Temat bezpłatnej komunikacji poza granicami Bolesławca powrócił w czasie sierpniowej sesji Rady Miasta Bolesławca. Prezydent Piotr Roman poinformował radnych o wizycie przedstawicieli bolesławieckiego magistratu w Radomsku, gdzie przyglądano się m.in. rozwiązaniom dotyczącym organizacji transportu publicznego.
Przypomnijmy: w kwietniu br. włodarz Miasta Ceramiki przedstawiał radnym koncepcję zacieśnienia współpracy, a w szerszej perspektywie także połączenia gmin miejskiej i wiejskiej Bolesławiec. Jednym z argumentów na rzecz takiej konsolidacji była możliwość rozszerzenia bezpłatnej komunikacji na miejscowości znajdujące się obecnie poza granicami miasta.
Według informacji przedstawianych wcześniej przez magistrat przywrócenie bezpłatnej komunikacji na terenie całej gminy miejsko-wiejskiej in spe oznaczałoby objęcie nią m.in. Kruszyna, Łazisk, Otoku, Bożejowic, Dobrej, Brzeźnika, Łąki czy Bolesławic. Szacowany wówczas koszt rozszerzenia darmowych przejazdów na okoliczne miejscowości wynosił około 3,5 mln zł rocznie.
Teraz prezydent wrócił do przykładu z Radomska. – Prezydent Radomska to jest mój przyjaciel samorządowy, lub może kolega samorządowy. Poinformował mnie, że u nich komunikacja miejska działa bezpłatnie na terenie gminy miejskiej i gminy wiejskiej – mówił P. Roman podczas sesji.
Kluczowy dla szefa bolesławieckiego magistratu nie jest jednak sam fakt funkcjonowania darmowej komunikacji, ale to, w jaki sposób została ona rozszerzona. Otóż podstawą rozliczeń jest tam „określona cena jednego wozokilometra”.
Prezydent dodał też, że na tym etapie nie zamierza już przekonywać władz gminy wiejskiej do konkretnego rozwiązania: – Ja osiągnąłem dokładnie to, co chciałem. Rozpocząłem dyskusję, pokazałem możliwości i na tym etapie ja kończę przekonywanie kogokolwiek do tego, żeby przedłużyć komunikację miejską, komunikację bezpłatną w gminie wiejskiej.
Nie oznacza to jednak, że temat został zamknięty. Prezydent zadeklarował, że jeśli ze strony rzeczonej gminy pojawi się formalny wniosek, Miasto Bolesławiec będzie mogło rozmawiać o wdrożeniu modelu podobnego do tego, jaki funkcjonuje w Radomsku.
Do tematu wrócimy.