W środę, 22 października br. policjanci – mł. asp. Monika Lampart, sierż. Michał Brodziński, st. post. Adrian Marczuk oraz st. post. Andrzej Krajewski – wracali ze szkolenia służbowego we Wrocławiu. Z uwagi na zablokowaną autostradę A4 funkcjonariusze wybrali trasę przez Jelenią Górę.

Policjanci, którzy zareagowaliPolicjanci, którzy zareagowali • fot. KPP Lwówek Śląski

Na terenie powiatu karkonoskiego zwrócili uwagę na pojazd jadący przed nimi. Jego sposób poruszania się wskazywał, że może mieć usterkę układu hamulcowego. Policjanci, korzystając z sygnałów świetlnych i dźwiękowych, zatrzymali kierowcę, by poinformować go o możliwej awarii.

Tuż po zatrzymaniu spod maski samochodu zaczął unosić się dym.

Funkcjonariusze natychmiast ewakuowali z pojazdu kierowcę i trójkę dzieci, po czym przystąpili do gaszenia auta. Równocześnie wezwali służby ratunkowe i do czasu ich przyjazdu kierowali ruchem, zapewniając bezpieczeństwo innym uczestnikom drogi.

Mundurowi podsumowują:

Na uznanie zasługuje również postawa innych kierowców, którzy widząc całą sytuację, zatrzymali się i dołączyli do akcji gaśniczej, udostępniając swoje samochodowe gaśnice. Dzięki wspólnym wysiłkom nikomu nic się nie stało, a pożar został szybko opanowany.

I dodają: – Postawa funkcjonariuszy pokazuje, że hasło „Pomagamy i chronimy” to nie tylko motto, lecz codzienna gotowość do niesienia pomocy – nawet poza godzinami służby.