– Do lwóweckich policjantów zgłosił się mężczyzna, który poinformował, że otrzymał wiadomość z profilu społecznościowego swojego brata. Nadawca poprosił go o pilną pomoc finansową, to jest zapłatę za prezent dla żony, który miał być niespodzianką – relacjonuje młodszy aspirant Olga Łukaszewicz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim. – Z tego powodu rzekomy brat tłumaczył, że nie chce dokonywać płatności ze swojego konta, i poprosił o przekazanie kodu BLIK.
Nie podejrzewając oszustwa, mężczyzna spełnił prośbę i przekazał kod. W ten sposób z jego konta zniknęło 1200 zł. Po chwili okazało się, że konto brata zostało przejęte przez oszusta, a wiadomość nie została wysłana przez bliską osobę.
Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności przy wszelkich prośbach o przekazanie pieniędzy, zwłaszcza gdy dotyczą one szybkich form płatności, takich jak BLIK. Każdą taką prośbę należy zweryfikować, kontaktując się z daną osobą w inny sposób, na przykład telefonicznie.
Mundurowi:
Pamiętajmy, że oszuści często wykorzystują zaufanie, pośpiech oraz chęć pomocy bliskim. Chwila rozwagi i potwierdzenie informacji mogą uchronić przed utratą oszczędności.