Drogi normalny teraz widzę,że jednak nic nie wiesz o blusie w Bolesławcu, dlatego ta rozmowa nie ma najmniejszego sensu...szkoda słów
Czesi z -123 Min. byli gwiazdą koncertu finałowego BnB
Dyskusja dla wiadomości: Czesi z -123 Min. byli gwiazdą koncertu finałowego BnB.
-
-
No pewnie wypalila :) super ale nie masz najmniejszego pojecia co sie dzialo podczas organizacji i co sie dzieje teraz wiec skoncz
-
normalny, jesteś nienormalny;P Gruszecki się non stop chwali że on ma doświadczenie w organizowaniu imprez, które nabył "na zachodzie" a rzeczywistość pokazała, że najczęściej powtarzanym jego słowem na festiwalu było: "nie wiem" wraz z żenującym śmieszkiem...taki jest właśnie jego cywilizowany świat...
-
Moi Drodzy.Mam olbrzymią prośbę do wszystkich, którzy piszą tutaj różne dziwne rzeczy. Gruszecki zły, Gruszecki dobry, inni dobrzy lub źli. Proszę zrozumcie jedno. W całym tym bałaganie nie ma znaczenia, Gruszecki, Rojewski, Lewandowski, Juszkiewicz i cała chmara innych. Chodzi tylko i wyłącznie o imprezę "Blues nad Bobrem"!!! A takie wzajemne obrzucanie sie błotem tylko tej imprezie szkodzi. Dajcie organizatorom czas na wyciągnięcie wniosków po tegorocznej imprezie a jeśli chcecie, żeby przyszłoroczna była lepsza przyłączcie się do nas!!! Parafrazując wypowiedzi jednego z amerykańskich prezydentów: "Nie pytaj co Blues nad Bobrem moze zrobić dla Ciebie. Zapytaj co TY mozesz zrobic dla Bluesa nad Bobrem!!!" Dziękuję wszystkim, którzy pomogli i zapraszam do pomocy tych, którzy mają ku temu ochotę.Amen
-
Demagogia !!!Impreza Blues nad Bobrem to odgrzewany kotlet. czy naprawdę warto go grzać ? Juz co najmiwej 5 razy pani Krycha mówiła ,że" zrzeka sie praw ..."" i co ? znów knuje,znów pomści ...moze lepiej by dała sobie spokój ... ale rozumiem... trzeba umieć zejść ze sceny ... Gruszecki jest cool, tylko chłopina ma na plecach odddech ducha przeszłości ...Szkoda ,że nikt nie chce dać mu kredytu zaufania .Reaktywowane stowarzyszenie zobowiązuje wszystkich do roboty,a nie daje prawo do jeżdzenia sobie na Gruszce czy Maćku ,którzy chcą nowego . Szkoda ,że dostrzegli niedociągniecia na tydzień przed imprezą ... Trzeba wierzyć ,że będzie lepiej ....Darek nie daj sie złamać prowincji, rób swoje.
-
Reaktywowane Stowarzyszenie pracowało "od świtu do nocy" nad tegorocznym bluesem a Gruszecki w tym czasie pił piwko z wykładowcami... Kto był blisko bluesa w tym roku to i tak zna prawdę.
