Dom Opieki Społecznej (DPS) funkcjonuje od lutego tego roku (28 lutego wojewoda dolnośląski wydał oficjalną zgodę). Teraz mieszka tam 7 osób. Kadra czeka na kolejnych mieszkańców.

– To ma być dom w pełnym tego słowa znaczeniu – mówi pełniący obowiązki dyrektora Bogusław Szeffs. – Pracowników wybieraliśmy głównie pod względem tego, jakie mają podejście do drugiego człowieka, szczególnie człowieka starego. Tu starsi ludzie mają znaleźć alternatywę dla samotności, braku opieki i braku kontaktów z innymi ludźmi.

Osoby, które już mieszkają na Piastów 17, spotykają się ze sobą, pomagają nawzajem, spędzają wspólnie czas, chodząc na spacery i wystawy. W planach jest organizowanie innych rozrywek. DPS chce współpracować z ośrodkami kultur w mieście (BOK-MCC, Muzeum Ceramiki) oraz z basenem Orka, a nawet z ogródkami działkowymi, które sąsiadują z Domem.

– Po kilku dniach od zamieszkania w DPS pan Sławek powiedział, że chce mu się znów żyć – opowiada Jerzy Małachowski, kierownik działu administracyjno-gospodarczego. – Mieszkańcy potrzebują swojego towarzystwa, ale i zainteresowania. Nie chcą się dać zapomnieć. Opowiadają nam historie ze swojego życia, jego koleje, wzloty i upadki.

Starsi ludzie, którzy korzystają z Domu Dziennej Opieki, odwiedzali DPS, kiedy trwały prace budowlane. Wybierali dla siebie pokoje. To oni zainicjowali budowę Domu Pomocy Społecznej. Karolina Gołębiowska-Wrzałko opowiada z ogromną serdecznością o swojej pierwszej wizycie u prezydenta w sprawie budowy takiego domu. – Przyjął nas i poważnie potraktował – mówi seniorka z wdzięcznością. – Powiedział, że to ważna sprawa i nas nie zawiódł.

Seniorzy potwierdzają jej słowa. Mówią o przyczynach tego, że domy opieki dla ludzi starszych są tak potrzebne. Kiedyś rodziny były wielopokoleniowe, a dziadek czy babcia dysponowali spadkiem. Starszych ludzi się szanowało. – Teraz emerytura babci jest dobra, ale babcię się odrzuca – mówi Cecylia Maryniak.

To potrzeba szacunku, poświęcenia uwagi, zauważenie potrzeb sprowadza starszych ludzi do Domu Pomocy Społecznej. Ale przede wszystkim nie chcą być dla nikogo ciężarem.

Galeria (10)

Zobacz zdjęcie 1 z galerii
1 / 10 — budynek,dps · Autor zdjęcia: Grażyna Hanaf
Zobacz zdjęcie 2 z galerii
2 / 10 — dps,gabinet,zabiegowy · Autor zdjęcia: Grażyna Hanaf
Zobacz zdjęcie 3 z galerii
3 / 10 — dps,stołówka · Autor zdjęcia: Grażyna Hanaf
Pokaż pozostałe zdjęcia (7)
Zobacz zdjęcie 4 z galerii
4 / 10 — dps,okna,stołówka · Autor zdjęcia: Grażyna Hanaf
Zobacz zdjęcie 5 z galerii
5 / 10 — dps,kuchnia · Autor zdjęcia: Grażyna Hanaf
Zobacz zdjęcie 6 z galerii
6 / 10 — dps,sala,rehabilitacyjna · Autor zdjęcia: Grażyna Hanaf
Zobacz zdjęcie 7 z galerii
7 / 10 — dps,gimnastyczna,sala · Autor zdjęcia: Grażyna Hanaf
Zobacz zdjęcie 8 z galerii
8 / 10 — dps,kaplica · Autor zdjęcia: Grażyna Hanaf
Zobacz zdjęcie 9 z galerii
9 / 10 — dps,sala,wypoczynkowa · Autor zdjęcia: Grażyna Hanaf
Zobacz zdjęcie 10 z galerii
10 / 10 — dps,pokój · Autor zdjęcia: Grażyna Hanaf

Dom posiada trzy kondygnacje, otoczony jest parkiem z alejkami spacerowymi i ławkami. Na parterze budynku do dyspozycji mieszkańców jest: jadalnia, pokój gościnny, sala terapeutyczna, sala ćwiczeń oraz sala wyposażona w sprzęt do rehabilitacji i fizykoterapii. Tuż przy wejściu do budynku znajduje się kaplica. Na pierwszym i drugim piętrze mieszczą się komfortowo wyposażone jedno- i dwuosobowe pokoje, pokój dzienny oraz kuchnia pomocnicza. Każdy pokój ma łazienkę oraz balkon.

Aby zostać przyjętym do Domu Pomocy społecznej w Bolesławcu, należy wypełnić komplet dokumentów (dostępnych w DPS przy ul. Piastów 17), które należy złożyć w MOPS. Po przyznaniu miejsca mieszkaniec Domu płaci 70% swojej emerytury, nie więcej jednak niż pełny koszt pobytu wynoszący ustawowo 2694,74 zł. Jeżeli procent emerytury jest mniejszy od ustawowej kwoty – dopłaca rodzina; jeśli jest to niemożliwe, różnicę płaci gmina, z której dana osoba pochodzi.

Uroczyste otwarcie Domu Pomocy Społecznej odbędzie się 2 kwietnia o godzinie 11:00.

(informacja: Grażyna Hanaf)

Zobacz także

Strona Domu Pomocy Społecznej