Starosta jest ciężko chory, w powiecie walczą o jego stołek

Starosta jest ciężko chory, w powiecie walczą o jego stołek
fot. Krzysztof Gwizdała Dariusz Kwaśniewski prawdopodobnie jest chory na stwardnienie zanikowe boczne (SLA), choroba mocno utrudnia z nim kontakt. Rozpad koalicji w powiecie może być objawem cynicznej walki o jego stołek.

Bez kapitana starostwo tonie, a szczury nie chcą uciekać z okrętu, bo jest do wzięcia kapitański mostek. Karolowi Stasikowi nie udało się ani utrzymać istniejącej koalicji Platforma-SLD-PSL, ani zmontować innej, która zagwarantowałaby stanowisko starosty jemu lub powiedzmy Kazimierzowi Gawronowi, czyli chłopakom z Platformy.

Na stanowisko starosty wciąż pojawiają się nowe kandydatury, niektóre nierealne, inne możliwe. Spekulowano o dwóch kandydatach: Janie Cołokidzim, szefie Ziemi Bolesławieckiej i wicestaroście Marianie Haniszewskim. Jeśli radnym Ziemi Bolesławieckiej uda się porozumieć z rozbitym w tej chwili klubem PSL, mogą razem szukać koalicjantów, np. PiS i Gospodarze (związani z prezydentem Romanem), i wyeliminować Platformę z rządzenia w powiecie.

Dariusz Kwaśniewski zapadł na trudną i wyniszczającą chorobę w 2015 roku. Prawie rok zmaga się prawdopodobnie ze stwardnieniem zanikowym bocznym (SLA). Prawdopodobnie, bo podobno ma kilka innych diagnoz. Jeśli to SLA, to polega ona na stopniowym porażeniu włókien nerwowych, odpowiadających za funkcje mięśni, oraz neuronów znajdujących się w mózgu, odpowiedzialnych za ruch. Starosta od kilku miesięcy porusza się jedynie na wózku, ma niedowład rąk i problemy z mówieniem.

Wszystkich bliskich i znajomych starosty poruszył głęboko fakt, że wysportowany, w sile wieku mężczyzna tak nagle stracił siły i możliwość samodzielnego poruszania się. Mimo choroby Dariusz Kwaśniewski pracuje i stara się zarządzać powiatem, jednak coraz częściej przebywa na zwolnieniu. W tej chwili dopuszcza do siebie tylko wybrane osoby z najbliższego grona współpracowników i przyjaciół. Starosta chce niebawem opublikować oświadczenie dotyczące sytuacji w Powiecie.

Podkreślamy, że działania Rady Powiatu i ambicje radnych nie wpływają na pracę urzędu. Wszystkie wydziały i podległe im instytucje powiatowe działają bez problemów.