Do Masi -kogo masz na myśli?
Skok w bok :)
-
-
Monisa, to tak jak "karaluchy", wszystko przetrwają ;-).2009-04-15, 22:06Bea35, Rózia jest czarnym "lotusem" ;-).
-
Widze, że "feromony' fruwają w powietrzu, to macie ode mnie mój utworek ;-)
A Ty Masi nie gadaj tyle, tylko skupiaj się ;-) -
Monisia kurvisia. Chrysteleyson.
-
Bea35 a jak jeszcze raz będzie Cię Lingren atakował to wklej mu ten link ;-)
Br ;-).
-
Ot i popisał się oszołom, niewiedząc jak dopiec...
-
Odemnie bydle ściągneło pomysł z v w wyrazie. He co za muł.
-
Lindgrenie specjalnie dla Ciebie :-).2009-04-15, 22:15Masi dziękuję :*.
-
Do Masi-świetnie trafne i może go to coś nauczy...
-
Jego/jej nic nie nauczy :-) dalej będzie jechał po Nas aż mu/jej się znudzi :-).
-
Ladacznice zdechłe. Szatan wam łona liże. Tfu tfu2009-04-15, 22:26Jutro wieczorem wrócę tu aby nawracać miłosierdziem i religią a nie rozpusta i nienawiścią.
-
Przynajmniej nam przyjemnie zgiłku :-).
-
Ktoś napisał, iż uczę dzieci szacunku dla pieniędzy - nie nazwalbym tak tego - kiedyś podkreśliłem - iż nie nauczam dzieci życia - bo nie mogę brać odpowiedzialności za czyjeś życie, nie mogę komuś wmawiać "tak jest". Mogę jedynie powiedzieć, że jest strona jedna i druga, powiedzieć co myślę. Daleko mi do osoby, która bawiłaby się czyimś życiem, ponieważ jest to dla mnie obrzydliwe. Pisałem także kiedyś, iż ja uczę przedmiotu a od wychowania są rodzice. uważam, że takie przypadki jak Rózia nie mogą rościć sobie prawa do tego, by manipulować czyimś charakterem oraz życiem a następnie zostawić kogoś na pastwę losu, gdy się coś nie uda. Obrzydliwe jest szpanowanie szpilkami i na ich podstawie nęcić niedojrzałe uczennice wizją zbawienia. Nie można traktować czyjegoś życa jak hobby czy rozrywkę.Co do Lindgren - polecam ci pójśc na kawkę z Petzem oraz umoralnić "czarownicę" z pałacu prezydenckiego. Fanatyzm jest niewiele wart, zwłaszcza o podłożu psychopatycznym.2009-04-15, 22:33Lindgren - a czy przypadkiem te inwektywy które piszesz to znaczy są miłosierdziem? to tak bliźniego swego raczysz boską dobrocią? kołtuństwo i dulszczyzna w jednym a do tego rozdwojenie jaźni.aaaaa, ktoś pisał o męskich szowinistach - winne są zawsze obie strony. Co do reszty - w przypadkach opisanych przez rózię - on płaci, ona bierze.
-
Cały czas o tym mowie, że obydwie strony są tak samo winne. Niemożna winić tylko jedną stronę. Ten Lindrgen jednak musi być eunuchem... ale niemartw się skoro nie możesz uprawiać pełnego sexu zawsze zostaje miłość francuska, i nie musisz zazdrościć szatanowi że liże łona bo sam możesz, tylko uważaj żeby ci języka nie ucieli, bo wtedy tragedia dla ciebie by była... he he.
-
Owszem Beo - są winne, ale trudno przejść obojętnie obok tekstów o ratowaniu rodziny poprzez bycie czyjąś kochanką w połączeniu z edukacją dzieci.