W budynku Sejmu odbyła się konferencja prasowa poświęcona przekazaniu pierwszej części podpisów pod petycją o wypowiedzenie konkordatu. Organizatorzy akcji podkreślali, że to początek debaty o relacjach między państwem a Kościołem katolickim.

– Jest mi niezmiernie miło przywitać przedstawicieli Grupy Inicjatywa – osoby, które od lat konsekwentnie zabiegają o normalizację stosunków między państwem polskim a Kościołem katolickim i Watykanem – mówiła przewodnicząca Partii Zieloni Magdalena Gałkiewicz. – Jesteśmy przekonani, że zapisane w konkordacie relacje nie przystają do standardów nowoczesnego, świeckiego i demokratycznego państwa.

Do laski marszałkowskiej trafiło 15 tysięcy podpisów obywateli.

Inicjator akcji: „To ważny moment”

Autorem petycji jest Rafał Betlejewski, który poinformował, że dokument został już przekazany także drogą elektroniczną.

– Obywatele i obywatelki żądają wypowiedzenia konkordatu ze Stolicą Apostolską – powiedział Rafał Betlejewski. – Uważamy, że jest to ważne z wielu powodów. Przede wszystkim po to, aby Polska odzyskała suwerenność w zakresie stanowienia prawa, ale również w zakresie edukacji dzieci i młodzieży.

Jak dodał, bez zmian w umowie międzynarodowej – jego zdaniem – nie będzie możliwe usunięcie religii ze szkół. – To moim zdaniem ważny moment dla Polski, która zmierza w kierunku odzyskania pełnej suwerenności.

Posłowie o potrzebie debaty

Obecni na konferencji parlamentarzyści zapowiedzieli wsparcie dla rozpoczęcia dyskusji w Sejmie.

Posłanka Klaudia Jachira podkreśliła, że sprawa ma związek z konstytucyjną zasadą świeckości państwa. – Popieram wszelkie działania, które sprawią, że zapis o świeckości państwa nie będzie pustym sloganem, lecz realną zasadą – mówiła Klaudia Jachira. – To najwyższa pora rozpocząć w Sejmie poważną dyskusję o wypowiedzeniu konkordatu.

Jak dodała, umowa była podpisywana w czasie transformacji ustrojowej, gdy społeczeństwo dopiero się formowało i nie znało przyszłej roli Kościoła w Polsce. – Jeśli Polska ma być w pełni suwerennym krajem, nie może pozwalać, aby obce państwo miało większy wpływ na stanowienie prawa niż obywatele.

„To nie atak na wiarę”

Poseł Marcin Józefaciuk zaznaczył, że inicjatywa nie jest wymierzona w osoby wierzące.

– To nie jest gest symboliczny – to moment, w którym obywatele mówią państwu: czas skończyć z fikcją neutralności światopoglądowej. To nie jest atak na wiarę. To obrona zasad państwa prawa – powiedział Marcin Józefaciuk.

Wskazał też na rosnącą liczbę petycji kierowanych do parlamentu. – Ludzie domagają się realnych zmian, a nie kosmetyki. Polska jest wspólnotą obywateli o różnych przekonaniach i państwo musi to odzwierciedlać.

Poparcie dla inicjatywy zadeklarowała również Akcja Demokracja, wskazując na finansowy aspekt relacji państwo–Kościół.

– Jesteśmy w okresie rozliczeń podatkowych, ale czy na pewno wszyscy? – mówiła przedstawicielka organizacji. Przywołała przykład śledztwa dotyczącego przyjmowania darowizn przez jednego z duchownych i dodała: – Tymczasem ja kolejny rok ze swoich podatków finansuję rosnący Fundusz Kościelny. Uważamy, że nadszedł czas na równość wobec prawa – także finansową – wobec Kościoła.

Początek parlamentarnej dyskusji

Uczestnicy konferencji podkreślali, że przekazanie podpisów nie oznacza jeszcze rozpoczęcia procedury wypowiedzenia umowy międzynarodowej, ale ma doprowadzić do debaty parlamentarnej.

– Społeczeństwo jest gotowe na taką dyskusję – mówiła Klaudia Jachira. – Dlatego potrzebna jest poważna rozmowa o relacjach państwo–Kościół w XXI wieku – dodał Marcin Józefaciuk.

Na razie nie wiadomo, kiedy petycją zajmie się sejmowa komisja ds. petycji.