Słoneczna pogoda i brak opadów, które dla wielu oznaczają idealne warunki do wypoczywania, dla leśników są powodem do niepokoju. Jak podkreśla Nadleśnictwo Bolesławiec, sytuacja w dolnośląskich lasach jest obecnie wyjątkowo trudna.

Ściółka leśna przypomina suchy papier, młode drzewa tracą elastyczność, a cieki wodne i strumienie w wielu miejscach całkowicie wyschły. Zbiorniki wodne nie uzupełniły się po zimie tak, jak w poprzednich latach. To wszystko sprawia, że zagrożenie pożarowe osiągnęło najwyższy poziom.

🚒 Coraz więcej pożarów już na początku sezonu

Choć sezon pożarowy dopiero się rozpoczyna, statystyki już teraz są niepokojące. W ubiegłym roku na terenie nadleśnictwa odnotowano tylko jeden pożar. W tym roku doszło już do trzech, które objęły łącznie ponad 6 tysięcy metrów kwadratowych lasu.

Niepokojący jest także przykład z Nadleśnictwa Wałbrzych, gdzie w ostatnich dniach spłonęło około trzech hektarów lasu. Przyczyną było niewielkie ognisko i chwila nieuwagi – dowód na to, jak łatwo w obecnych warunkach o tragedię.

🚁 Drony, samoloty i patrole. Leśnicy w pełnej gotowości

Aby przeciwdziałać zagrożeniu, Lasy Państwowe prowadzą całodobowy monitoring terenów leśnych. Wykorzystywane są wieże przeciwpożarowe, patrole naziemne, a także obserwacje z powietrza przy użyciu dronów i samolotów.

Dzięki temu możliwe jest szybkie wykrywanie pożarów i natychmiastowa reakcja. Jednak – jak podkreślają leśnicy – nawet najlepsze systemy nie zastąpią odpowiedzialnego zachowania odwiedzających lasy.

⚠️ Apel do turystów: zero ognia w lesie

W związku z nadchodzącą majówką leśnicy kierują jednoznaczny apel: całkowita rezygnacja z używania otwartego ognia. Dotyczy to nie tylko ognisk, ale również grilli – nawet w pobliżu terenów leśnych.

W przypadku zauważenia dymu lub ognia należy natychmiast powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Pomocna może być także aplikacja mBDL, która pozwala szybko określić dokładną lokalizację i przekazać ją mundurowym.

🌳 Las rośnie latami, płonie w kilka minut

Eksperci przypominają, że odbudowa zniszczonego lasu trwa dziesięciolecia. Tymczasem w obecnych warunkach wystarczy chwila nieuwagi, by ogień wymknął się spod kontroli.

Majówkowy wypoczynek w lesie może być bezpieczny – pod warunkiem przestrzegania zasad. W tym roku odpowiedzialność każdego odwiedzającego ma szczególne znaczenie.

(Nagłówek: zdjęcie archiwalne).