Przy kompletowaniu takiego zamówienia decyduje jedna rzecz, o której łatwo zapomnieć przy oglądaniu ładnych zdjęć: czy zawartość wymaga lodówki.
Kosz ze świeżym serem, wędliną parzoną w plastrach czy pasztetem na wagę musi trafić do obdarowanego w ciągu doby i od razu do chłodziarki. To ogranicza go do wręczenia z ręki do ręki, tego samego dnia. Sprawdza się przy wizycie u rodziny w tym samym mieście i praktycznie nigdzie indziej.
Kosz zbudowany z produktów trwałych można wysłać paczką w dowolne miejsce, postawić pod choinką na dwa tygodnie przed świętami i wręczyć bez tłumaczenia, że „trzeba szybko zjeść". Przy prezentach firmowych to jedyna sensowna droga, bo nigdy nie wiadomo, kiedy odbiorca będzie przy biurku.
Co się w koszu sprawdza: miody, wyroby suszone i dojrzewające, pasztety i przetwory w słoikach, bakalie, orzechy, herbata, czekolada. Wszystko to znosi transport i ma dłuższy termin, niż kosz stoi w domu.
Czego lepiej nie wkładać: świeżych serów, wędlin parzonych w plastrach, pieczywa, owoców. Jeden zepsuty produkt psuje wrażenie z całości.
Warto też sprawdzić przed zamówieniem prozaiczną rzecz: nie każdy sklep z regionalną żywnością sprzedaje alkohol przez internet. Jeśli w wyobrażeniu kosza jest butelka wina, lepiej to potwierdzić, niż zakładać, że „na pewno dołożą".
Przy zamówieniu firmowym dochodzą jeszcze trzy sprawy, o których przy prezencie rodzinnym się nie myśli. Po pierwsze powtarzalność – dwadzieścia koszy musi wyglądać tak samo, więc zawartość musi być dostępna w takiej ilości. Po drugie wysyłka pod różne adresy, często do domów, nie do siedziby firmy. Po trzecie termin: przy większych zamówieniach kompletowanie zaczyna się z tygodniowym wyprzedzeniem, a w grudniu jeszcze wcześniej.
Firmy z naszego regionu mają tu wygodną sytuację, bo można odebrać osobiście albo rozwieźć lokalnie, a część zamówienia wysłać kurierem poza województwo. Zamawiając w październiku, ma się jeszcze swobodę w doborze zawartości.
Na koniec pytanie, które warto sobie zadać przed złożeniem zamówienia: czy kosz pojedzie paczką, czy wręczysz go osobiście? Odpowiedź rozstrzyga o całej reszcie.