-
Do supermana 2Widzisz. Pytasz i sam sobie odpowiadasz. To, że jak piszesz :"Szkoda ,że dostrzegli niedociągniecia na tydzień przed imprezą ... " jest właśnie wynikiem tego ogromnego kredytu zaufania jaki dostał dyrektor organizacyjny i niewyobrażalnej wręcz przy takich przedsięwziciach swobody w działaniu jaką miał. Jak się okazało ta swoboda nie była najlepszym rozwiązaniem. Dyrektor po prostu nie dojrzał jeszcze do organizowania tak potężnych przedsięwzięć. I nie będę tu wyliczał "profesjonalnych, wyuczonych na zachodzie" działań dyrektora bo nie lubię pyskówek. Co innego to zaprosić do klubu zespół X i zorganizować koncert, a co innego zrobić potężny festiwal i dziesięciodnowe warsztaty. Inny kaliber po prostu.pozdrawiam
-
Dajmy już spokój !!!Wiem, że emocje sa emocjami. Że z zewnątrz wyglada to tak, a wewnątrz tak. Uczestniczyłam w większości zebrań Zarządu i niejedno było tak czy tak. Nie może być tak, by decyzje podejmowane wspólnie były zmieniane przez 1 osobę, bez informacji. Zabrakło współpracy i DZIAŁANIA W ZESPOLE przez 1 osobę, a nie w pojedynkę. Myslę że dyrektor zauważył "koło ratunkowe" imprezy wielu osób i wie doskonale o co chodzi. Mysle też że zamiast wyliczanie ile zrobił dla Bnb bez podania konkretów, mógłby chociaż podziękować za współpracę osobom które przyłączyły się do organizacji bezinteresownie dla dobra imprezy, a nie przypisywac sobie wszystkie zasługi tegorocznego festiwalu. Jedynymi słowami, które usłyszelismy na początek były: "Uważam XVII Całoroczny Miedzynarodowy Festiwal Blues nad Bobrem za otwarty"..i to wszystko...Nie mam nic do dyrektora. Festiwal się udał. Jedyne co boli to to, że ani razu nie słychac było słowa "dziękuję".. czy to w stronę warsztatowiczów, czy WOLONTARIUSZY, czy osdób które pomogły..nie wspomnę o Pani Krysi.. jej należ sie olbrzymie podziekowania.Ktos tu pisał o Maćku.. Zapytam tak.. a kto to?Mna też emocje targają.. Nikt nie lubi pracować, zwłąszcza gdy zasługi tej pracy zbiera kto inny i na każde pytanie odpowiada prawie: "nie wiem".Boli. Być może niepowinnam tego tutaj wszystkiego pisać.. ale amocje stały się silniejsze.AMEN
-
Drogie panie i drodzy panowie!!powiem krótko!trzeba odglonić towarzystwo,bo sie kliki pozawiązywały,śmietanka miasta bierze sie za coś o czym nie mają pojecia.Byłem na tegorocznym koncercie i musze powiedzieć,że był słaby,tak jak i kilka ostatnich.NIe układy tylko miłość do tej wspaniałej muzyki powinna przyświecać organizatorom! p.s. supeman2 ma rację niektórzy do lamusa!!! niech młodzi sie wykarzą,tylko razem bez lepszych i gorszych.pozdr.
-
Wrócę jednak do opinii nt pana dyrektora organizacyjnego i zacytuje normalnego "...znam Darka i wiem, że zawsze jest w cieniu, po prostu robi swoje bez fajerwerków, a że ma inny styl pracy ( nauczył się profesjonalizmu w cywilizowanym świecie)..." zapytam wprost : gdzie i u kogo takiego profesjonalnego zmysłu organizacyjnego za granica nauczył sie ów pan Dariusz ? Na budowie ? "Praca bez fajerwerków w cieniu"- normalnie czyta się samego zainetersowanego.Komentarze zawsze brano pod uwagę przy następnych organizacjach czegokolwiek...więc za rok.....bez fajerwerków nalezałoby wybrać dyrektora organizacyjnego który będzie świecił ,błyszczał...konkretną organizacją i będzie bez profeslonalnej nauki zagranicznej robił to czego nie było widać w tym roku( nawet ze strony publiczności).Świetny był ten komentarz:...buahaha. ŚWietny bo dodany zaraz w miejscu gdzie powinien być dodany:D
-
Do ~Krzysiek Rojewski i LG lub włóczykij jak używasz różnych ksywek to zmieniaj chociaż IP bo ciężko się domyśleć kto to piszę , a jak chcesz podziękować w imieniu swoim i zarzadu BnB to nikt ci nie broni masz takie same uprawnienia jak inni członkowie zarzadu, lecz ty nie umywasz się do pięt Darkowi i stąd twój taki wielki żal.Pozdrawiam
-
Ja przynajmniej mam na tyle odwagi, zeby sie przedstawić z imienia i nazwiska więc ZAWSZE wiadomo, kiedy ja piszę. . LG to Kasia Maliszewska a że mieszkamy razem to mamy ten sam IP. Jaki zal?? Chłopie, (czy dzieweczyno bo nawet Twojej płci nie da się określić) zal mi tylko imprezy bo przyjeżdzam na nią od 93 roku i trochę się z nią zwiazałem. No i zal mi ciebie, chowającego się za nickiem i ublizającemu z ukrycia...
