Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze 14 stycznia 2026 roku uniewinnił Mirosława Starzyka od zarzutu fałszywego oskarżenia. Sprawa była rozpoznawana po apelacjach wniesionych zarówno przez oskarżonego, jak i pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, czyli Piotra Romana, prezydenta Bolesławca.

Sąd odwoławczy zmienił wyrok Sądu Rejonowego w Bolesławcu i orzekł:

  • uniewinnienie oskarżonego,
  • obciążenie kosztami postępowania Skarbu Państwa,
  • przyznanie wynagrodzenia obrońcy z urzędu,
  • zwolnienie oskarżyciela posiłkowego z opłaty za II instancję.

O co chodziło w sprawie?

Postępowanie miało związek z wydarzeniami z lat 2019–2020 dotyczącymi rozbiórki zabudowań przy ul. Staroszkolnej i Orlej w Bolesławcu. Obiekty te były powiązane historycznie z filią obozu Gross-Rosen (Bunzlau I i Bunzlau II).

Mirosław Starzyk podejmował działania w celu ochrony tych miejsc, kierując pisma do instytucji publicznych i władz samorządowych. W 2020 roku złożył prywatny akt oskarżenia przeciwko prezydentowi miasta, zarzucając mu m.in. propagowanie ustroju totalitarnego i znieważanie pamięci ofiar obozów.

Pomnik upamiętniający filię Gross-RosenPomnik upamiętniający filię Gross-Rosenfot. istotne.pl

Sprawa trafiła do prokuratury, a następnie do sądu. 20 lipca 2022 roku sąd w Bolesławcu wydał wyrok nakazowy, w którym uznał mężczyznę za winnego fałszywego oskarżenia i skazał go na 8 miesięcy ograniczenia wolności polegającej na wykonywaniu nieodpłatnej pracy społecznej. Wyrok nakazowy został wydany bez przeprowadzenia rozprawy. Po wniesieniu sprzeciwu sprawa była rozpoznawana na zasadach ogólnych. W kwietniu 2025 roku Sąd Rejonowy w Bolesławcu uznał Mirosława Starzyka za winnego fałszywego oskarżenia z art. 234 kodeksu karnego i wymierzył mu karę 3 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na 2 lata. Sąd orzekł również m.in. obowiązek informowania kuratora o przebiegu okresu próby oraz podanie wyroku do publicznej wiadomości.

Apelacje i zmiana wyroku

Od wyroku Sądu Rejonowego apelacje wniosły obie strony postępowania. Pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego Piotra Romana zaskarżył wyrok m.in. w zakresie środków kompensacyjnych i środków karnych (chciał publicznych przeprosin i pieniędzy dla prezydenta), natomiast oskarżony domagał się uchylenia wyroku w całości.

Po rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy zmienił wyrok i uniewinnił oskarżonego. Wyrok sądu odwoławczego oznacza zakończenie sprawy na etapie II instancji i uchylenie wcześniejszego rozstrzygnięcia skazującego.