Tak duża popularność sprzętów elektronicznych niesie jednak ze sobą pewne zagrożenia. Jednym z nich jest zanieczyszczenie środowiska związane z tym, jak często wymieniamy stare urządzenia na nowe. Zobaczmy, czym dokładnie jest zjawisko e-waste i dlaczego trzymanie starych telefonów w szufladzie to gorszy pomysł, niż mogłoby Ci się wydawać.

Elektrozłom – czy może być niebezpieczny?

Przeciętny smartfon traci swoją użyteczność po kilku latach, choć niektórzy wymieniają go na nowszy model każdego roku. Co się dzieje z tymi, które idą w odstawkę? Czasem są sprzedawane dalej jako sprzęty używane, a często lądują po prostu w szufladzie jako urządzenie „awaryjne”. Wystarczy, że zrobi tak 3 członków rodziny, a w ciągu kilku lat liczba starych telefonów, tabletów i innych sprzętów przechowywanych w szafkach staje się imponująca.

Niedziałające blendery, zabawki na baterie czy akumulatory, splątane słuchawki czy popsute ładowarki – wszystko to, co zagraca nasze domy, można podpiąć pod definicję e-waste, czyli po prostu elektrośmieci. Z pozoru jest to zjawisko nieszkodliwe – po prostu bałagan. W skali globalnej jest to jednak tykająca bomba ekologiczna.

  1. Złom elektroniczny to toksyczne zagrożenie dla zdrowia i środowiska. Metale ciężkie i substancje niebezpieczne, jakich używa się do produkcji elektroniki, nie szkodzą nam, dopóki sprzęt jest w pełni sprawny i przechowywany w odpowiednich warunkach. Jednak stare, nieszczelne baterie ukryte w zapomnianej szufladzie z czasem zaczynają "wylewać". Jeśli taki sprzęt trafi na zwykłe wysypisko śmieci zamiast do recyklingu, toksyny przenikają do gleby i wód gruntowych, zatruwając ekosystem, z którego wszyscy korzystamy.
  2. Elektrozłom to kopalnia… skarbów. Te same metale i substancje, które mogą być niebezpieczne dla ludzi, zwierząt i środowiska, często można wykorzystać ponownie. W płytkach drukowanych telefonów czy komputerów ukryte są metale szlachetne i rzadkie: złoto, srebro, miedź oraz platyna. Dlaczego mają się marnować? Aby wyprodukować nowy sprzęt, trzeba wydobyć kolejne złoża z ziemi, co dewastuje planetę. O wiele lepiej będzie skorzystać z tego, co zostało już wydobyte, a wciąż nadaje się do użytku.

Jak pozbyć się złomu elektronicznego odpowiedzialnie, a do tego z zyskiem?

Skoro przechowywanie elektrośmieci w domu nie jest ani bezpieczne, ani praktyczne, to co najlepiej z nimi zrobić? Nie można przecież wyrzucić zużytej elektroniki do zwykłego pojemnika na śmieci – jest to w Polsce zabronione i zagrożone wysoką karą grzywny. Jest kilka innych, o wiele lepszych rozwiązań. Jednym z nich jest skup elektroniki, taki jak elektropaka: https://elektropaka.pl/.

Na czym dokładnie polega taki skup złomu elektronicznego? Ty pozbywasz się starych, niepotrzebnych sprzętów z domu, część pieniędzy wraca na Twoje konto, a surowce, które można odzyskać ze starej elektroniki, trafiają do ponownego użytku. Oto jak przebiega cały proces krok po kroku.

  • Rejestrujesz się na stronie internetowej elektroskupu.
  • Dodajesz do koszyka posiadany w domu towar, którego chcesz się pozbyć, a następnie pakujesz paczkę.
  • Kurier przyjeżdża odebrać przesyłkę.
  • Elektrozłom trafia do skupu, gdzie jest ważony, weryfikowany i wyceniany.
  • Otrzymujesz e-mail z wyceną i dokumentacją zdjęciową.
  • Po akceptacji pieniądze przelewane są wprost na Twoje konto.

Skup elektrośmieci to jeden z najlepszych sposobów na odpowiedzialne pozbycie się niebezpiecznych odpadów z domu. Nie musisz jechać do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów, szukać odbiorców prywatnych na portalach aukcyjnych czy specjalnych pojemników na zużytą elektronikę. Wszystko załatwisz wygodnie, bez wychodzenia z domu, a przy okazji zyskasz parę groszy na kolejne wydatki. To także świetna nauka odpowiedzialności ekologicznej dla naszych dzieci i innych domowników!