Goran Bregović wystąpił w sobotę, 22 sierpnia, podczas Bolesławieckiego Święta Ceramiki. Jego koncert należał do najważniejszych muzycznych punktów tegorocznego programu.

W niedzielę głos w tej sprawie zabrał Sławek Gortych, autor bestsellerowej karkonoskiej serii kryminalnej, który wychowywał się w Bolesławcu i wielokrotnie podkreśla swoje związki z miastem.

– Muszę zabrać głos, bo się uduszę – rozpoczął swój obszerny wpis.

Pisarz przypomniał, że właśnie w Bolesławcu dorastał i tutaj zainteresował się historią Dolnego Śląska. Jak napisał, zawsze z dumą opowiada o mieście, jego historii i bolesławieckiej ceramice.

W swoim wpisie Gortych odniósł się również do 80. rocznicy przybycia do Bolesławca polskich osadników. Wspomniał własnych pradziadków i prababcie, którzy w 1946 roku przyjechali na Dolny Śląsk z terenów byłej Jugosławii.

Na tym tle bardzo krytycznie ocenił wybór Gorana Bregovicia na jedną z gwiazd Święta Ceramiki.

– Boże, jak mi wstyd! Brak słów – napisał.

Kontrowersje związane z Bregoviciem nie są nowe. W 2015 roku artysta wystąpił w Sewastopolu na okupowanym przez Rosję Krymie. Po tym koncercie organizatorzy Life Festival Oświęcim odwołali jego planowany występ, wskazując, że jego postawa i wypowiedzi były sprzeczne z ideą festiwalu. Bregović w kolejnych latach miał również problemy z wjazdem do części państw, m.in. Mołdawii i Łotwy.

Sam muzyk odrzucał zarzuty o popieranie rosyjskiej agresji i podkreślał, że jako człowiek pochodzący z dotkniętego wojną Sarajewa nie popiera wojny ani agresji.

Nie tylko Bregović. Kontrowersje również wokół Bogusława Nowaka

Tegoroczne Święto Ceramiki już wcześniej wywołało dyskusję dotyczącą osób, którym powierzono podczas imprezy eksponowane role.

Istotne.pl opisywały publiczne wpisy zamieszczane na profilu Bogusława Nowaka, który ponownie został zaangażowany w wydarzenia związane ze Świętem Ceramiki. Pojawiały się tam obraźliwe wypowiedzi dotyczące m.in. Żydów, migrantów, osób LGBT oraz polityków. Wśród używanych określeń były m.in. „ludzka szarańcza” wobec migrantów czy wezwanie do „utylizacji” marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.

Sprawą części publicznych wypowiedzi Nowaka zajmuje się obecnie Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze. Zawiadomienie złożyło Stowarzyszenie Otwarta Rzeczpospolita. Prokuratura poinformowała istotne.pl, że prowadzi czynności sprawdzające w kierunku art. 257 Kodeksu karnego, dotyczącego publicznego znieważania grupy ludności albo osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej lub wyznaniowej. Sprawa jest traktowana jako dotycząca możliwego przestępstwa motywowanego uprzedzeniami. Na tym etapie nie oznacza to jednak przesądzenia, że doszło do popełnienia przestępstwa.

Wpisy Nowaka spotkały się także z krytyką parlamentarzystów różnych ugrupowań. Poseł KO Piotr Borys określił część z nich jako „wyjątkowo ohydne”, poseł Lewicy Arkadiusz Sikora mówił o sytuacji „wręcz skandalicznej”, a poseł PiS Szymon Pogoda potępił wulgarne i obraźliwe wypowiedzi.

Istotne.pl zwracały uwagę na tę sprawę władzom miasta już przed ubiegłorocznym Świętem Ceramiki. Mimo kontrowersji Nowak ponownie otrzymał w tym roku znaczącą rolę podczas wydarzenia organizowanego przez miejską instytucję kultury BOK-MCC. W tym kontekście tegoroczne Święto Ceramiki przyniosło więc dwie niezależne dyskusje: o zaproszeniu Gorana Bregovicia oraz o dalszym angażowaniu Bogusława Nowaka.

Gortych: można było inaczej uczcić tę rocznicę

Sławek Gortych uważa, że właśnie w 80. rocznicę przyjazdu polskich osadników Bolesławiec miał wyjątkową okazję do pokazania swojej powojennej historii i wielokulturowych korzeni.

– Tak wyjątkowo można było uczcić 80. rocznicę przyjazdu Polaków z Jugosławii, pokazać wielokulturowość Bolesławca, wciąż mało znaną i rozumianą w Polsce. Naprawdę, było milion sposobów, by lepiej promować Miasto i Święto – napisał.

Autor nie ukrywa, że wybór Bregovicia odebrał bardzo osobiście. Przypomniał historię swojej rodziny i ludzi, którzy po wojnie budowali Bolesławiec praktycznie od początku.

Swój wpis zakończył słowami skierowanymi do przodków:

– Prababciu i Pradziadku, pewnie przewracacie się w grobach ze wstydu.