Do groźnego odkrycia doszło 27 maja przy ul. Kilińskiego w Szklarskiej Porębie. Spacerująca kobieta zauważyła częściowo wystający ze strumyka górskiego przedmiot przypominający pocisk artyleryjski. Natychmiast powiadomiła służby.
Na miejsce skierowano policjantów z Jeleniej Góry, którzy zabezpieczyli teren do czasu przyjazdu saperów z 23 Śląskiego Pułku Artylerii w Bolesławcu. Niebezpiecznym artefaktem zajęli się mundurowi z Miasta Ceramiki.
Jak podkreślają funkcjonariusze, mimo że od zakończenia II wojny światowej minęło już wiele dekad, na terenie Dolnego Śląska nadal regularnie odnajdywane są niewybuchy i niewypały. Takie przedmioty mogą być śmiertelnie niebezpieczne nawet po wielu latach zalegania w ziemi lub wodzie.
Policja przypomina, że w przypadku odnalezienia podejrzanych przedmiotów pod żadnym pozorem nie wolno ich dotykać, przenosić ani próbować rozbrajać. Każde nieostrożne działanie może doprowadzić do eksplozji i tragedii.
Służby apelują, aby w podobnych sytuacjach natychmiast zawiadomić Policję i oddalić się na bezpieczną odległość. Odpowiedzialna reakcja osoby, która zauważyła pocisk w Szklarskiej Porębie, pozwoliła uniknąć potencjalnego zagrożenia dla mieszkańców i turystów.
Najważniejsze zasady bezpieczeństwa:
- nie dotykaj niewybuchów,
- nie przenoś podejrzanych przedmiotów,
- nie próbuj ich rozbrajać,
- natychmiast powiadom Policję,
- ostrzeż inne osoby znajdujące się w pobliżu.