Skok w bok :)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niestety ale mnie mylicie z kimś innym :-( Przykre jest to ze względu na tą inną osobę nie na mnie. Mam na naszej klasie całą galerię i nie figuruję pod swoim nazwiskiem. Poza tym już nie pracuję w szkole i nie mieszkam w Polsce. Naprawdę zastanówcie się co piszecie bo ja nigdy pod nikogo się nie podszywałam a możecie komuś wyrządzić krzywdę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lotosie - ciekawą dulszczyznę stosujesz :) Kto krzywdzi? To chyba pytanie podstawowe.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Się Nasz Lotosik chyba zdenerwował :-) winny sie tłumaczy :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie Monisiu, nie zdenerwowałam się tylko nie chcę aby inna bogu ducha winna osoba była ze mną łączona. Skoro dwie osoby z forum twierdzą, że wiedzą kim jestem i sugerują różne moje dane, które nijak mają się do rzeczywistości to chyba jest to przykre :-(. Atakujcie mnie ile wlezie ale zostawcie osoby postronne w spokoju. Na forum każdy ma prawo być anonimowy. Wy nie podajecie swych nazwisk a ja się na siłę ich nie domyślam. Ciekawa jestem co powiecie jeśli padnie tu nazwisko w ogóle ze mną nie związane a taki Lindgren je wykorzysta. Zupełnie poważnie. Piszcie o mnie i moich poglądach i tylko o mnie.

  • Piszcie o mnie i moich poglądach i tylko o mnie - o jakich poglądach? masz na myśli ten stek bzdór który wymysliłaś po to, by swoje życie całe wytłumaczyć?

  • Rózia jest jedną, wielką ściemą, nawet fotek nie wklei bo nigdzie nie była ;-)
    Jedynym widokiem Rózi to gary w Innsbrucku przez 7 dni w tygodniu ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To Wasze zdanie i Wasz problem w co wierzycie. Będąc w Innsbrucku mi nikt nie jest w stanie zaszkodzić. I to jest piękne! :-)))

  • Do Garów mykaj ;-) Ps Moje zdanie a nie "wasze" ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No właśnie Róziu tak się wszystkim przechwalasz a dowodów żadnych nie ma :-) potem się dziwisz że wszyscy po Tobie jadą... :-/.

  • Dowód jest jeden -> "yntelygentna głupota" ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Będąc w Innsbrucku mi nikt nie jest w stanie zaszkodzić. I to jest piękne! :-). Hmhmhmm... czyli jednak strach w oczy zaglądnął :) Jakbyś chciała nam powiedzieć, że właściwie to masz to w d... czy znalezliśmy Cię czy nie ;-) Ty jesteś już poza granicami kraju ;-).

  • Tygrysku ja tam mogę zawsze do Innsbrucka pojechać na kilka dni XD Tylko Rózia nie chce poznać tak miłego, spokojnego, sympatycznego kolegi i podać adresu :(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Co Masi żyłka pękła? ;-) Zazdrość zżera? ;-)Cóż kolejna tchórzliwa ciota. Przykre.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No co Ty przecież ona podkochuje się w Tobie ;-) tylko nie daje po sobie poznać ;-)
    Wpadnij tam na weekend, zdasz nam relacje ;-).

  • Ale wiem dlaczego się wstydzi, zamiast okazałych szpilek, pończoch, bajecznej sukienki ukaże mi się gościówa w chińskich tenisówkach z lapkiem w Macdonaldzie korzystająca z hotspota. Podejrzewam, że będzie miała na sobie "zwiewny" dres adidasa ;-)
    Jaki romantyzm niach niach ;-).2009-04-14, 21:35Lotosie zgoda, ale Twój tampon tu nie pomoże ;-) I nie zapomnij z tej złości wziąść kremu na noc ;-) khe khe.