Prokuratura Rejonowa w Zgorzelcu prowadzi śledztwo przeciwko 30-letniemu mieszkańcowi Bogatyni podejrzanemu o kradzież rozbójniczą oraz udział w brutalnym pobiciu. Mężczyzna działał w warunkach recydywy.
Do pierwszego ze wspomnianych zdarzeń doszło w nocy z 27 na 28 kwietnia przy ulicy Matejki w Bogatyni. Według ustaleń śledczych napastnik użył siły fizycznej wobec 66-letniego mężczyzny, wyciągając z jego kieszeni smartfon marki Samsung o wartości 400 zł. Następnie, by utrzymać się w posiadaniu skradzionego przedmiotu, uderzył pokrzywdzonego pięścią w twarz.
Ofiara doznała widocznych obrażeń: zasinienia i opuchlizny po prawej stronie twarzy. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia, jednak już następnego dnia został zatrzymany przez funkcjonariuszy policji i doprowadzony do prokuratury.
Śledczy ustalili, że to niejedyny czyn, którego dopuścił się 30-latek. Dwa tygodnie wcześniej, działając wspólnie z inną osobą, miał brutalnie pobić innego mężczyznę – również w Bogatyni. W trakcie ataku użyto gazu łzawiącego, a następnie sprawcy bili i kopali ofiarę w okolice głowy.
Poszkodowany w tym zdarzeniu doznał poważnych obrażeń głowy i twarzy, a jego życie było realnie zagrożone. Prokuratura podkreśla, że działania sprawców naraziły go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Podejrzany przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec 30-latka tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.