Niebezpieczne zachowanie motocyklisty zostało uchwycone na nagraniu przesłanym przez Czytelnika. Materiał pokazuje moment, w którym kierowca jednośladu wykonuje skrajnie ryzykowny manewr wyprzedzania, jadąc na jednym kole i przekraczając podwójną linię ciągłą. Do zdarzenia doszło na drodze z Raciborowic w stronę Bolesławca.

Autor nagrania nie krył oburzenia. W opisie przesłanym do redakcji nazwał motocyklistę „idiotą”, podkreślając, że jego zachowanie mogło doprowadzić do poważnego wypadku. Na filmie widać, jak jednoślad z dużą prędkością wyprzedza samochód, całkowicie ignorując obowiązujące przepisy oraz podstawowe zasady bezpieczeństwa.

Tego typu manewry należą do najbardziej niebezpiecznych na drodze. Mało tego, kierowcy jednośladów muszą się liczyć z surowymi konsekwencjami.

Od końca marca 2026 r. bowiem przepisy w Polsce wyraźnie zaostrzono wobec tzw. popisowej jazdy. Celowe oderwanie koła od nawierzchni, czyli jazda na jednym kole (wheelie), zostało jednoznacznie uznane za wykroczenie związane z niebezpiecznym zachowaniem na drodze. Oznacza to, że nie jest już traktowane jako „szara strefa” interpretacyjna – jeśli manewr jest świadomy i nie wynika z sytuacji drogowej, policja może reagować natychmiast.

W praktyce kierowcy muszą liczyć się z wysokimi konsekwencjami: mandatem sięgającym kilku tysięcy złotych, punktami karnymi oraz – co najważniejsze – obowiązkowym zatrzymaniem prawa jazdy na 3 miesiące. Jeśli zachowanie dodatkowo stwarza zagrożenie dla innych uczestników ruchu (np. podczas wyprzedzania czy łamania oznakowania), sprawa może trafić do sądu, gdzie kary są jeszcze surowsze.