Każdy odpoczywa w swoim tempie

Na Polanie Jakuszyckiej dzień układa się sam. Jedni rano ruszają na rower w głąb gór Izerskich, inni idą na spacer, jeszcze inni zostają na kawie. Z Polany prowadzą trasy i na długą wyprawę, i na krótką przejażdżkę. Nikt nie musi trzymać się jednego planu. Można wrócić na obiad, a po południu zdecydować, co robić dalej. To wygodne dla rodzin – jedno dziecko jedzie na rowerze, drugie idzie pieszo, a rodzic nie musi nikogo poganiać.

Tu naprawdę można odpocząć

Polana leży na wysokości około 900 m n.p.m. Jest tu chłodniej niż w mieście, a powietrze jest inne – pachnie lasem. Kilka godzin na trasie wystarczy, żeby przewietrzyć głowę. Trasy prowadzą przez świerkowe lasy, a widoki zmieniają się razem z pogodą. Po deszczu kolory są mocniejsze niż w słońcu, więc mgła nie jest problemem. To dobry wyjazd na weekend, kiedy chce się odpocząć od miasta i telefonu.

Co jest na miejscu?

Na Polanie działa Dolnośląskie Centrum Sportu, dzięki któremu można zostać tu dłużej, nie tylko na jeden dzień. Jest nocleg, restauracja, bistro, sauna, basen, jacuzzi, tężnia solankowa i siłownia. Rano rower, po południu basen, wieczorem ciepły posiłek – to przepis na wspaniały weekend, urlop, albo reset w tygodniu.

Chcesz zostać dłużej?

Jeśli chcesz zostać dłużej, w tygodniu propozycją na nocleg w hotelu na Polanie Jakuszyckiej. Cisza, mniej ludzi na trasach i czas, żeby odpocząć bez pośpiechu. Rezerwuj bezpośrednio i sprawdź szczegóły oferty.

Strona www: polanajakuszycka.pl

Jesień na PolanieJesień na Polanie • Autor zdjęcia: DCS Polana Jakuszycka