Pisaliśmy o obraźliwych wpisach dotyczących polityków, jakie na swoim profilu publicznym ma Bogusław Nowak. To człowiek wynajęty przez organizatora święta ceramiki do realizacji występów m.in. podczas otwarcia. Nowak pisał o „utylizacji” marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego oraz o "Morawiecko Tuskowym szambie" i „pisowskiej mafii”, czy „pisowskim psie”.
Czy odważny w internecie mim zdecyduje się podczas otwarcia święta publicznie obrazić polityka, którego tak bardzo krytykuje?
Kiedy zapytaliśmy byłego premiera z PiS Mateusza Morawieckiego, czy wie, że na otwarciu święta ceramiki będzie Nowak, bardzo szybko zareagował na to Piotr Roman, towarzyszący Morawieckiemu, i gorliwie zapewnił, że nikt taki święta ceramiki otwierać nie będzie.
Tymczasem umowa z BOK – MCC, jaką zawarł Nowak, ma tytuł: "Przygotowanie i realizacja plenerowego widowiska teatralnego inaugurującego 32. Bolesławieckie Święto Ceramiki". I za to Nowak otrzyma 10 tys. złotych.
Premier Mateusz Morawiecki odpowiedział, że słyszał, że Nowak nie będzie otwierał święta i że oczywiście nie pochwala tego typu wypowiedzi, jak posty Nowaka.
Nie wiemy, czy Nowak, który zapraszał oficjalnie na obchody otwarcia, zostanie ukryty, czy po prostu nikt się do niego nie przyzna, czy może umowa z wynagrodzeniem usposobi go do polityków przyjaźnie.
AKTUALIZACJA, 21 sierpnia 2026 r.
Po publikacji artykułu ustaliliśmy, że opisana przez nas umowa dotycząca przygotowania i realizacji plenerowego widowiska teatralnego inaugurującego 32. Bolesławieckie Święto Ceramiki została rozwiązana. Z informacji zamieszczonych w Centralnym Rejestrze Umów wynika jednocześnie, że zadania przewidziane wcześniej w tej umowie mają zostać wykonane w ramach innej, już istniejącej umowy – UoD/3/2026.
Oznacza to, że Bogusław Nowak nie otrzyma wynagrodzenia na podstawie rozwiązanej umowy opisanej w artykule. Nie oznacza to jednak, że zadania związane z jego udziałem w Święcie Ceramiki zostały całkowicie wyłączone z odpłatnej współpracy – mają być realizowane w ramach umowy UoD/3/2026 na kwotę 50 tys. zł.