Wybór Karola Nawrockiego na prezydenta RP jest dla wielu obywateli i obywatelek trudny ze względu na jego światopogląd. Mniejszości seksualne, kobiety pragnące wyboru w swoim życiu oraz osoby o lewicowych poglądach szukają sposobu, by zaakceptować tę decyzję współobywateli, stawić jej opór lub jakoś zneutralizować.
Propozycja poszukiwania wspólnoty i sojuszów dla osób, które będą jawnie wykluczane z życia w Polsce, może być remedium na brak otwartości nowego prezydenta. Może też pomóc, kiedy czujemy się osamotnione i przestraszone jako osoby wykluczone, czy jawnie atakowane przez głowę państwa i jego popleczników.
SojuszCiastek powstał w ramach Odmieniania krok po kroku – programu Funduszu dla Odmiany, wspierającego osoby takie jak ja w tworzeniu lokalnych działań na rzecz osób LGBTQ+.
Pokażmy, że zależy nam na ludziach
Bez wysiłku, zwyczajnie, po prostu. Bez wielkich deklaracji, polityki, noszenia transparentów i tęczowej flagi. Oczywiście możesz to wszystko wnieść w swoje sojusznictwo: hasła, tęczową flagę i swój aktywizm. Jednak możesz też powiedzieć: jestem ciasteczkową sojuszniczką, przy mnie możesz czuć się sobą i niczego nie tłumaczyć.
Jak zostać ciasteczkową sojuszniczką krok po kroku? To proste!
Powiedz sobie: chcę być ciasteczkową sojuszniczką. Wrzuć poniższy filmik i link do sojuszcistek.ovh na swoje social media lub wyślij go do znajomych (sama/sam wybierasz których) z informacją: patrz jakie to zabawne/śmieszne/ciekawe/fajne lub tylko: co o tym myślisz? (bez określania jakie to jest).
W czym można sojuszniczyć?
- Posłuchać przemowy do rodziców, by wesprzeć osobę LGBTQ+ w coming out.
- Pobyć z osobą LGBTQ+ lub inną sojuszniczką, kiedy jest jej trudno.
- Pójść razem na Marsz Równości.
- Zrobić wspólnie projekt sojuszniczy.
- Oznaczyć firmę jako przyjazną osobom LGBTQ+.
- Upiec czekoladowe ciasteczko i się nim podzielić.