Czytelnik o Kolonii Staszica: „przerażający” bałagan

Czytelnik o Kolonii Staszica: „przerażający” bałagan
fot. Czytelnik O powrót do sprawy poprosił nas Czytelnik portalu i gazety istotne.pl.
istotne.pl sm bolesławiec, syf, kolonia staszica

W mailu do redakcji Czytelnik napisał:

Nie wiem, kto odpowiada za ten teren, ale to, co [znajduje się] za ulicą Graniczną w kierunku żwirowni i oczyszczalni ścieków, jest przerażające.

I dodał:

Moglibyście gdzieś interweniować, żeby coś z tym zrobić. Lekki ogień i nieszczęście gwarantowane.

Teren, o którym napisał Czytelnik, należy do osoby prywatnej. Kamila Chalewicz-Pudłowska, komendantka Straży Miejskiej w Bolesławcu:

Problem z tym terenem był niemal od zawsze. Zajmujemy się bałaganem na ten działce, odkąd istniejemy, czyli 14 lat. Wielokrotnie składaliśmy wnioski o ukaranie wobec właściciela tej nieruchomości. Wielokrotnie też udało nam się – albo na gorącym uczynku, albo w wyniku czynności – ustalić osoby dodatkowo zaśmiecające ten teren.

I podkreśla:

Robimy wszystko – w granicach prawa – co jest w naszych kompetencjach. Doprowadzamy kolejne sprawy do końca (jedna jest w toku). Sąd wydaje kolejne wyroki nakazowe; orzeka, że właściciel jest winny. Właściciel dostaje kolejne grzywny i nie poczuwa się do tego, aby tę działkę w końcu uprzątnąć.

Oraz dodaje:

Właściciel, gdy jeszcze stawiał się na nasze wezwania, mówił, że zamierza ten teren ogrodzić. Ale permanentnie uchyla się od swoich obowiązków. Ani nie pilnuje tej działki, ani nie próbuje jej zabezpieczyć.

Co Wy na to? Zapraszamy do dyskusji.