Uwaga na oszustów podszywających się pod pracowników spółdzielni mieszkaniowej. – Sprawcy pod pretekstem kontroli instalacji, przeglądu domofonów czy podpisania umowy wchodzą do mieszkań i wykorzystując nieuwagę lokatorów, kradną pieniądze oraz kosztowności – ostrzega podkom. Sylwia Serafin. – Złodzieje działają zazwyczaj w parach – jeden odwraca uwagę (np. prosi o sprawdzenie grzejnika w drugim pokoju czy wody w łazience), a drugi przeszukuje mieszkanie.

Oszuści nadal czynni

W minionym tygodniu do drzwi 90-letniej mieszkanki Lubina zapukali dwaj mężczyźni podający się za pracowników spółdzielni mieszkaniowej. Rzeczniczka: – Fałszywi pracownicy weszli do środka pod pretekstem sprawdzenia przydatności wody. Jeden z nich poprosił seniorkę, aby w łazience osobiście puszczała wodę. Sprawca stanął w drzwiach w taki sposób, że zasłonił pokrzywdzonej widok na przedpokój.

W tym czasie drugi z mężczyzn przeszukał pomieszczenia i z jednego z pokoi ukradł oszczędności 90-latki: 24 tysięcy złotych. Policjantka:

Kiedy przestępcy osiągnęli swój cel, bez słowa szybko opuścili mieszkanie starszej kobiety.

Jak działają przestępcy i na co zwrócić uwagę?

Oszuści często są schludnie ubrani, mają podrobione identyfikatory, a wcześniej informują o rzekomej wizycie (np. dzwoniąc domofonem). Mundurowi: – Działają pod presją czasu, informując mieszkańców, że muszą natychmiast sprawdzić coś w mieszkaniu, np. wodę, grzejnik, instalację.

Jak nie dać się oszukać?

  • Zawsze żądaj identyfikatora i weryfikuj tożsamość pracownika telefonicznie w spółdzielni, zanim otworzysz drzwi.
  • Nie wpuszczaj do domu osób nieznajomych, szczególnie jeśli wizyta nie była wcześniej zapowiedziana przez ogłoszenie na klatce.
  • Nie pokazuj schowków z pieniędzmi i nie zostawiaj gości samych w pokoju.
  • W przypadku podejrzeń dzwoń na numer alarmowy 112.
  • Spółdzielnie zazwyczaj informują o planowanych pracach z wyprzedzeniem. Każda nagła wizyta powinna wzbudzić czujność.

Policja podsumowuje:

Apelujemy do dzieci, wnuków, znajomych seniorów, aby uczulać ich właśnie na takie sytuacje. Rozmowy na temat bezpieczeństwa są bardzo ważne i mogą uchronić samotnie mieszkających starszych ludzi przed utratą oszczędności.