Komenda Miejska Policji w Jeleniej Górze przekazała, że „w toku prowadzonych czynności procesowych ustalono osobę nieletnią, która może mieć związek” ze śmiercią 11-latki. Ze wstępnych informacji wynika, że do zdarzenia mogło dojść w wyniku zabójstwa.

Ciało dziewczynki odnaleziono w poniedziałek, 15 grudnia, około godziny 14:50 w rejonie ulicy Wyspiańskiego w Jeleniej Górze. Jak podkreślają służby, miejsce nie było przypadkowe – znajdowało się w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 10.

Według doniesień medialnych, ofiara była uczennicą tej placówki. Dyrektor szkoły Paweł Domagała, cytowany przez TVN24, opisał dziewczynkę jako wzorową uczennicę, osiągającą bardzo dobre wyniki w nauce, zaangażowaną w wolontariat oraz aktywności sportowe i konkursy.

Jak ustalili dziennikarze, „osoba nieletnia”, o której informuje policja, również uczęszcza do tej szkoły, jednak do starszej klasy. Jednocześnie służby zaznaczają, że na obecnym etapie nie ma informacji, by zdarzenie miało związek z funkcjonowaniem szkoły jako instytucji. Uczniowie, nauczyciele oraz rodzina ofiary zostaną objęci opieką psychologiczną.

Teren w rejonie niewielkiej rzeczki przy ul. Wyspiańskiego został zabezpieczony, a policja i prokuratura prowadzą intensywne czynności dowodowe. – Około godziny 15:00 znaleziono ciało dziewczynki. Ze wstępnych ustaleń wynika, że najprawdopodobniej jest ona ofiarą zabójstwa – poinformowała prokurator Ewa Węglarowicz-Makowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

Policja i prokuratura zapowiadają, że kolejne informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych działań śledczych. Sprawa pozostaje w toku.