Skok w bok :)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A nie lepiej adamie szczerze coś napisać a nie raz twierdzić, że było się rozpustnym a potem twierdzić, że się żartowało? Bea znakomicie wypunktowała wasze zakłamanie. Mi można wiele zarzucić, co robicie bez przerwy ale ja nie owijam w bawełnę, piszę jak jest.Tak jak ja o podróżach i seksie tak Monisa non stop pisze o szczęściu i idylli bycia matka i żoną w Bolesławcu. Czy aby na pewno jest taka szczęśliwa? Ja tego nie podważam. Natomiast wy napisaliście setki postów o tym jaka jestem nieszczęśliwa, zwiędła, głupia, nie mówiąc o mocniejszych epitetach. Cały czas przytaczacie jak to mnie nikt nie popiera a ja widzę, że z waszymi metodami postępowania też wiele osób się nie zgadza i coraz więcej dostrzega drugie dno. Kto wie może lokując mnie w czeluściach nie zdajecie sobie sprawy, że pukacie do mnie od spodu? ;-)

  • eh rosi, a nie lepiej powiedzieć, że ci nie wyszło, niż do upadłego pisać ciągle te brednie?2009-04-15, 15:11"piszę jak jest" - z tym twoim założeniem,że tak jest istotnie - a tymczasem tak wcale nie jest, czego w ogóle nie widzisz. Starasz się powiedzieć komuś "jak jest" ale to dotyczy tylko ciebie prywatnie tak naprawdę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Monisiu, głuptasie, dlaczego sie irytujesz, nie ma potrzeby, powaznie nie ma takiej potrzeby, serce Ty moje, spokojnie, wszystko bedzie dobrze i moze po Twej myśli! Często jest tak, a zdarza sie to najmadrzejszym(niestety), ze człowiek cos w przeświadczeniu, iz siega szczytów madrości, wypowie, a okazuje sie, chlapnąl bzdurę i zarył nosem w błoto razem z obcasami od szpilek, to nieco wstydliwe, ale jakże ludzkie. Oczywiscie mylisz się w twierdzeniu: "wychodzi na to ze nie mozna głosno mówic o szczęściu", bo przynajmniej ja i to po raz juz trzeci bardzo uprzejmie zwracam sie do Ciebię z prośbą- skoro to wiesz, jak przyznałas- o wyjasnienie i mi, i innym istotę tego zjawiska(szczęścia), bo byc może i ja, i kto inny pozostajemy, jak te bydlątka, w stanie nieswiadomości, iż doznajemy szczęścia bądź nieszczęścia. Ergo: powiedz cos głośno o istocie (nie idzie o formalnadefinicję, ale o substancjalna zawartości tego zjawiska) SZCZĘŚCIA.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Libidem! Szczęście to dar dany od Boga a ci dewianci nic o tym nie wiedzą. Czyż ty wiesz co oni pisali na Boga i Chrystusa wcześniej?! Nic nie warte warcholstwo! Taka na przykład Monika mysli, iż zjadła wszystkie rozumy a tak na prawdę w skrytości swoich robaczywych trzewi rozpalona myśli o stosunku z milonerem na jakiejś plugawej wyspie. Pytałem wiele razy tych ludzi dlaczego idą droga rozpusty a potem sie wszystkiego wypierają. Nikt mi nie odpowiedział. Zgłosiłem wszystko do kurii i czekam na odpowiedź. Nie wiem czy dam radę połączyć sie jeszcze bo w kawiarence jestem. Na parafii a tu zamykaja wcześnie.

  • o to zgloś kurii nauczycielkę- hobbystkę Annę S.:D

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    S.????????? a któż to jeśli nie tajemnica????

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ależ ja się nie irytuje :-) tylko nie rozumiem po co czepiasz się tego szczęścia? Każdy rozumuje to inaczej. :-) dla mnie szczęściem są przyjaciele, którzy są koło mnie w dobrych i złych chwilach, mój facet przy którym czuję się bezpieczna, i kiedy rano po przebudzeniu pijemy razem kawę, jego uśmiech jest dla mnie szczęściem, to że przytuli, porozmawia, pomoże. :) moi rodzice, którzy kochają bezwarunkowo chociaż nie raz powiedziałam do nich coś czego nie powinnam powiedzieć :-) praca, która sprawia mi satysfakcję i znajomi z pracy, których lubię :-) wystarczy Ci Libidem? :-) dla mnie nie jest ważna kasa i wycieczki, także luksusy w których żyje Nasza Rózia...

  • No i znowu miałam rację - taki Lindgren jest szczęśliwy, bo miał na kogo donieść :-).

