Kontrowersyjny baner, który w połowie lipca pojawił się przy ul. Cieszkowskiego w Bolesławcu, nie pozostanie bez konsekwencji. Policjanci, analizując między innymi zapis monitoringu, ustalili osobę, która ma odpowiadać za jego wywieszenie.
Baner z wulgarnym hasłem odnoszącym się do UPA i Stepana Bandery pojawił się na ogrodzeniu przy ul. Cieszkowskiego, między lokalem gastronomicznym a nową siedzibą Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu.
Jak poinformowała serwis istotne.pl policja, na podstawie monitoringu wytypowano sprawcę. Okazał się nim 18-latek.
Mężczyzna stawił się na wezwanie policjantów. Usłyszał zarzut z art. 141 Kodeksu wykroczeń, który dotyczy umieszczania w miejscu publicznym nieprzyzwoitych ogłoszeń, napisów lub rysunków albo używania słów nieprzyzwoitych.
Sprawa będzie mieć swój finał w sądzie. Nastolatkowi grozi kara ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo nagana.