W sobotę, 4 kwietnia, na stadionie miejskim w Bolesławcu rozegrano spotkanie, w którym BKS Bobrzanie Bolesławiec zmierzył się z Cementem Raciborowice.
Już od pierwszego gwizdka było widać, która drużyna lepiej weszła w mecz. Raciborowice szybko przejęły kontrolę nad wydarzeniami na boisku i zaczęły stwarzać groźne sytuacje pod bramką gospodarzy.
Na efekty nie trzeba było długo czekać – pierwsza bramka padła już w 11. minucie (trafienie Łukasza Sierpiny).
To jednak był dopiero początek ofensywnego koncertu gości. Kolejne gole przyszły błyskawicznie: w 18., 28. i 34. minucie (gole: Łukasz Sierpina, Jakub Stompór i Hubert Kwolek). Do szatni drużyny schodziły przy wyniku 4:0 dla Raciborowic.
Po zmianie stron tempo meczu wyraźnie spadło. Gospodarze starali się odwrócić losy spotkania i przeprowadzili kilka składnych akcji, z których jedna zakończyła się bramką honorową Mateusza Karpiaka – w 63. minucie meczu.
Tyle że końcówka znów należała już zdecydowanie do gości. W 87. i 89. minucie ponownie trafili do siatki (bramki Jakuba Maślaka i Sebastiana Taranka), ustalając wynik spotkania na 6:1 i przypieczętowując swoją dominację w derbowym starciu.