BOK mówił, że nie sfinansuje działań Nowaka
To miała być prosta odpowiedź na proste pytanie. 15 lipca 2025 roku redakcja istotne.pl zapytała Bolesławiecki Ośrodek Kultury – Międzynarodowe Centrum Ceramiki o koszty wydarzenia wpisanego do programu Bolesławieckiego Święta Ceramiki pod nazwą „Teatr Glina Da Parada z miłości do gliny” oraz o koszty otwarcia BŚC i występu glinianego mima.
28 lipca 2025 roku BOK-MCC odpowiedział:
„Działania Teatru Glina Da Parada z miłości do gliny w dniu 16 sierpnia 2025 r. nie zostaną sfinansowane przez BOK-MCC”.
W tej samej odpowiedzi podano, że Teatr Glina Da Bogusław Nowak za organizację i realizację otwarcia 31. Święta Ceramiki w dniu 15 sierpnia 2025 roku otrzyma 15 000 zł brutto.
Dziś, po kolejnych odpowiedziach na wnioski o informację publiczną i po analizie umów, wiadomo, że to zdanie o niefinansowaniu działań Nowaka nie opisywało całej rzeczywistości.
BOK-MCC nie tylko włączył paradę Teatru Glina Da do programu miejskiego święta. Ośrodek zawierał umowy na elementy tego wydarzenia, płacił wykonawcom, finansował działania związane z paradą i otwarciem, a także podpisał umowy sponsorskie, z których pieniądze nie trafiły do BOK-MCC, lecz bezpośrednio do Bogusława Nowaka.
82 tysiące z BOK-MCC i pieniądze sponsorów prosto do Nowaka
Z odpowiedzi BOK-MCC z 22 grudnia 2025 roku wynika, że koszt aktorów, zespołów artystycznych oraz działań związanych z „Bolesławiecką Paradą z miłości do gliny Teatr Glina Da ci skrzydła” i otwarciem BŚC wyniósł 82 673,07 zł.
To jednak nie koniec.
BOK-MCC zawarł z firmami KRAS-DOM oraz M&J umowy sponsorskie dotyczące Bolesławieckiego Święta Ceramiki 2025. Ośrodek przyznał firmom status sponsorów święta i zapewnił im promocję w materiałach imprezy: logotypy na plakatach i ulotkach, prezentację na stronach internetowych, ekranie LED, zapowiedzi słowne, informacje do mediów oraz możliwość ekspozycji reklamowej podczas wydarzenia.
Ale pieniądze z tych umów nie wpłynęły na konto BOK-MCC. Sam ośrodek potwierdził w odpowiedzi z 18 maja 2026 roku, że środki od KRAS-DOM i M&J zostały przekazane bezpośrednio Teatrowi Glina Da Bogusław Nowak.
Chodzi o 18 450 zł brutto od KRAS-DOM oraz 14 760 zł brutto od M&J. Razem to 33 210 zł, które – według odpowiedzi BOK-MCC – trafiły bezpośrednio do firmy Bogusława Nowaka.
I to jest sedno sprawy: BOK-MCC zawarł umowy sponsorskie z firmami, przyznał im status sponsorów miejskiego święta i zapewnił im promocję, ale pieniądze z tych umów nie trafiły do miejskiej instytucji kultury. Zostały przekazane bezpośrednio prywatnemu wykonawcy – Teatrowi Glina Da Bogusław Nowak.
Otwarcie, zjazd z wieży i kolejne koszty
Osobną pozycją jest otwarcie Bolesławieckiego Święta Ceramiki. BOK-MCC wskazał, że Teatr Glina Da Bogusław Nowak otrzymał za organizację i realizację otwarcia 15 000 zł brutto.
Do tego dochodzi 7 380 zł za usługę alpinistyczną i budowę stanowiska do zjazdu liniowego. Chodzi o element otwarcia, podczas którego Bogusław Nowak zjeżdżał na linie z wieży ratusza.
Rachunek wygląda więc tak:
- 82 673,07 zł – koszty aktorów, zespołów i działań związanych z paradą oraz otwarciem,
- 33 210 zł – środki od KRAS-DOM i M&J przekazane bezpośrednio Bogusławowi Nowakowi,
- 15 000 zł – wynagrodzenie dla Bogusława Nowaka za otwarcie BŚC,
- 7 380 zł – usługa alpinistyczna i budowa stanowiska do zjazdu liniowego.
Razem: 138 263,07 zł.
Najpierw odmowa Gliniady, potem droższy model
Sprawa jest tym ciekawsza, że wcześniej BOK-MCC nie skorzystał z oferty przygotowania Gliniady za 45 000 zł brutto. Oferta obejmowała warsztaty malowania ciała gliną, paradę uliczną, muzykę na żywo, strefę przygotowań i zakończenie wydarzenia.
Gdy zapytaliśmy dyrektora BOK-MCC Kornela Filipowicza, czy o odrzuceniu oferty Krzysztofa Gwizdały zdecydowała cena, względy budżetowe czy merytoryczne, odpowiedział, że do ośrodka trafia wiele propozycji i BOK-MCC nie wyjaśnia oferentom czynników, którymi kieruje się przy ich wyborze.
Dziś dokumenty pokazują, że wokół parady z gliną zbudowano znacznie droższy model. Nie chodzi o to, by zarzucać sponsorom, że wsparli wydarzenie. Firmy działają w realiach lokalnych, wspierają imprezy, promują się i mają do tego prawo. Pytanie jest inne: dlaczego publiczna instytucja kultury zawarła umowy sponsorskie, zapewniła sponsorom promocję miejskiego święta, ale pieniądze z tych umów skierowano bezpośrednio do prywatnego wykonawcy?
I drugie pytanie: dlaczego BOK-MCC mógł mówić, że nie finansuje działań Nowaka przy paradzie, skoro jednocześnie finansował dziesiątki tysięcy złotych kosztów związanych z tym wydarzeniem, a Nowak otrzymał pieniądze od sponsorów w ramach umów sponsorskich miejskiej imprezy?
To nie jest kwestia artystycznego gustu, to pytania o przejrzystość finansowania Bolesławieckiego Święta Ceramiki.
W maju informację o tych kwotach i transferach finansowych wysłaliśmy do wszystkich miejskich radnych. Żaden nie poruszył tematu na sesji,