W niedzielnym meczu 24. kolejki klasy okręgowej BKS Bolesławiec przegrał z Olimpią Kamienna Góra 2:3 (1:1). Spotkanie toczone było w blisko 30-stopniowym upale. Mecz świetnie rozpoczęli gospodarze.
Już w 2. minucie spotkania BKS prowadził 1:0. W kierunku bramki gości uderzył Marek Majka, bramkarz niepewnie odbił piłkę, a do tej dopadł Paweł Złotorowicz i nie dał szans golkiperowi gości. Nim arbiter zaprosił obie drużyny na przerwę, Kamienna Góra wyrównała, po trafieniu Sebastiana Sochackiego. Do przerwy było 1:1.
Po zmianie stron padły jeszcze trzy gole. Olimpia poszła za ciosem i zdobyła dwa kolejne trafienia (w tym jedno z rzutu karnego). Na listę strzelców wpisał się ponownie Sebastian Sochacki oraz Adrian Moszyk. Bolesławianie zdołali zmniejszyć rozmiary porażki za sprawą bramki Artura Spraskiego, który pokonał bramkarza gości strzałem głową.
Niestety, to było wszystko, na co było stać gospodarzy w niedzielnym meczu. BKS przegrał spotkanie 2:3, a trzy punkty pojechały do Kamiennej Góry.