra materialne. Mozna to wszystko zawsze pogodzić i ułozyc sobie takie zycie, które warto przezyć... Ale kazdy z nas chciałby wierzyc w słowo "zawsze". ;).