Kryminalni pracowali nad sprawą uszkodzenia dwóch szlabanów należących do prywatnej firmy obsługującej parking na Osiedlu Przylesie w Lubinie. Straty właściciel oszacował na blisko 19 tysięcy złotych. – Policjanci w wyniku pracy operacyjnej i na podstawie zabezpieczonego monitoringu wytypowali osobę podejrzaną o to przestępstwo. Mając pewność co do sprawcy tego czynu, zatrzymali mężczyznę – relacjonuje st. asp. Łukasz Porębski z wrocławskiej KWP.

Wandalem okazał się 29-letni Lubinianin. Rzecznik: – W toku prowadzonych czynności procesowych mężczyzna przyznał się do zarzucanych czynów i wyraził skruchę. Dodatkowo tłumaczył policjantom, że tego dnia wypił zbyt dużo alkoholu i „puściły mu hamulce”.

Ponadto kryminalni ustalili, że 29-latek odpowiedzialny jest za kradzież alkoholu z jednego ze sklepów w Lubinie. Doszło do tego kilka dni przed zniszczeniem szlabanów. Starszy asp. Ł. Porębski: – Jak wynikało ze zgłoszenia, mężczyzna wszedł do marketu, zapakował karton w wysokoprocentowym alkoholem i przeszedł przez linię kas, oczywiście nie płacąc za wyniesiony towar.

Przedstawiciel sklepu oszacował wartość skradzionego mienia na kwotę powyżej 800 złotych. Jak sam przyznał podejrzany, tego dnia również był pijany.

Lubinianin trafił do policyjnej celi. Policjanci przedstawili mu już zarzuty. Mężczyzna odpowie za zniszczenie mienia i kradzież. Z uwagi na to, że 29-latek popełnił oba czyny w warunkach tzw. recydywy, może mu teraz grozić kara nawet do 7,5 roku więzienia.

Rzecznik:

Policjanci bardzo często zatrzymują osoby, które popełniają przestępstwa znajdując się pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Te substancje u wielu osób powodują osłabienie działania hamulców moralnych, jednak w żaden sposób nie zwalniają z odpowiedzialności karnej, a wręcz przeciwnie. W niektórych przypadkach powodują zaostrzenie kary, między innymi w przypadku nietrzeźwych kierujących – sprawców wypadków drogowych.