  • Rosi - samaś powiedziała,że jesteś Anną S. więc jak widać żadna tajemnica, ale nie można tak szafować nazwiskami publicznie.2009-04-15, 15:34Monisia - rosi ma jeden problem, dla niej istnieje wyrażenie "piszę jak jest", natomiast nie istnieją wyrażenia "jak może być", "jak mogłoby być", "czy może być inaczej". Zamknięta w skorupie materialistki ma tylko klapki na oczach, tyle całej jej teorii.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ktoś tu się naprawdę podszywa pod Lindgrena :-) jakiś/jakaś hipokrytka? :-).2009-04-15, 15:38To już Rosi problem :-) nic na to nie poradzimy, że patrzy przez pryzmat materialistki :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja powiem Wam, że to wszystko jest funta kłaków warte i tak wszyscy prędzej czy pózniej skończymy w piachu, a tam już nie ma "looksusów", wszyscy będziemy równi, zeżrą nas robaki i tyle :( Dziś żegnałam bliską mi osobę i kiedy stałam przy trumnie zaczęłam myśleć o życiu tej osoby, o swoim życiu i swoich dzieci. Niech sobie Rosa zmienia szmatki, jezdzi na prywatne wyspy czy co tam jeszcze, tych wszystkich rzeczy i kasy i tak nie zabierze do grobu. A kiedy bedzie już leżała w grobie to i tak zjedzą ją robaki czyli my :) Do Bea 35: "Tygrysek-czy ty aby się nie przechwalasz za bardzo ze widziałaś więcej od Lotosu? Sama ją osądzałaś że się przechwala, a ty to niby nie? D; ". A czy ja napisałam, że widziałam więcej? Albo niedokładnie czytasz posty, albo znowu jakaś "tania" chińska podróba :) "(... )Czyż ty wiesz co oni pisali na Boga i Chrystusa wcześniej? Nic nie warte warcholstwo! Taka na przykład Monika mysli, iż zjadła wszystkie rozumy a tak na prawdę w skrytości swoich robaczywych trzewi rozpalona myśli o stosunku z milonerem na jakiejś plugawej wyspie. ". Przeczytajcie to dokładnie, zwłaszcza Ty Masi i napisz mi czy nie miałam racji, zwróćcie szczególną uwagę na wyrazy"warcholstwo", "robaczywych" i to "(... ). Rozpalona myśli o stosunku z milonerem na jakiejś plugawej wyspie. ". To Rosa zawsze tak reaguje, kiedy dyskutujemy z nią a ona się wq... to próbuje kobietom wmówić, że same chciałybyśmy tego ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Błagam Cię Rosa ;-) skończ już to wychwalanie się i robienie z siebie głupa, zachowaj choć odrobinkę godności, bo naprawdę nikogo nie interesuję co Ty robisz, gdzie jedziesz itd. My nie żyjemy jak jaskiniowcy, każdy z Nas podróżuje nie tylko w Polsce, jak ja bym zaczęła wypisywać gdzie byłam i co widziałam to by Ci oko zbielało ;-) Do Bea 35: "Tygrysek-czy ty aby się nie przechwalasz za bardzo ze widziałaś więcej od Lotosu? Sama ją osądzałaś że się przechwala, a ty to niby nie? D; ". A czy ja napisałam, że widziałam więcej? Albo niedokładnie czytasz posty, albo znowu jakaś "tania" chińska podróba :D Tygrysek-a to niby czyje słowa? Chińskiej podróby?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Bea35 :(. )jak ja bym zaczęła wypisywać gdzie byłam i co widziałam to by Ci oko zbielało ;-) A czy tu jest napisane, że widziałam więcej? ;-) Czytaj ze zrozumieniem a nie bezmyślnie :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bea35 chce wychwycić coś z naszych wypowiedzi... nawet jeśli byłoby to nieprawdą :-) chce byc na wierzchu. :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czytałam wszystkie posty, trochę dziwi mnie też Lindrgen, i jego błazeńskie wystąpienia. Skąd ci się to bierze chłopie? Do; adam. M. -to że uczysz swoje dzieci szacunku do pieniędzy jest chwalebne, ale nie wszyscy muszą brać z tego przykład, nikogo do tego nie zmusisz. To co napisaleś o rozpuście, nie znaczyło ze bierzesz za to kase ale równie dobrze znaczy to samo. Lotos nie jest jasnowidzem czy ktoś jest żonaty i ma dzieci, wiec jaka w tym jej wina? Nikt mi dotąd nie odpowiedział na pytanie, dlaczego to kobieta jest zawsze winna, a nie facet?