-
P.Krzysztofie Rojewski zapomniałeś o amen! blues w tym roku to kicha!!! i kilka ostatnich też!! Pomagaliście razem z LG z tego co wyczytałem przy organizacji.Krytykujecie ludzi którzy wyrażają swoją opinie na temat bluesa, sami nie biorąc odpowiedzialności za klape tylko chowacie sie za nieudolnością dyrektora.czy to ładnie P.Krzysztofie???! Jeszcze troche a w przyszłym roku jak P. Krystyna i reszta działaczy będą mieli coś do powiedzenia to będzie to impreza dla mocherowych beretów.Nie wyszło panie i panowie nie wyszło.Jest mi żal tylko tej imprezy bo moim zdaniem już nigdy nie wróci... a co do nicka p. Rojewski to po to jest IP żeby identyfikować ludzi. pozdrawiam.
-
Ano, jak zawsze po imprezie zebrała się grupa ekspertów, którzy oceniają tegoroczną edycję BnB. odglaniacz - jeżeli Twoich zdaniem wyszła kicha jak za kilka poprzednich lat, to dlaczego nie zgłosiłeś się do pomocy przed imprezą ? Krytykować każdy potrafi. Nieudolność dyrektora organizacyjnego była porażająca, ale nie wyczytałem z wypowiedzi Krzyśka, aby wszystką winę zwalał na Darka. Organizatorzy ponoszą pełną odpowiedzialność za imporezę. Poprostu Darek się niesprawdził i tyle. Organizatorzy popełnili błąd dając taką funkcję takiej osobie. Jeżeli uważasz, że Pani Krystyna szkodzi imprezie, to jesteś conajmiej człowiekiem UPŚLEDZONYM UMYSŁOWO ! A co Ty drobiłeś dla Bluesa nad Bobrem ? Odpowiedź jest prosta: WIELKIE GÓWNO, więc więcej nie wyrażaj opinii na temat czegoś o czym nie masz pojęcia. Ważne jest to, że uczestnikom się podobało, a co do Was bolesławianie, choć zorganizowano by tu koncert największych światowych gwiazd bluesa to i tak nie będzie Wam odpowiadać, bo chorujecie na dziwną chorobę - KRYTYKOWANIA CZEGO SIĘ TYLKO DA !!! Leczcie się ludzie !
-
Drogi Odglaniaczu.Nie uważam, tak jak Pan, że impreza była kichą. Warsztaty się udały i warsztatowicze wyjechali zadowoleni, Przegląd odbył sie bez zgrzytów i sam koncert finałowy też był niczego sobie. Może zawiodła trochę publiczność, ale to już swiadczy o mieszkańcach pięknego skąd inąd miasta Bolesławiec, bo lista zespołów to najwyższa polska półka bluesowa. Doskonali byli również Czesi, szkoda, że tak niewielu widzów zostało.Na czym według Pana, polega kicha tegorocznej imprezy? Jakie są Twoje oczekiwania co do przyszłorocznej? Nie pisze Pan nic poza obelgami i tak jai Pana kolega "nie...śmieć" nie Pan tyle odwagi, żeby się przedstawić. Może to co powiem, to "demagogia" - ktoś to tak określił, ale jeśli chce Pan żeby Blues nad Bobrem nie był "Kichą" to proszę sie do nas zgłosić i pomóc w organizacji. Bluzgać każdy potrafi ale zeby cos zrobić to juz nie ma chętnych. Dlatego nie bedę już się na tym, forum wypowiadał. Jeśli ktoś chciałby pomóc w organizacji przyszłorocznej imprezy proszę o kontak ta prv (k.rojewski(małpa)funmedia.pl) Chetnie powymieniam poglądy. Jednak tylko z tymi którzy wiedzą jak się nazywają i mają na tyle odwagi cywilnej, żeby się pod swoimi uwagami krytycznymi podpisać z imienia i nazwiska.Pozdrawiam wszystkich miłośników BnBP.S. Nie jestem na tyle biegły w informatyce, żeby z numeru IP wyczytać Pana nazwisko, więc prosze, jeśli będzie Pan do mnie osobiście kierował uwagi, się podpisać.